Zagraniczne media o powodzi w Polsce. „Katastrofa epickich rozmiarów”
Powódź w krajach europejskich zwróciła uwagę zagranicznych mediów. Trudną sytuację w Polsce, Czechach, Słowacji, Rumunii i Austrii komentują największe portale.
Powódź w Europie. Guardian pisze o katastrofie
Trwa walka z powodziami w kilku krajach europejskich. Z żywiołem zmagają się Czechy, Polska, Słowacja, Austria i Rumunia. Niestety pojawiły się doniesienia o pierwszych ofiarach śmiertelnych. W obliczu bardzo poważnej sytuacji o powodziach poinformowały również największe światowe media.
Agencja Reuters przekazała: „Niż o nazwie Boris wywołał ulewy od Austrii po Rumunię, co doprowadziło do jednych z najgorszych powodzi od prawie trzech dekad w mocno dotkniętych obszarach w Czechach i Polsce”. The Guardian nazywa natomiast powódź „katastrofą epickich rozmiarów”, pisząc o ofiarach i zniszczeniach w dotkniętych niebezpiecznie wysokim poziomem wody krajach. Donosi też: „Ekstremalne opady deszczu są częstsze i intensywniejsze z powodu spowodowanego przez człowieka załamania klimatu w większości świata [...]. Dzieje się tak, ponieważ cieplejsze powietrze może pomieścić więcej pary wodnej”.
Tak piszą o Polsce zagraniczne media. „Rzeki wystąpiły z brzegów”
Sprawę bacznie obserwuje również amerykański CNN. W jednym z zamieszczonych w serwisie tekstów można przeczytać: „Rzeki wystąpiły z brzegów w Polsce i Czechach. W południowo-zachodniej Polsce w powiecie kłodzkim 1600 osób zostało ewakuowanych […]. We wpisie na X [Donald] Tusk stwierdził, że rząd ogłosi stan klęski żywiołowej i zwróci się o pomoc do Unii Europejskiej”.
Portal Politico wyjaśnił natomiast: „Ulewne deszcze przeniosły się nad Europę Środkową z Włoch w ramach zjawiska znanego jako niż genueński — układ niskiego ciśnienia, który zwykle tworzy się w pobliżu miasta na północy Włoch. Ulewy doprowadziły do zwiększonego odpływu wód do regionalnych rzek, z których niektóre przepełniły tamy i nasypy, zmyły mosty i zalały miasta”.
Szczegółową relację przygotował brytyjski nadawca publiczny – BBC. W witrynie można przeczytać m.in. o problemach części mieszkańców zalanych miast: „Jesionik, miasto położone w paśmie górskim Jesioniki, jest opisywane jako całkowicie odcięte, z ulicami i torami kolejowymi pod wodą. W okolicach Kłodzka około 17 tys. osób nie ma dostępu do prądu, a połączenia internetowe i telefoniczne są niedostępne”.
Źródło: Radio ZET/reuters.com/cnn.com/bbc.com/politico.eu/theguardian.com
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET