Prokuratura szykuje akt oskarżenia ws. Sutryka. Wiadomo, kiedy może trafić do sądu
- Chciałbym, aby akt oskarżenia w sprawie Jacka Sutryka trafił do sądu w czerwcu tego roku - powiedział w rozmowie z serwisem salon24.pl prokurator Piotr Żak, który prowadzi śledztwo Collegium Humanum. Śledczy zaznaczył jednak, że to akt oskarżenia dotyczący wyłącznie prezydenta Wrocławia.
- W listopadzie ubiegłego roku prezydent Wrocławia Jacek Sutryk został zatrzymany przez CBA w związku z aferą Collegium Humanum
- Sutryk usłyszał 4 zarzuty, a akt oskarżenia w jego sprawie może trafić do sądu jeszcze w czerwcu tego roku
- W lutym sąd uznał również, że jego zatrzymanie było "zasadne i celowe", potwierdzając "duże prawdopodobieństwo popełnienia przez podejrzanego zarzucanych mu przestępstw"
Prezydent Wrocławia Jacek Sutryk z zarzutami. Będzie akt oskarżenia
Przypomnijmy, że w listopadzie ubiegłego roku prezydent Wrocławia Jacek Sutryk został zatrzymany przez CBA w sprawie afery Collegium Humanum. Prokuratura przedstawiła politykowi 4 zarzuty; jeden dotyczący przestępstwa o charakterze korupcyjnym i trzy dotyczące popełnienia przestępstwa oszustwa. Jak czytamy w komunikacie zamieszczonym przez Prokuraturę Krajową, zarzut korupcyjny dotyczy wręczenia korzyści majątkowej rektorowi dawnej uczelni Collegium Humanum Pawłowi Cz., w zamian za uzyskanie poświadczającego nieprawdę dokumentu w postaci świadectwa ukończenia przez Sutryka studiów podyplomowych "Executive Master of Business Administration" bez ich faktycznego odbycia.
"Zarzuty oszustwa związane są z użyciem przez Jacka S. poświadczającego nieprawdę dokumentu w postaci dyplomu MBA w celu wprowadzenia w błąd przedstawicieli kilku spółek samorządowych i uzyskania nienależnych świadczeń związanych z zasiadaniem w radach nadzorczych. Jacek S. z tytułu pełnienia funkcji członka rady nadzorczej w trzech spółkach samorządowych uzyskał nienależne wynagrodzenie w kwocie 230 000 zł" - poinformowała Prokuratura Krajowa.
Jak przyznał prokurator Piotr Żak, który prowadzi śledztwo Collegium Humanum, akt oskarżenia w sprawie Jacka Sutryka może trafić do sądu jeszcze w czerwcu tego roku. Śledczy zaznacza, że będzie to akt oskarżenia dotyczący wyłącznie prezydenta Wrocławia, a inne wątki afery Collegium Humanum będą traktowane osobno.
Zatrzymanie Sutryka było "zasadne i celowe"
Przypomnijmy, że adwokat Sutryka złożył w sądzie dwa zażalenia na decyzje prokuratury - dotyczące nie tylko środków zapobiegawczych, ale też zatrzymania. Zdaniem adwokata prezydent Wrocławia mógł być po prostu wezwany na przesłuchanie, a nie zatrzymywany przez CBA w swoim mieszkaniu. Prokuratura przekonywała jednak, że było to konieczne, by w jednym czasie i miejscu przeprowadzić czynności z kilkoma podejrzanymi w tej sprawie. Ostatecznie w lutym katowicki sąd uznał zatrzymanie prezydenta Wrocławia Jacka Sutryka za zasadne i celowe.
- Sąd obniżył poręczenie majątkowe o 100 tys. zł. W pozostałym zakresie utrzymał w mocy wcześniejsze decyzje, potwierdzając duże prawdopodobieństwo popełnienia przez podejrzanego zarzucanych mu przestępstw, jak i zasadność stosowania środków zapobiegawczych. To, co najważniejsze - sąd uznał zatrzymanie za zasadne i celowe - powiedział naczelnik śląskiego wydziału Prokuratury Krajowej Tomasz Tadla, cytowany przez TVN24.
Źródło: Radio ZET/Salon24.pl/TVN24
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET