Konflikt Kamińskiego z Orlenem. "Rząd podejmuje decyzje wbrew opinii ABW"

3 min. czytania
10.12.2023 08:45
Obserwuj nas na Google

Podczas programu "7. Dzień Tygodnia w Radiu ZET" goście Andrzeja Stankiewicza dyskutowali o sprawie małych elektrowni jądrowych. Przypomnijmy, że Ministerstwo Klimatu i Środowiska wydało pozytywną opinię w zakresie ich budowy, mimo negatywnej oceny kierowanej przez Mariusza Kamińskiego Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. 

Andrzej Stankiewicz
fot. Radio ZET

W niedzielę 10 grudnia gośćmi Andrzeja Stankiewicza w programie " 7. Dzień Tygodnia w Radiu ZET" byli Robert Kropiwnicki (Koalicja Obywatelska), Anna Zalewska (Prawo i Sprawiedliwość), Adam Jarubas (Trzecia Droga), Jacek Ozdoba (Suwerenna Polska) i Dorota Olko (Lewica). W trakcie programu poruszono temat konfliktu na linii ABW - Orlen. 

"Rząd podejmuje decyzje wbrew ABW"

Andrzej Stankiewicz przypomniał wypowiedź Donalda Tuska. - Ten dwutygodniowy niby rząd Mateusza Morawieckiego niespodziewanie podjął decyzję wbrew opinii Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego - mówił lider Platformy Obywatelskiej.

- Nie podnosiłbym tego tematu, gdyby nie to, że nawet w ich własnym obozie, przez nich kontrolowana agencja zwraca uwagę na ryzyka w tak ważnej sprawie jak elektrownie jądrowe. Spółka, którą utworzył prywatny inwestor z panem Obajtkiem, z Orlenem, odrzuca te uwagi i wchodzi w taką publiczną pyskówkę z instytucją rządową. To są standardy, które są poniżej wszystkich norm - mówił Tusk. 

Redakcja poleca

Jako pierwszy o ocenę sytuacji został zapytany Jacek Ozdoba. Ten jednak stwierdził, że "nie jest w stanie ocenić, czy jest to decyzja słuszna". - Ocenę mógłbym wystawić, gdybym znał materiał. Nie znam argumentacji i sądzę, że Donald Tusk też jej nie zna - powiedział. Dodał, że "publiczna wymiana poglądów na ten temat nie powinna mieć miejsca".

"To jest właściwie farsa"

Adam Jarubas z Trzeciej Drogi stwierdził, że jest to "wojna pod dywanem na zapleczu PiS". - Wiemy, że w polskim miksie potrzebujemy również energii jądrowej. Zarówno jeśli chodzi o duże projekty, jak i rozwiązania typu małe reaktory. Generalnie jak czytamy założenia, to już do tej aktualizacji była rekomendacja, że SMR powinny się znaleźć w polskim miksie - powiedział. 

- Mamy dzisiaj, także w Unii Europejskiej, że dla stabilizacji systemu, poza OZE, które powinno dominować, potrzebujemy także energii z SMR. Będziemy wychodzić z węgla, wbrew temu, co zapisaliście (rząd Zjednoczonej Prawicy -red.) w umowie społecznej - dodał. 

W ocenie Roberta Kropiwnickiego cała sytuacja "jest skandaliczna". - To jest właściwie farsa, że rząd dwutygodniowy podejmuje bardzo ważną decyzję wbrew opinii ABW. My nie wiemy oczywiście co jest w tej notatce ABW i nad tym nowy rząd musi się pochylić - dodał. 

"To może podkopać zaufanie do energii jądrowej"

Anna Zalewska z Prawa i Sprawiedliwości stwierdziła, że "nie ufa emocjom Donalda Tuska". - Trzeba być ostrożnym. Ja pamiętam jego emocje przed wyborami, kiedy mówił, że my wojsko wyprowadzimy na ulice. Sam nie wie, o co chodzi, sam odpowiada za to, że nie ma miksu energetycznego - mówiła.

Redakcja poleca

Pytana o sprawę Dorota Olko z Lewicy stwierdziła, że cała sytuacja może sprawić, że ludzie będą się niepokoić. - Mam wrażenie, że w ostatnim czasie Prawo i Sprawiedliwość wszystko, co jest nie po waszej myśli nazywa emocjami. To, co mówi Donald Tusk to nie są emocje, tylko niepokój poparty faktami - powiedziała. 

- Mnie bardzo ta sytuacja martwi, bo myślę, że te niejasności wokół tego, że Kamiński mówi jedno, a pani minister wydaje inną decyzję może doprowadzić do podkopania zaufania do energii jądrowej. Ludzie tego słuchają i nie wiedzą, o co chodzi. Bardzo bym nie chciała, żeby to się skończyło tak, że ludzie stracą zaufanie do energii jądrowej - stwierdziła.

Oglądaj

Źródło: Radio ZET

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET