Sutryk zapowiada podjęcie kroków prawnych. Chodzi o posła Konfederacji
Poseł Konfederacji Krzysztof Tuduj stwierdził, że wysłannicy prezydenta Wrocławia Jacka Sutryka oferowali zatrudnianie osób powiązanych z partią w spółkach miejskich i urzędzie w zamian za to, że Konfederacja wycofa się ze zbiórki podpisów pod wnioskiem o referendum. We wtorek w Radiu Wrocław Sutryk zapowiedział podjęcie kroków prawnych.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Poseł Konfederacji Krzysztof Tuduj oskarżył prezydenta Wrocławia Jacka Sutryka o korupcję polityczną, zarzucając mu propozycje zatrudnienia w zamian za wycofanie zbiórki podpisów pod referendum.
- Miasto Wrocław oraz Jacek Sutryk odrzucają te oskarżenia, zapowiadając podjęcie kroków prawnych.
- Jacek Sutryk złożył powództwo cywilne, wzywając do zaprzestania rozpowszechniania nieprawdziwych informacji i oczekując reakcji ze strony posła.
Poseł Konfederacji oskarżył Sutryka o korupcję polityczną
O sprawie pisaliśmy w połowie października. Przypomnijmy: poseł Konfederacji Krzysztof Tuduj opublikował w mediach społecznościowych wpis, w którym zarzucił prezydentowi Wrocławia korupcję polityczną. "Publicznie odrzucam niepubliczną propozycję rozmów o zatrudnianiu naszych ludzi w zamian za wycofanie ze zbiórki podpisów pod referendum odwoławczym dla Sutryka i jego kliki" - czytamy. Na nagraniu wprost zwrócił się do prezydenta Wrocławia. - Chciałem pana poinformować, że emisariusze dotarli z propozycją [...]. Chciałbym pana poinformować, że odrzucam propozycje rozmowy na ten temat i z przyjemnością będziemy dalej zbierać podpisy - oznajmił poseł na nagraniu.
Od początku miasto dementowało te informacje. - To jest tak niepoważne, że aż trudno komentować. Nie padły żadne nazwiska, żadne fakty. W przedstawionej sprawie mamy do czynienia jedynie ze spekulacjami oraz bezpodstawnymi zarzutami - powiedziała nam Agata Dzikowska, dyrektorka Wydziału Komunikacji Społecznej UMW. Do sprawy odniósł się również Jacek Sutryk na antenie Radia Rodzina. To łobuzerka, chęć zaistnienia. Poseł, którego nikt nie zna, próbuje razem z panem Uhle [prezes stowarzyszenia SOS Wrocław - przyp. red.] podpalać Wrocław. Próbują rzucać oskarżeniami, nie są w stanie "przejąć" miasta na drodze demokratycznych wyborów [...] Nikt nigdy nie mógłby panu Tudujowi i całej tej bandzie zaproponować pracy, bo oni nie potrafią pracować - stwierdził. Prezydent Wrocławia zapowiedział również podjęcie kroków prawnych.
Sutryk: "Złożyłem powództwo cywilne"
We wtorek na antenie Radia Wrocław Jacek Sutryk ponownie odniósł się do sprawy, zapowiadając podjęcie kroków prawnych w związku z oskarżeniami. - Złożyłem powództwo cywilne i oczekuję zaprzestania podawania tych nieprawdziwych informacji. Mam nadzieję, że pan poseł Tuduj, który, będąc parlamentarzystą, korzysta jednocześnie z immunitetu, nie będzie się za tym immunitetem chował. Ja się nie chowam - ani przed prokuratorom, ani sądami, ani obywatelami - oznajmił prezydent Wrocławia. Urzędnicy już przed tygodniem zapowiadali, że nie wykluczają kroków prawnych wobec posła Krzysztofa Tuduja.
Źródło: Radio ZET/Radio Wrocław
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET