Agenci CBA w Urzędzie Miejskim Wrocławia. "Prowadzą przeszukania"
Agenci CBA prowadzą przeszukania w kilkunastu lokalizacjach, między innymi na terenie Wrocławia i ościennych powiatów - poinformował na platformie X Jacek Dobrzyński, rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych. Chodzi o odbiór i gospodarkę odpadami komunalnymi w stolicy Dolnego Śląska.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Agenci CBA przeprowadzają przeszukania w Urzędzie Miasta Wrocławia i spółce miejskiej Ekosystem.
- Śledztwo prowadzone jest w związku z przekroczeniem uprawnień i niedopełnieniem obowiązków przez urzędników.
- UM Wrocławia zapewnia, że współpracuje z funkcjonariuszami, a praca urzędu nie jest zakłócona.
Agenci CBA w Urzędzie Miasta Wrocławia
"Dzisiaj od rana na polecenie katowickiego wydziału zamiejscowego Prokuratury Krajowej agenci CBA prowadzą przeszukania w kilkunastu lokalizacjach, między innymi na terenie Wrocławia i ościennych powiatów" - poinformował w czwartek Jacek Dobrzyński. Trwa zabezpieczanie dokumentacji i nośników pamięci w Urzędzie miejskim Wrocławia i spółce miejskiej Ekosystem, która odpowiada za odbiór odpadów. "Śledztwo dotyczy przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez urzędników w związku z odbiorem i zagospodarowaniem odpadów komunalnych z terenu Wrocławia" - dodaje Dobrzyński w komunikacie.
Wrocławska spółka Ekosystem odpowiada m.in. za prowadzenie PSZOK‑ów oraz za wywóz śmieci. Kilka miesięcy temu w stolicy Dolnego Śląska wybuchła tzw. afera śmieciowa. Od marca 2025 roku przetarg na odbiór odpadów pozostawał nierozstrzygnięty, od lipca wykonawca tej usługi wybierany był "z wolnej ręki".
"Afera śmieciowa" we Wrocławiu
Z kolei pod koniec grudnia wiceprezydent Wrocławia Michał Młyńczak oraz prezes spółki Ekosystem Paweł Karpiński poinformowali, że przetarg został unieważniony. Przyczyną było ujawnienie przez zarząd spółki nieuprawnionego wycieku, wypływu informacji z postępowania przetargowego, za którym - w ocenie zarządu - stał pracownik spółki i członek komisji przetargowej.
Okazało się, że jedna z członkiń komisji przetargowej przesłała dokumenty na swoją prywatną skrzynkę mailową. Wrocławski magistrat zgłosił tę sprawę do prokuratury. - Współpracujemy z funkcjonariuszami i przekazujemy im odpowiednie dokumenty. To nie jest na tyle duża akcja, która wpływałaby na pracę urzędu miasta. Obsługa mieszkańców również nie jest zakłócona - zapewnia Agata Dzikowska, dyrektorka biura prasowego Urzędu Miasta Wrocławia w rozmowie z "Gazetą Wrocławską".
Źródło: Radio ZET/Gazeta Wrocławska
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET