Bunt w Rosji. "Powinniśmy zwołać Radę Bezpieczeństwa Narodowego"
6. Dzień Tygodnia w Radiu ZET: w sobotę 24 czerwca goście Andrzeja Stankiewicza komentują najnowsze doniesienia z wnętrza Rosji. Jewgienij Prigożyn, szef Grupy Wagnera, zdaje się przeprowadzać wojskowy bunt przeciwko Kremlowi. Putin zaczął swoje przemówienie. Polscy politycy wszystkich opcji zabierają głos: "Powinniśmy natychmiast zwołać Rade Bezpieczeństwa Narodowego" - mówi Artur Dziambor (Wolnościowcy).
W sobotę 24 czerwca 2023 roku gośćmi programu 6. Dzień Tygodnia w Radiu ZET i Andrzeja Stankiewicza są: Krzysztof Hetman (PSL), Błażej Poboży (PiS), Barbara Nowacka (Koalicja Obywatelska), Artur Dziambor (Wolnościowcy) oraz Włodzimierz Czarzasty (Lewica).
Bunt w Rosji. Artur Dziambor: Powinniśmy natychmiast zwołać Radę Bezpieczeństwa Narodowego
Właściciel rosyjskiej najemniczej Grupy Wagnera Jewgienij Prigożyn oświadczył w piątek, że oddziały regularnej armii rosyjskiej zaatakowały jego wojskowych. Oświadczył, że jego grupa zmierza w stronę Rosji. W dominującej narracji to zbrojny bunt przeciwko Putinowi i ministrowi obrony Federacji Rosyjskiej Siergieja Szojgu. W sobotni poranek rozpoczęło się przemówienie Wladimira Putina: powiedział już m.in., że "rebelia Wagnerowców jest ciosem wymierzonym w plecy Rosji".
- Proszę mnie zwolnić z wypowiadania się w imieniu polskich służb - zaapelował na wstępie Błażej Poboży podsekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji. - W sensie politologicznym: na razie to, według mnie, rozgrywka wewnątrz armii. Wyniesienie konfliktu Grupy Wagnera z ministrem obrony. Politologicznie, na razie to raczej rozgrywka wewnątrz armii. Nie sądzę, że to bunt wymierzony w Putina. Chyba chcą (Wagnerowcy - red.) udowodnić militarnie, że najważniejszą osobą w armii jest, zdaniem Prigożyna, jego grupa - opiniuje.
Artur Dziambor (Wolnościowcy), oceniając woltę w rosyjskich siłach zbrojnych mówi z kolei, że Polska natychmiast powinna zwołać Radę Bezpieczeństwa Narodowego (to kompetencja prezydenta). - Powinniśmy wiedzieć, co się tam dzieje, od naszych najlepszych informatorów - puentuje.
Krzysztof Hetman: Rodziny mafijne skoczyły sobie do gardeł
Hetman, europoseł z PSL ocenia, że "rodziny mafijne właśnie skoczyły sobie do gardeł". - Dopóki Putin odgrywał rolę ojca chrzestnego to jakoś to funkcjonowało. Od czasu agresji na Ukrainę stracił tę rolę i ośmielił ludzi, takich jak Prigożyn, żeby zacząć przegryzać aortę. Ale nic dobrego z tego nie będzie - to nie walka o lepszą Rosję, a o pieniądze - mówi.
Barbara Nowacka dodaje, że obie dominujące narracje - czyli ewentualna pułapka zastawiona na wojska Ukrainy, lub realny bunt - w istocie są dla Polski realnym zagrożeniem.
RadioZET.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET