`

Przełomowy wyrok dla frankowiczów. "Niedozwolone zapisy nie unieważniają umowy"

2 min. czytania
21.04.2023 09:51
Obserwuj nas na Google

Początek kwietnia to istny zwrot w sprawie frankowiczów. Wszystko za sprawą wyroku Sądu Najwyższego z dnia 5 kwietnia br., w którym uznano, że „ochrona konsumenta nie ma charakteru nieograniczonego”, zaś sama abuzywność zapisów w tej umowie miałaby nie wpływać na jej unieważnienie.

Przełomowy wyrok dla frankowiczów. "Niedozwolone zapisy nie unieważniają umowy"
fot. LUKASZ SZELAG/REPORTER/East News

Kredyt mieszkaniowy zaciągnięty ze frankach był przedmiotem omawianej sprawy. Ten przełomowy dla frankowiczów wyrok skomentował adwokat Michał Chmielowski z krakowskiej kancelarii Prosperitas. Zdaniem eksperta mamy do czynienia z co najmniej nietypowym orzeczeniem, gdyż sprawa dotyczy roszczeń banku, który w dodatku sam wypowiedział kredytobiorcy umowę, gdy ten nie wywiązywał się ze spłaty. Co więcej, wyrok ten odbiega od dotychczasowego orzecznictwa w sprawach frankowych.

Zwrot w sprawie frankowiczów. Co z unieważnieniem umów?

- Sąd Najwyższy zdaje się całkowicie pomijać bogaty dorobek orzeczniczy dotyczący spraw kredytów waloryzowanych walutami obcymi wypracowany w ostatnich latach zarówno w tym Sądzie, jak i w unijnym Trybunale Sprawiedliwości – mówił ekspert.

 

Redakcja poleca

SN zdecydował bowiem, że klauzule abuzywne (niedozwolone) wcale nie muszą być przesłanką do unieważnienia umowy. Sąd stwierdził, że "okoliczność wystąpienia w umowie klauzul abuzywnych nie czyni automatycznie nieważną całej umowy". Jak wynika z wyroku, jednostronne, nieuczciwe mechanizmy przeliczeniowe warte w umowy, choć de facto występowały, to nie wpływały na ważność całej umowy.

Adwokat Michał Chmielowski dodał, że SN odszedł tym samym od orzecznictwa, zgodnie z którym „badania przesłanek abuzywności dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy i tym samym nie ma znaczenia sposób jej dalszego wykonywania (w tym np. czy umowa była terminowo spłacana)”.

- Na kanwie tzw. „spraw frankowych” doszło przy tym przez ostatnie lata do wypracowania bardzo bogatego dorobku orzeczniczego, z którego płyną wnioski wprost przeciwne do stanowiska wyrażonego w wyroku z dnia 5 kwietnia 2023 r. Nie można tracić z pola widzenia faktu, iż począwszy od zapadłego w 2019 roku orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości w polskiej sprawie Państwa Dziubak (C-260/18) oraz podążającego w ślad za nim orzecznictwa Sądu Najwyższego, znakomita większość składów orzekających dochodzi do przekonania, że ustalenie, iż klauzula waloryzacyjna zawarta w umowie kredytu wypełnia przesłanki uznania ją za nieuczciwą – podsumował ekspert.

RadioZET.pl/

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET