Limity dla lekarzy za wysokie. Powiaty: nowe stawki mogą przynieść odwrotny skutek
Ministerstwo Zdrowia podtrzymuje plany wprowadzenia limitów wynagrodzeń lekarzy. Zgodnie z założeniami maksymalna stawka ma wynieść 240 zł brutto za godzinę, a w określonych przypadkach 360 zł. Zdaniem Związku Powiatów Polskich tak wysokie limity mogą nie ograniczyć najwyższych wynagrodzeń, ale stać się punktem odniesienia dla lekarzy, którzy obecnie zarabiają mniej.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Ile wynoszą proponowane limity wynagrodzeń dla medyków.
- Dlaczego Związek Powiatów Polskich sprzeciwia się wysokości limitów.
- Co obejmują projektowane przepisy dotyczące wynagrodzeń lekarzy.
Ministerstwo podtrzymuje limity wynagrodzeń medyków
Ministerstwo Zdrowia podtrzymuje plany wprowadzenia limitów wynagrodzeń dla medyków. Podczas posiedzenia Zespołu Trójstronnego ds. Ochrony Zdrowia przedstawiciele resortu przedstawili założenia zmian, zgodnie z którymi maksymalna stawka za godzinę pracy miałaby wynosić 240 zł brutto, a w określonych przypadkach wzrosnąć do 360 zł brutto.
Projektowane przepisy mają objąć nie tylko wysokość wynagrodzeń, ale również organizację pracy lekarzy oraz zasady funkcjonowania placówek medycznych. Resort zakłada m.in., że miesięczne wynagrodzenie lekarza, przy pracy odpowiadającej dwóm etatom, nie mogłoby przekroczyć 76,8 tys. zł brutto. Zmiany miałyby także ograniczyć maksymalny czas pracy medyków do około 320 godzin miesięcznie oraz wprowadzić zasadę, że lekarz miałby pracować na co najmniej pół etatu (lub jego ekwiwalencie) w każdym miejscu zatrudnienia.
Projekt przewiduje również konieczność uzyskiwania zgody na pracę w kilku placówkach, ograniczenie wydatków podmiotów leczniczych na wynagrodzenia, większą jawność konkursów w placówkach medycznych, likwidację kontraktów rozliczanych od liczby wykonanych świadczeń, a także przyspieszenie wdrożenia usług e-rejestracji.
Związki zawodowe pytają o szczegóły
Przed posiedzeniem Zespołu Trójstronnego przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych Krystyna Ptok wskazywała, że w projektach nadal pozostaje wiele niejasności. - Wyjaśnić musimy ograniczenia dotyczące wynagrodzeń, czy dotyczą wyłącznie wynagrodzeń kontraktowych, czy umów o pracę - mówiła.
Z kolei przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy Grażyna Cebula-Kubat wskazywała, że popiera dwa elementy proponowanych zmian: ograniczenie wydatków szpitali na wynagrodzenia oraz większą odpowiedzialność dyrektorów placówek. Do pozostałych rozwiązań zgłasza jednak zastrzeżenia.
ZPP: limity są za wysokie, a przepisy - nieprecyzyjne
Do proponowanego kształtu limitów zastrzeżenia zgłasza Związek Powiatów Polskich. Organizacja popiera samo wprowadzenie przepisów ograniczających wysokość wynagrodzeń w ochronie zdrowia, ale wskazuje, że regulacje muszą być jednoznaczne i precyzyjne.
Zdaniem ZPP proponowana przez Ministerstwo Zdrowia stawka 240 zł brutto za godzinę jest zawyżona. Organizacja ocenia, że tak wysoki limit może prowadzić do windowania wynagrodzeń lekarzy, którzy obecnie takich stawek nie osiągają, a tym samym nie przynieść zakładanego efektu ograniczenia najwyższych zarobków w ochronie zdrowia. "Jeżeli celem projektodawców było ograniczenie wysokości wygórowanych stawek wynagrodzeń lekarzy, to cel ten raczej nie zostanie osiągnięty" - wskazuje ZPP w uwagach do projektu.
Organizacja zwraca również uwagę, że przepisy nie precyzują, czy maksymalna stawka godzinowa dla osób zatrudnionych na podstawie umowy o pracę obejmuje wyłącznie wynagrodzenie zasadnicze, czy także dodatki i inne świadczenia. Jak podkreśla ZPP, w przypadku pracowników etatowych mogą to być m.in. dodatki stażowe czy nagrody jubileuszowe, co może prowadzić do różnych interpretacji przepisów.
14 dni na wdrożenie zmian to za mało
Związek Powiatów Polskich krytycznie ocenia również tempo planowanych zmian. Projekt zakłada, że ustawa miałaby wejść w życie po 14 dniach od ogłoszenia. Zdaniem organizacji to zdecydowanie zbyt krótki czas na przygotowanie placówek do nowych zasad.
"Przepisy powinny wchodzić w życie stopniowo, tak aby nie doprowadzić do załamania się systemu ochrony zdrowia (szpitalnego i AOS) i umożliwić świadczeniodawcom przygotowanie się do wdrożenia zmian" - wskazuje ZPP.
Ministerstwo Zdrowia tłumaczy proponowane zmiany koniecznością uporządkowania zasad wynagradzania w ochronie zdrowia. Resort reaguje m.in. na przypadki bardzo wysokich zarobków części lekarzy, sięgających nawet kilkuset tysięcy złotych miesięcznie, a także problemy związane z tzw. bilokacją i wykonywaniem świadczeń w kilku placówkach jednocześnie.
Projekt pozostaje obecnie na etapie konsultacji publicznych. Ostateczny kształt regulacji może się jeszcze zmienić po analizie uwag zgłoszonych przez organizacje zawodowe, samorządy i przedstawicieli podmiotów leczniczych.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET