Marszowice zagrożone zalaniem. "Muszę zdążyć uciec. Nie wiem, jak szybko idzie woda"
W nocy z 16 na 17 września rozpoczął się zwiększony zrzut wody z Zapory Mietków do Bystrzycy. Z tego powodu poziom rzeki gwałtownie wzrósł. Zalaniem zagrożone są osiedla Marszowice 1 i 2 we Wrocławiu.
- 7 zdjęć Zobacz galerię
Marszowice zagrożone zalaniem
O północy rozpoczął się zrzut wody z Zapory Mietków do Bystrzycy. Poziom wody w rzece może szybko rosnąć i zagrażać wylaniem. - Zaskoczył nas oczywiście zrzut. Poszłam do punktu, w którym układane są worki i myślę, że jesteśmy bezpieczni. Rozmawiałam z mieszkańcami i służbami, oni mówią, że woda wygląda podobnie jak wczoraj. Nie ma niczego niepokojącego. Są wojska WOT-u, są worki, jesteśmy zabezpieczeni - mówi w rozmowie z redaktorką portalu RadioZET.pl Wiktorią Szydło Renata Granowska, wiceprezydent Wrocławia. Granowska dodaje, że zrzut z Zapory Mietków był niespodziewany, a akcja rozstawiania worków była początkowo przygotowana dopiero na godzinę 8. Ostatecznie służby zaczęły zabezpieczać Marszowice już o 3.
Na miejscu jest reporterka Radia ZET Grażyna Wiatr. Przy zabezpieczaniu Bystrzycy pracuje kilkuset strażaków i żołnierzy, pomagają też mieszkańcy. Ci z zaniepokojeniem patrzą na sytuację i wspominają powódź z 1997 roku. - Bo ona jak się ma rozlać, to się rozleje tu. Muszę zdążyć uciec na drugą stronę i nie wiem, jak szybko ta woda idzie. Nikt nie umie tego w zasadzie powiedzieć. Próbuję pomóc, ale trochę się boję. Budujmy, próbujmy, może na coś się to zda. Zawsze się czujemy zagrożeni. W 1997 roku byliśmy zalani przez Mietków, bo spuszczał ze zbiorników - mówi jeden z mieszkańców.
Zamknięto ulice dla ruchu
O budowie wału na Marszowicach poinformował również wrocławski magistrat. - Wały należą do Wód Polskich, ale to bez znaczenia. Centrum Zarządzania Kryzysowego dowozi na miejsce piasek, worki i folię. Wały trzeba podnieść o półtora metra, by zabezpieczyć osiedla. Zalecamy by przenieść się na wyższe piętra budynków. Jeśli będzie konieczność ewakuacji, to na miejsce podstawimy autobusy - czytamy w ogłoszeniu Biura Prasowego Urzędu Miejskiego Wrocławia. Łączna długość terenu do zabezpieczenia to 2 kilometry. W tym momencie ponad połowa wałów jest już pokrytych workami. Na czas prac służb ul. Marszowicka na odcinku od ul. Wolskiej do ul. Głównej zostanie tymczasowo zamknięta dla ruchu.
Źródło: Radio ZET/ UM Wrocław