Trump dystansuje się od Muska. "Lubię go, ale nie potrzebuję"
Donald Trump w chłodnym tonie wypowiedział się o Elonie Musku. Stwierdził, że „go lubi, ale nie potrzebuje”. Dodał, że choć kupił Teslę, sam z niej nie korzysta – pojazd służy jego współpracownikom. Wypowiedź może świadczyć o rosnącym dystansie prezydenta USA wobec właściciela Tesli i SpaceX.
- Donald Trump zaznaczył, że choć darzy sympatią Elona Muska, nie uważa jego wsparcia za niezbędne
- Prezydent USA przyznał, że kupił samochód marki Tesla bez żadnych zniżek, płacąc pełną cenę
- Sondaże z marca 2025 roku wskazują, że 66% Amerykanów nie zdecydowałoby się na zakup Tesli, głównie z powodu kontrowersji wokół osoby Muska
Trump dystansuje się od Muska: „Nie potrzebuję go”
Podczas konferencji prasowej po posiedzeniu swojego gabinetu, Donald Trump został zapytany o relacje z Elonem Muskiem. Jego odpowiedź była zaskakująco chłodna: – Elon wykonał fantastyczną robotę. Siedzi tutaj i... nie obchodzi mnie to. Poza tym, że go lubię, to go nie potrzebuję. Ale mówię wam – ten facet wykonał fantastyczną robotę – powiedział prezydent USA.
Słowa te wywołały poruszenie, zwłaszcza w kontekście trwającej roli Muska w strukturach administracyjnych. Miliarder zarządza Departamentem Wydajności Państwa (DOGE), który odpowiada za analizę i ograniczanie wydatków publicznych. Dotąd uważano, że jego wpływ na politykę rządu jest znaczący. Najnowsze wypowiedzi prezydenta mogą sugerować zmianę priorytetów lub rosnący dystans wobec kontrowersyjnego przedsiębiorcy.
Trump kupił Teslę bez zniżek
W trakcie tego samego spotkania, Trump wspomniał, że zakupił samochód marki Tesla. Jak podkreślił – zapłacił pełną cenę, nie korzystając z żadnych ulg ani preferencyjnych warunków. Auto, jak dodał, jest użytkowane przez jego współpracowników. Deklaracja ta może być odczytywana jako kolejny sygnał ochłodzenia stosunków między politykiem a właścicielem Tesli.
W marcu 2025 roku przeprowadzono ogólnokrajowy sondaż dotyczący marki Tesla i jej właściciela. Wynika z niego, że aż 66 proc. Amerykanów nie zdecydowałoby się na zakup pojazdu tej firmy. Powodem są nie tylko kwestie techniczne, ale przede wszystkim kontrowersje związane z osobą Elona Muska, jego wypowiedziami w mediach społecznościowych oraz decyzjami biznesowymi.
Źródło: Radio ZET/TVN 24
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET