Nawet 3 mln Polaków może mieć tę chorobę. Od stycznia rusza darmowe badanie
Badanie wskaźnika kostka-ramię ma być refundowane od 1 stycznia 2027 r. Pomaga wykryć groźną chorobę, które odpowiada za 40 tys. hospitalizacji rocznie. Kto skorzysta z refundowanego badania WKR i gdzie je wykonać?
Z tego artykułu dowiesz się:
- Co to jest badanie wskaźnika kostka-ramię (WKR).
- Od kiedy badanie WKR ma być refundowane przez NFZ
- Kto będzie mógł skorzystać z bezpłatnego badania WKR.
- Gdzie można wykonać badanie WKR i czy trzeba mieć skierowanie.
Badanie WKR będzie refundowane od stycznia 2027 r. Kto skorzysta?
Badanie WKR, czyli pomiar wskaźnika kostka-ramię, ma być refundowane od 1 stycznia 2027 roku. Z badania skorzystają osoby zagrożone miażdżycą tętnic kończyn dolnych. Przewidziano je także dla pacjentów z objawami choroby tętnic obwodowych, u których występuje podwyższone ryzyko chorób serca i naczyń, ale nie ma istotnych chorób współistniejących.
Program nie określa granicy wieku - o kwalifikacji do bezpłatnego badania mają decydować ryzyko miażdżycy tętnic nóg oraz objawy choroby.
Pomiar ma być dostępny w poradniach kardiologicznych, diabetologicznych i leczenia chorób naczyń. Według szacunków Ministerstwa Zdrowia w pierwszych dwóch latach z refundowanego badania mogłoby skorzystać ponad 1,6 mln osób.
Na czym polega badanie WKR?
Pomiar wskaźnika kostka-ramię pomaga wykrywać chorobę tętnic nóg, która utrudnia dopływ krwi do kończyn dolnych. Polega na porównaniu ciśnienia krwi zmierzonego w okolicy kostki z ciśnieniem na ramieniu.
Badanie jest proste i nieinwazyjne - nie wymaga wkłuwania się ani podawania kontrastu. Wykorzystuje się do niego mankiety do pomiaru ciśnienia oraz urządzenie dopplerowskie, które pomaga ocenić przepływ krwi w tętnicach. Jeśli wynik wykaże nieprawidłowości, lekarz może skierować pacjenta na dokładniejsze badania naczyń. Pomiar pomaga również zdecydować o dalszym leczeniu.
Pomiar będą mogli wykonywać kardiolodzy, diabetolodzy i angiolodzy, czyli specjaliści chorób naczyń, a także odpowiednio przeszkolone pielęgniarki i technicy.
Choroba tętnic nóg przyczyną około 40 tys. hospitalizacji rocznie
Choroba tętnic nóg najczęściej rozwija się z powodu miażdżycy. W ścianach naczyń odkładają się złogi, które zwężają tętnice i utrudniają przepływ krwi. Tkanki otrzymują przez to mniej tlenu i składników odżywczych. Schorzenie może powodować ból i ograniczać sprawność. W bardziej zaawansowanych przypadkach prowadzi do trudno gojących się ran i owrzodzeń. Ciężkie niedokrwienie może skończyć się amputacją kończyny.
Według Ministerstwa Zdrowia objawowa choroba tętnic nóg jest w Polsce przyczyną około 40 tys. hospitalizacji i ponad 9 tys. amputacji rocznie.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET