Trump reaguje na prowokacje Rosjan. USA rozmieszczają okręty atomowe

Jakub Kedzior
2 min. czytania
01.08.2025 19:15
Obserwuj nas na Google

Donald Trump nakazał rozmieścić dwa atomowe okręty podwodne w odpowiednich regionach. To, jak powiedział, reakcja na prowokacyjne komentarze ze strony Rosji.

Trump: nakazałem rozmieścić dwa atomowe okręty podwodne
fot. Mark Schiefelbein/Associated Press/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Donald Trump rozkazał rozmieszczenie dwóch atomowych okrętów podwodnych po prowokacyjnych wypowiedziach Dmitrija Miedwiediewa, wiceprzewodniczącego Rady Bezpieczeństwa Rosji.
  • Wladimir Putin skrytykował ultimatum Trumpa dotyczące rozmów pokojowych z Ukrainą, uznając je za wynik wygórowanych oczekiwań ze strony USA.
  • Prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, wyraził gotowość do rozmów na szczeblu przywódców, jeśli Rosja jest zdecydowana na zakończenie wojny.

Donald Trump nakazał rozmieścić okręty atomowe

"W oparciu o wysoce prowokacyjne wypowiedzi byłego prezydenta Rosji Dmitrija Miedwiediewa, który obecnie jest wiceprzewodniczącym Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej, wydałem rozkaz rozmieszczenia dwóch atomowych okrętów podwodnych w odpowiednich rejonach, na wypadek gdyby te głupie i prowokacyjne oświadczenia okazały się czymś więcej” – napisał Donald Trump na swoim portalu społecznościowym Truth Social.

Redakcja poleca

Poplecznik Władimira Putina, odnosząc się do ultimatum, które prezydent USA postawił Rosjanom, stwierdził, że każdy taki ruch Republikanina to "krok w stronę wojny". To nie spodobało się Trumpowi, który podkreślił, że słowa mają swoją moc i mogą "prowadzić do niezamierzonych skutków".

Putin mówi o "wygórowanych oczekiwaniach"

Wcześniej do ultimatum postawionego przez Trumpa odniósł się sam Putin, który stwierdził, że jeśli ktoś jest rozczarowany przebiegiem rozmów pokojowych z Ukrainą, to oznacza, że ma "wygórowane oczekiwania". Rosyjski przywódca zaznaczył, że Rosja nie zmienia swoich celów.

Krok w stronę rozejmu zrobiła za to strona ukraińska. - Ukraina słyszy oświadczenia Rosji i jeśli są one sygnałem zakończenia wojny, a nie kolejną próbą zyskania czasu dla dalszej walki i odsunięcia sankcji, Kijów jest gotowy do spotkania na szczeblu przywódców - oświadczył w piątek prezydent Wołodymyr Zełenski.

Źródło: Radio ZET/Truth Social

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET