Wybory w Izraelu. Rekordowa liczba „podwójnych kopert. Mogą okazać się kluczowe

2 min. czytania
28.10.2026 09:49
Obserwuj nas na Google

Polityczny pat w Izraelu trwa. Żaden z głównych bloków nie ma pewnej większości, a o losach przyszłego rządu mogą przesądzić setki tysięcy głosów oddanych w tzw. podwójnych kopertach.

Wciąż trwa liczenie głosów
fot. EPA/ABIR SULTAN

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie są przyczyny opóźnień w liczeniu głosów w Izraelu.
  • Dlaczego liczba podwójnych kopert wzrosła w ostatnich wyborach.
  • Co może wpływać na wyłonienie nowego rządu w Izraelu.
  • Które scenariusze są możliwe, jeśli nie uda się utworzyć rządu większościowego.

Izrael. Wybory parlamentarne. Liczenie głosów wydłuża się przez tzw. podwójne koperty

Wciąż nie ma ostatecznego rozstrzygnięcia po wtorkowych wyborach parlamentarnych w Izraelu. Dziennik „Globes” podaje, że Centralna Komisja Wyborcza spodziewa się, że ostateczne, zweryfikowane wyniki poznamy w czwartek 29 października. Zgodnie z prawem termin publikacji oficjalnych wyników upływa 4 listopada, osiem dni po głosowaniu.

Liczenie głosów przedłuża się przez ogromną liczbę tzw. podwójnych kopert. Te umożliwiają głosowanie poza lokalem wyborczym przypisanym do miejsca zamieszkania. Korzystają z nich przede wszystkim żołnierze i rezerwiści, ale również m.in. pacjenci i personel szpitali, więźniowie, dyplomaci za granicą i marynarze. 

Jak wyjaśnił „Globes”, liczba takich głosów znacząco wzrosła w ostatnich latach. W tegorocznych wyborach, ze względu na dużą liczbę zmobilizowanych rezerwistów, komisja spodziewa się rekordowych 650 tys. podwójnych kopert. Odpowiada to w przybliżeniu 15 mandatom w 120-osobowym Knesecie, dlatego ich przeliczenie może istotnie zmienić wyniki wyborów.

W zwykłym głosowaniu wyborca umieszcza kartę z wybraną przez siebie partią w kopercie i wrzuca ją do urny. W systemie podwójnych kopert wkłada ją do drugiej koperty, na której zapisane są jego dane osobowe. Koperty te trafiają do Centralnej Komisji Wyborczej, gdzie sprawdza się, czy dana osoba nie zagłosowała dwukrotnie. Po weryfikacji koperty zewnętrzne są usuwane, a wewnętrzne mieszane przed otwarciem, co zapewnia tajność głosowania.

Wybory w Izraelu. Żaden z bloków może nie uzyskać większości

Według izraelskich mediów po przeliczeniu 57,3 proc. głosów blok premiera Benjamina Netanjahu mógł liczyć na 55 mandatów, blok jego głównego rywala Gadiego Ajzenkota na 49, a partie arabskie na 16. Żaden z dwóch głównych bloków nie uzyskiwał więc większości 61 mandatów. Sondaże exit poll ogłoszone po głosowaniu dawały obu blokom po ok. 50 mandatów.

Redakcja poleca

Nawet po ogłoszeniu wyników wyłonienie nowego rządu może potrwać wiele tygodni. Prezydent Icchak Hercog przeprowadzi konsultacje z partiami parlamentarnymi, a następnie powierzy misję utworzenia gabinetu politykowi, który jego zdaniem ma największe szanse na zdobycie większości. Wyznaczony kandydat będzie miał na to maksymalnie 42 dni.

Skomplikowane negocjacje po wyborach w Izraelu. Powstanie rząd mniejszościowy?

Jeśli ani Netanjahu, ani Ajzenkot nie zdołają utworzyć rządu większościowego, możliwe będzie powołanie rządu mniejszościowego lub zawarcie porozumienia przewidującego rotację na stanowisku premiera. Negocjacje komplikuje stosunek obu bloków do partii arabskich. Przed wyborami Netanjahu wykluczał współpracę z nimi. Możliwość takiej współpracy odrzucał też Ajzenkot.

Jeżeli nie uda się zbudować większości, konieczne mogą być kolejne wybory, nawet na początku przyszłego roku. Podobny impas doprowadził do pięciu głosowań w latach 2019–2022. Przedłużające się negocjacje mogą sprzyjać Netanjahu, który jako urzędujący premier pozostałby na stanowisku do czasu powołania nowego rządu, nawet gdyby oznaczało to kolejne miesiące politycznego impasu.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET