Pierwszy przypadek eboli w Nigerii. Władze podnoszą stopień gotowości

2 min. czytania
21.10.2026 04:47
Obserwuj nas na Google

Rząd Nigerii poinformował we wtorek o pierwszym przypadku wykrycia wirusa ebola w tym najludniejszym kraju Afryki. Zarażona kobieta została hospitalizowana w stolicy, Abudży. Od maja trwa epidemia eboli w Demokratycznej Republice Konga (DRK).

Pracownik laboratorium wykonuje test PCR, trzymając próbówki z próbkami.
fot. Shutterstock/digicomphoto

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak zidentyfikowano pierwszy przypadek eboli w Abudży.
  • Dlaczego szpitale w Nigerii muszą być w gotowości.
  • Co wywołało rozprzestrzenienie się eboli w DRK.
  • Które kraje są obecnie dotknięte epidemią eboli.

Pierwszy przypadek eboli potwierdzony w Abudży

„Pacjentka, kobieta, która niedawno przybyła do Nigerii lotem międzynarodowym z Ugandy, została przyjęta do prywatnego szpitala” w Abudży – poinformował nigeryjski minister zdrowia Muhammad Ali Pate. Dodał, że diagnozę potwierdzono po kilku dniach hospitalizacji chorej. Rząd zaapelował, by „wszystkie publiczne i prywatne placówki zdrowia wprowadziły najwyższy stopień gotowości”. Chora „jest izolowana i otrzymuje jakościową pomoc medyczną” – dodał Pate i przekazał, że jak dotąd zidentyfikowano 44 osoby, które miały z nią bezpośredni kontakt.

Epidemia eboli trwa w Demokratycznej Republice Konga

Od maja z epidemią eboli boryka się DRK, gdzie z powodu zakażenia wirusem zmarło blisko 4,5 tys. osób, a potwierdzono ponad 9 tys. infekcji. Na początku października ministerstwo zdrowia sąsiadującej z DRK Kenii poinformowało o jednym zgonie z powodu zakażenia ebolą i dziewięciu infekcjach.  Wirus rozprzestrzenił się wcześniej również w Ugandzie, gdzie potwierdzono 2 zgony i 20 przypadków zakażenia. W sierpniu Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) ogłosiła, że kraj ten jest wolny od eboli. 

Redakcja poleca

Ebola typu bundibugyo przenosi się przez bezpośredni kontakt z płynami ustrojowymi zakażonych osób, zarówno żywych, jak i zmarłych. Objawy mogą wystąpić od dwóch do 21 dni po zakażeniu, ale najczęściej okres inkubacji to 8-10 dni. Choroba może powodować gorączkę, wymioty i biegunkę, a w ciężkich przypadkach także krwawienia wewnętrzne i zewnętrzne.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET