Marsz Tuska i nowelizacja Andrzeja Dudy. Poseł PSL: "Dzięki, łaskawco, że pozwoliliście protestować"

2 min. czytania
10.06.2023 08:00
Obserwuj nas na Google

"6. Dzień Tygodnia w Radiu ZET". W sobotę 10 czerwca gośćmi Andrzeja Stankiewicza byli: Marek Sawicki (PSL), Bartłomiej Wróblewski (PiS), Michał Szczerba (KO), Łukasz Rzepecki (Kancelaria Prezydenta), Anna Maria Żukowska (Lewica).

Andrzej Stankiewicz
fot. Radio ZET

Marsz 4 czerwca zjednoczy opozycję? Wspólnej listy raczej nie będzie - sugerowała  Anna Maria Żukowska (Lewica), choć Michał Szczerba (KO) podnosił: "nas tak naprawdę niewiele różni". Politycy komentowali nowelizację Andrzeja Dudy, która wywołała falę emocji - głównie negatywnych.

Bartłomiej Wróblewski (PiS) opiniował, że głównym celem marszu było tak naprawdę "zwasalizowanie opozycji". A przy okazji pokazał, że w Polsce działa demokracja. - Cieszę się, że ludzie mają możliwość wyrażenia swoich poglądów. Naturalną rzeczą w demokracji jest to, że ludzie mają różne poglądy, choć trochę bez sensu organizować setną manifestację w obronie demokracji, skoro ma się dobrze - twierdził. - Miałem do posła (Wróblewskiego - red.) sporo szacunku, jako prawnika. Dziękuję łaskawco, że pozwoliliście protestować - odparł Marek Sawicki z PSL.

Co dalej z nowelizacją "lex Tusk"?

Nowelizacja Andrzeja Dudy, która pojawiła się po czterech dniach od uchwalenia kontrowersyjnej "lex Tusk", budzi emocje i wątpliwości. Nowela prezydenta będzie procedowana w Sejmie, tymczasem jednak wciąż obowiązuje ustawa podpisana w pierwotnym brzmieniu - czyli z zapisem m.in. o "środkach zaradczych", odsunięciu polityka z życia publicznego na 10 lat.

- Nie wiem, jakie będą decyzje, jak te sprawy się potoczą, choć uwagi prezydenta uważam za warte rozpatrzenia. Opozycji nie chodzi o to, jakie są rozwiązania w tej sprawie. Opozycja nie jest zainteresowana rozwiązaniem tych spraw - mówił Wróblewski.

Michał Szczerba (KO) zdradził, że w Senacie ani wewnątrz partii nie ma - jak dotąd - spekulacji nt. powołania osobnej komisji opozycji z poziomu Senatu. - My uczestniczymy w jakimś spektaklu politycznym. Prezydent handluje konstytucją i prawem. Powinien skierować tę ustawę do Trybunału, poczekać na opinię, i zdecydować. On wybrał wszystko nie tak, jak trzeba. Nie stoi ponad prawem. Skompromitował się - dodał.

Anna Maria-Żukowska stwierdziła, że PiS nie uchwali noweli prezydenta.

RadioZET.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET