"Washington Post": Izraelski wywiad dzwonił do irańskich generałów grożąc im śmiercią

2 min. czytania
24.06.2025 02:54
Obserwuj nas na Google

Tuż po pierwszej fali uderzeń na Iran, funkcjonariusze izraelskich służb dzwonili do irańskich generałów, grożąc im śmiercią, jeśli nie obrócą się przeciwko przywódcy Iranu - podał w poniedziałek "Washington Post". Dziennik zamieścił zapis jednej z takich rozmów.

Teheran

Jak podała gazeta, celem tajnej operacji izraelskich służb wywiadowczych było "podzielenie i zdestabilizowanie" reżimu w Teheranie. Pracownicy wywiadu, posługujący się językiem perskim, mieli zadzwonić do ok. 20 osób z irańskich elit, grożąc im, że spotka ich ten sam los, co generałów zabitych wcześniej przez Izrael, jeśli nie przestaną wspierać reżimu ajatollaha Alego Chameneiego.

Na opublikowanym 3,5-minutowym nagraniu izraelski funkcjonariusz przedstawia się jako ktoś z "z kraju, który dwie godziny temu wysłał Bagheriego, Salamiego i Shamchaniego (irańskich generałów zabitych przez Izraela-PAP), jednego po drugim, do piekła". Mężczyzna poinformował generała - którego nazwiska nie ujawniono - że wie, gdzie się znajduje i że da mu 12 godzin na ucieczkę wraz z żoną i dziećmi, jeśli prześle mu nagranie wideo, na którym potępia ajatollaha.

Zdezorientowany generał spytał jedynie, jak ma wysłać takie nagranie, lecz "WP" pisze, że nie jest jasne, czy uległ szantażowi. Według jednego ze źródeł gazety, generał ten wciąż żyje i znajduje się w Iranie. Drugi rozmówca miał powiedzieć, że głównym celem operacji miało być zastraszenie i zmieszanie przywódców w Teheranie. "WP" podała, że otrzymała od "osoby z Izraela" opis jeszcze jednej podobnej rozmowy, z osobą "bliską Chameneiemu".

Jak podaje dziennik, powołując się na oceny zachodnich i izraelskich oficjeli, w pierwszych godzinach ataku na Iran, Izrael zabił szereg najwyższych dowódców wojskowych i irańskich naukowców związanych z programem atomowym za pomocą dronów "lub innych urządzeń, które wysadziły dziury w ścianach bloków mieszkalnych i innych struktur w centrum Teheranu".

Źródło: Radio ZET/PAP: Oskar Górzyński

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET