Najgorszy szok cenowy dopiero przed nami. Inflacja przekroczy 30 proc.?
Możliwe wycofanie się z tarczy antyinflacyjnej oznacza powrót podatków do pierwotnych stawek, co wiąże się ze wzrostem cen. Eksperci są zdania, że prawdziwa drożyzna dopiero przed nami, zaś w połowie przyszłego roku wskaźnik inflacji sięgnąć może 30 proc.
Inflacja w październiku sięgnęła 17,9 proc. – wynika ze wstępnych szacunków Głównego Urzędu Statystycznego. Niewykluczone, że w 2023 roku skalę drożyzny zwiększy możliwe wycofanie się rządu z tarczy antyinflacyjnej, przez co stawki VAT i akcyzy na niektóre dobra pójdą w górę. Nie bez powodu eksperci prognozują, że w połowie przyszłego roku wskaźnik inflacji może wynieść nawet 30 proc. – podał portal MondayNews.pl.
Inflacja sięgnie 30 proc. Niepokojące prognozy na 2023 rok
Jak wynika z „Indeksu cen w sklepach detalicznych” autorstwa UCE RESEARCH, ceny w sklepach rosną szybciej niż inflacja. Codzienne zakupy podrożały w skali roku o pond 20 proc. A podwyżki dopiero przed nami – prognozował w rozmowie z MondayNews.pl dr Andrzej Maria Faliński, były wieloletni dyrektor generalny POHID-u (Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji). Ekspert dodał, że na koniec bieżącego roku inflacja sięgnie 20 proc., zaś na przełomie maja i czerwca 2023 roku – 30 proc.
Podwyżki w sklepach nadal będą zauważalne. W górę pójdą ceny mięsa, nabiału i produktów sypkich – prognozują eksperci. Sprzedawcy mają jednak sposób, by podwyżki stały się mniej zauważalne.
– Konsumenci mogą nie odczuwać pełnej skali podwyżek, z którą już mamy do czynienia, bo niektóre produkty w sklepach są sprzedawane w podobnych cenach jak kilka miesięcy temu, ale w mniejszych gramaturach. Dla przykładu, kostka masła o wadze 150 gram, zamiast 200, może dawać złudne wrażenie, że niewiele się zmieniło. Jednak w kolejnych miesiącach producentom i sklepom coraz ciężej będzie ukrywać realne podwyżki. One będą rosły, dopóki nie ustaną przyczyny inflacji. Trudno przewidzieć jej ostateczną granicę, bo wpływa na to zbyt wiele zmiennych – mówiła Julita Pryzmont, ekspertka rynku retailowego z agencji badawczo-analitycznej Hiper-Com Poland.
Eksperci prognozują rychły spadek konsumpcji, który może doprowadzić do jeszcze szybszego hamowania gospodarki. Coraz częściej mówi się o możliwej stagflacji w Polsce.
RadioZET.pl/MondayNews.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET