Wagnerowcy przy granicy? Analitycy sprawdzili nagranie

2 min. czytania
11.08.2023 14:11
Obserwuj nas na Google

Na rosyjskojęzycznych kanałach na Telegramie powiązanych z wagnerowcami pojawiło się w czwartek wieczorem nagranie, które ma sugerować przygotowywanie przez najemników operacji przy granicy litewsko-białoruskiej. Według analityków z niezależnego kanału Białoruski Hajun to celowa manipulacja.

Grupa Wagnera, która od kilku tygodni stacjonuje na Białorusi, wywołuje coraz większe obawy w Polsce i państwach bałtyckich. Kreml i reżim Łukaszenki doskonale zdaje sobie z tego sprawę oraz podsyca poczucie zagrożenia. Niezależny kanał na Telegramie Białoruski Hajun opublikował w piątek analizę krótkiego filmiku, który dzień wcześniej pojawił się w sieci. 

Jego autorzy sugerowali, że został nagrany przy granicy litewsko-białoruskiej i ma pokazywać grupę zamaskowanych mężczyzn przygotowujących jakąś operację. "Wieczorem (w czwartek 10 sierpnia - red.) na Telegramie zaczęły pojawiać się zrzuty ekranu i filmy nagrane przez osoby, które rzekomo podjechały do rodziny na wsi i sfilmowały grupę 4 mężczyzn rozładowujących coś” - napisał Białoruski Hajun.

Najemnicy Wagnera przy granicy z Litwą? Kontrowersyjne nagranie

Na wideo widać czarnego volkswagena touarega z tablicami rejestracyjnymi podobnymi do tych używanych w tak zwanej ługańskiej republice ludowej. Grupa mężczyzn w mundurach wojskowych w pobliżu samochodu rozładowywała kilka pudeł, w których miały znajdować się drony.

Analitycy z Białoruskiego Hajunu znaleźli kilka poszlak, które wskazują na celową manipulację. "Podobno film został nagrany na terenie wsi Haławenczyce w obwodzie grodzieńskim. Niebo jest na nim czyste i prawie nie ma chmur. Jednak w litewskich Druskiennikach, które znajdują się 20 km od tego miejsca, przez cały dzień było pochmurno" - napisano.

Redakcja poleca

Co wiecej - kanał na Telegramie, który jako pierwszy opublikował to nagranie, powstał zaledwie miesiąc temu. Mimo to zdążył już zmienić w tym czasie swoją nazwę. Ten sam kanał próbował zainteresować media nagraniem z okolic miejscowości Tsel, gdzie wagnerowcy zbudowali swoje obozowisko na Białorusi. To wideo z udziałem 3 mężczyzn i samochodu zaparkowanego w lesie, również daje wiele do myślenia i może być również mistyfikacją.

Do tej pory nie potwierdzono żadnej prowokacji przy granicy z Polską czy państwami bałtyckimi z udziałem wagnerowców. Mimo to wojsko Łukaszenki zaprosiło najemników do udziału w manewrach wojskowych na poligonach w Grodnie i Brześciu, niedaleko granicy z Polską.

RadioZET.pl/Białoruski Hajun

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET