Tragiczna śmierć 26-letniej modelki. Wcześniej nagrała film na swój pogrzeb

2 min. czytania
03.08.2023 10:47
Obserwuj nas na Google

26-letnia wenezuelska modelka zginęła w wypadku na Florydzie. Zdaniem jej matki do tragedii doprowadziło zaśnięcie kobiety za kierownicą. Na ponad dwa miesiące przed śmiercią Ariana Viera opublikowała na Instagramie filmik, w którym mówiła o swoim pogrzebie.

Ariana Viera
fot. @arianaviera__/Instagram

Do śmiertelnego wypadku doszło 13 lipca, ale dopiero teraz szczegóły sprawy opisują media. Według rodziny Viera zasnęła za kierownicą, a jej samochód zderzył się z ciężarówką w okolicy Lake Nora w Orlando na Florydzie.

- Moja córka zasnęła (za kierownicą - red.). Była zmęczona - powiedziała matka kobiety Vivian Ochoa w rozmowie z Telemundo31. Według "New York Post" kobieta doznała zawału serca po reanimacji i nie udało się jej uratować.

Redakcja poleca

Modelka zginęła w wypadku. Wcześniej nagrała film na swój pogrzeb

Pogrążona w żałobie matka dodała, że 26-latka zawsze pomagała innym, ale to mogło doprowadzić ją do wyczerpania. - Zrobiłaby wszystko, żeby ci pomóc lub cię wysłuchać. Zawsze była przy swoich przyjaciołach, braciach, matce - mówiła Vivian Ochoa.

Wenezuelska modelka pracowała w branży nieruchomości oraz prowadziła firmę oferującą usługi sprzątania domów. W maju, ponad dwa miesiące przed śmiercią, Viera opublikowała na Instagramie wideo, w którym nawiązała do jej przyszłego pogrzebu.

"Nagrywam siebie na mój przyszły pogrzeb, ponieważ to zawsze ja robię filmy, których nikt inny mi nie robi” - napisała modelka na wideo opublikowanym 2 maja. Filmik był montażem różnych scen, na których 26-latka udawała, że została przyłapana na wykonywaniu przyziemnych czynności, takich jak budzenie się, picie wody i kręcenie się wokół domu.

Viera miała reprezentować Wenezuelę na konkursie Miss Latin America of the World 2023 na Dominikanie w październiku. - Nie wiedziałam, że Bóg dał mi anioła i mały kawałek nieba na bardzo krótki czas – mówiła w poruszających słowach jej matka.

RadioZET.pl/NYPost.com

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET