`

Koniec sprzedaży żywego karpia. Zakaz wejdzie jeszcze przed świętami?

2 min. czytania
18.11.2024 11:27
Obserwuj nas na Google

Tradycja zakupu żywego karpia przed Bożym Narodzeniem od lat budzi kontrowersje. Dla jednych to symbol świąt, dla innych – przejaw niepotrzebnego cierpienia zwierząt. Czy tegoroczne święta będą rzeczywiście ostatnimi, w których Polacy będą mogli kupić żywego karpia? Choć wiele na to wskazuje, zmiany w prawie wciąż stoją pod znakiem zapytania.

Żywy karp wigilijny
fot. Artur BARBAROWSKI/East News

Zakaz sprzedaży żywego karpia - trwają prace nad ustawą

W 2024 roku do Sejmu trafił obywatelski projekt ustawy o ochronie zwierząt, który przewiduje m.in. zakaz sprzedaży detalicznej ryb poza akwariowymi. Inicjatywa wspierana przez liczne organizacje prozwierzęce i ponad pół miliona obywateli, po pierwszym czytaniu w Sejmie czeka na dalsze procedowanie. Na ten moment nie podano jednak terminów kolejnych etapów prac legislacyjnych, co oznacza, że zakaz raczej nie wejdzie w życie przed tegorocznymi świętami.

Tradycja zakupu żywego karpia, sięgająca czasów PRL, kiedy brak lodówek zmuszał do takich praktyk, dziś wydaje się przestarzała. Aktywiści i politycy związani z KO podkreślają, że w obecnych warunkach technologicznych trzymanie się tej tradycji nie ma uzasadnienia. Jednak jej wcześniejsze próby wprowadzenia zmian w prawie kończyły się fiaskiem – projekty albo nie trafiały do procedowania, albo były odrzucane na wstępnym etapie.

Obecna sytuacja polityczna może sprzyjać zmianom. Większa liczba posłów wspierających wzmocnienie praw zwierząt oraz zapowiedzi marszałka Sejmu Szymona Hołowni o likwidacji tzw. zamrażarki sejmowej mogą przyspieszyć procedowanie ustawy. 

Redakcja poleca

Produkcja karpia w Polsce

Polska jest jednym z liderów hodowli karpia w Europie. Według Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa (KOWR), w 2021 roku działało w kraju ponad 850 gospodarstw rybackich, które łącznie produkowały od 17 tys. do 21 tys. ton karpia rocznie. Stanowi to ponad 30 proc. krajowych połowów ryb słodkowodnych.

Karp od lat pozostaje jednym z najważniejszych dań na wigilijnym stole, choć jego konsumpcja stopniowo spada. W 2021 roku Polacy spożywali średnio zaledwie 0,49 kg tej ryby na osobę rocznie, co stanowiło zaledwie 3 proc. konsumpcji wszystkich ryb i owoców morza w kraju.

Zakaz sprzedaży żywego karpia wydaje się kwestią czasu, choć tegoroczne święta prawdopodobnie będą przebiegać jeszcze według dotychczasowych zasad. Dla wielu Polaków to jednak dobry moment na refleksję nad tradycjami i ich miejscem w nowoczesnym świecie. Można wesprzeć gospodarstwa rybackie, kupując świeżego, nieżywego już karpia lub zdecydować się na inne alternatywy na świąteczny stół, pamiętając o etycznym wymiarze swoich decyzji.

Źródło: Radio ZET/TVN24

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET