`

Wielka Brytania gotowa do wojny z Rosją? Generał: "od dzisiejszego wieczora"

2 min. czytania
22.11.2024 13:49
Obserwuj nas na Google

Brytyjskie siły zbrojne są gotowe walczyć z Rosją "od dzisiejszego wieczora", jeśli Putin dokona inwazji na kolejny kraj w Europie Wschodniej – zapowiedział w czwartek zastępca szefa Sztabu Obrony gen. Rob Magowan, cytowany przez portal Politico.

putin
fot. PAP/ EPA
  • Zastępca szefa Sztabu Obrony Wielkiej Brytanii gen. Rob Magowan zapowiedział, że jego kraj jest gotowy do wojny z Rosją "od dzisiejszego wieczora" jeśli ta zdecyduje się zaatakować państwa Europy Wschodniej
  • Politico pisze, że pod względem liczebności brytyjska armia lądowa jest najmniejsza od 1700 roku
  • Brytyjski sekretarz obrony John Healey potwierdza, że w armii prowadzone są zmiany i cięcia, ale Londyn nadal jest zobowiązany do wypełnienia celu, jakim jest przeznaczanie 2,5 proc. PKB na obronność.

Brytyjski generał: jesteśmy gotowi walczyć z Rosją 

Podczas posiedzenia komisji obrony Izby Gmin wysokiej rangi dowódca powiedział, że "gdyby armia brytyjska została poproszona o walkę dziś wieczorem, walczyłaby dziś wieczorem". - Nie sądzę, aby ktokolwiek w tym pokoju miał jakiekolwiek wątpliwości, że jeśli Rosjanie napadną dziś wieczorem na Europę Wschodnią, to nie spotkamy się z nimi w tej walce" – mówił gen. Rob Magowan.

Jak zauważyło Politico, mimo słów Magowana istnieją pewne obawy dotyczące potencjału militarnego Wielkiej Brytanii w przypadku eskalacji konfliktu w Europie. Portal podkreślił, że pod względem liczebności brytyjska armia lądowa jest najmniejsza od 1700 r. Brytyjski sekretarz obrony John Healey przyznał w październiku w rozmowie z Politico, że stan sił zbrojnych jest "znacznie gorszy, niż myśleliśmy".

Redakcja poleca

Obawy dotyczące potencjału militarnego Wielkiej Brytanii

W środę Healey ogłosił, że Wielka Brytania zezłomuje pięć okrętów wojennych, 12 wojskowych śmigłowców oraz drony w ramach cięcia kosztów. Dzięki tym środkom w ciągu najbliższych pięciu lat uda się zaoszczędzić nawet pół miliarda funtów. Sekretarz obrony stwierdził, że Wielka Brytania nadal jest zobowiązana do wypełnienia celu, jakim jest przeznaczanie 2,5 proc. PKB na obronność.

Użycie przez Rosję nowej rakiety balistycznej średniego zasięgu przeciwko Ukrainie "nie zmieni przebiegu konfliktu ani determinacji sojuszników z NATO we wspieraniu Ukrainy" – oznajmiła w czwartek rzeczniczka Sojuszu Farah Dakhlallah w oświadczeniu. "To kolejny przykład rosyjskich ataków na ukraińskie miasta. Rosja stara się terroryzować ludność cywilną na Ukrainie i zastraszać tych, którzy ją wspierają” - napisała Dakhlallah.

Rosja użyła nowej rakiety balistycznej pośredniego zasięgu

Według rosyjskiego przywódcy Władimira Putina Rosja po raz pierwszy użyła w czwartek nowej rakiety balistycznej pośredniego zasięgu, która porusza się z prędkością 10 machów, czyli 2-3 km/s. Amerykańskie ministerstwo obrony poinformowało, że Moskwa uprzedziła o tym Waszyngton na krótko przed wystrzeleniem nowego, "eksperymentalnego" pocisku. USA poinformowały z kolei Ukrainę i sojuszników.

- Uważamy, że mamy prawo używać naszej broni przeciw obiektom wojskowym krajów, które pozwalają wykorzystywać swoją broń przeciw naszym obiektom – oznajmił Władimir Putin w orędziu do narodu. Powiedział, że nowy pocisk został nazwany przez inżynierów Oriesznikiem i "nie ma obecnie żadnej możliwości przeciwdziałania takiej broni". Atakuje on, według przywódcy, z prędkością 10 machów, czyli 2-3 km/s.

Źródło: Radio ZET/ PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET