Rzecznik Kremla komentuje pomoc dla Ukrainy. "Rosja rozszerzy strefę buforową"
Władze Rosji zamierzają dalej rozszerzać "strefę buforową" na Ukrainie w miarę zwiększania zasięgu rakiet, którymi dysponuje Kijów - powiedział w środę rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow. Skomentował w ten sposób możliwość dostarczenia Ukrainie amerykańskich pocisków ATACMS.
- Tak, w tym sensie nic się nie zmieniło - powiedział Dmitrij Pieskow, zapytany przez dziennikarzy o to, czy w związku z możliwym dostarczeniem Ukrainie rakiet ATACMS o zasięgu do 300 km, Kreml planuje pogłębiać "strefę buforową" na terytorium Ukrainy.
Agencja Reutera poinformowała, że dwa źródła rządowe potwierdziły we wtorek, że USA przygotowują dla Ukrainy pakiet pomocy o wartości 1 mld dolarów. Stanie się to możliwe po podpisaniu ustawy w sprawie pakietów pomocy dla Ukrainy i Izraela.
Po tym, jak ustawę uchwaliła po trwających ponad pół roku sporach Izba Reprezentantów, we wtorek wieczorem przyjął ją Senat stosunkiem głosów 79-18, przy poparciu większości senatorów obydwu partii. Prezydent Joe Biden zapowiedział podpisanie ustawy w środę.
CNN: Część broni w polskich i niemieckich magazynach
W poniedziałek prezydent Ukrainy oznajmił po rozmowie z prezydentem USA, że w sprawie ATACMS "wszystkie kropki nad i zostały postawione". W ocenie władz na Kremlu tzw. strefa buforowa to obszar zdemilitaryzowany, który ma chronić Rosję przed ukraińskimi ostrzałami.
Znaczna część broni, która w związku z kolejnym pakietem pomocowym ma trafić do Ukrainy, znajduje się już w magazynach w Polsce i Niemczech - poinformowała we wtorek amerykańska stacja CNN, choć urzędnicy z administracji prezydenta Joe Bidena nie skomentowali tych doniesień.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET