Zgrzyt na linii USA-Izrael. Trump: „Oczekujemy całkowitego zawieszenia broni"
Prezydent USA Donald Trump poinformował, że Stany Zjednoczone oczekują całkowitego zawieszenia broni „na wszystkich frontach”, w tym w Libanie. To odpowiedź na czwartkowe ataki Izraela przeciwko Hezbollahowi – doszło do nich już po podpisaniu wstępnego porozumienia pokojowego z Iranem.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie są oczekiwania USA w kwestii zawieszenia broni w regionie Bliskiego Wschodu.
- Co zawiera wstępne porozumienie między USA a Iranem.
- Które działania Izraela wywołały frustrację prezydenta Trumpa.
Trump: oczekujemy całkowitego zawieszenia broni
Prezydent USA Donald Trump powiedział w czwartek, że Stany Zjednoczone oczekują całkowitego zawieszenia broni „na wszystkich frontach”, w tym w Libanie. „Stany Zjednoczone są zaangażowane na rzecz pokoju i zachęcamy wszystkich w regionie Bliskiego Wschodu do podtrzymywania swojego zaangażowania, aby nasze negocjacje przebiegały pomyślnie. Rynki cieszą się z tego, co się dzieje – ceny ropy naftowej spadają, a akcje rosną” – napisał Trump na platformie Truth Social.
„Oczekujemy całkowitego zawieszenia broni na wszystkich frontach, w tym w Libanie, Hezbollahu i Izraelu” – dodał. Trump zamieścił swój wpis po tym, jak Izrael w czwartek przeprowadził nowe ataki na Hezbollah w Libanie, co rodzi obawy o przyszłość zawartego w środę wstępnego porozumienia między Iranem i USA.
Porozumienie mówi o tym, że zawieszenie broni dotyczy wszystkich frontów, w tym Libanu oraz wspomina o zagwarantowaniu suwerenności Libanu, okupowanego obecnie w części przez Izrael. Prezydent USA wyrażał w środę frustrację z powodu zbyt agresywnych – jego zdaniem – działań Izraela w Libanie i zabijania cywilów podczas ataków na Hezbollah. Pytany o sprawę w czwartek wiceprezydent USA J.D. Vance powiedział, że porozumienie z Iranem nie stanowi „jednostronnego” zawieszenia broni, lecz zaznaczył, że oczekuje od Izraela trzymania się ustaleń.
Chamenei: zatwierdziłem wstępne porozumienie
Wcześniej najwyższy przywódca Iranu Modżtaba Chamenei poinformował, że zatwierdził podpisane przez USA i Iran wstępne porozumienie między obydwoma krajami. W pisemnym przesłaniu do narodu zakomunikował, że otrzymał od Pezeszkiana i innych wysokich rangą irańskich urzędników państwowych zapewnienie, że prawa Iranu i interesy „frontu oporu” będą w tym porozumieniu chronione. Według Chameneiego Pezeszkian, który pełni także funkcję przewodniczącego irańskiej Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego, przyjął odpowiedzialność za realizację w ramach porozumienia ochrony interesów Iranu. Zobowiązał się także do nieustępliwości, jeśli Waszyngton wysunie, jak to określił, wygórowane żądania.
Irański przywódca podkreślił, że przyszłe bezpośrednie negocjacje ze Stanami Zjednoczonymi nie będą oznaczały, iż zaakceptowane zostanie „stanowisko wroga”. W nocy ze środy na czwartek prezydent USA Donald Trump poinformował, że podpisał podczas kolacji w Wersalu wstępne porozumienie z Iranem. Rzecznik irańskiego MSZ Esmail Baghaei oświadczył natomiast, że Pezeszkian „cyfrowo” podpisał memorandum. Nie wyjaśniono jednak, czy był to ten sam dokument, czy inna wersja niż ta, którą podpisano już cyfrowo w niedzielę.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET