`

Tusk zmienił zdanie w sprawie wieku emerytalnego. „Pomogłem PiS”

2 min. czytania
31.08.2023 12:57
Obserwuj nas na Google

- Przygotowana przez rząd PO-PSL reforma emerytalna, która podnosiła wiek przejścia na emeryturę, została źle przygotowana od strony propagandowej - ocenił Donald Tusk. Szef PO dodał, że jest sam na siebie za to zły, gdyż było to „polityczne samobójstwo”, które pomogło PiS wygrać wybory.

Donald Tusk
fot. Piotr Matusewicz/East News

Wiek emerytalny stał się ważnym aspektem kampanii wyborczej – w przeprowadzanym równolegle do głosowania na posłów i senatorów referendum Polacy będą mogli wypowiedzieć się, czy chcą dłużej pracować. PiS z chęcią wypomina PO podwyższenie wieku emerytalnego do 67 lat, w kontrze stawiając decyzję o jego przywrócenie do obecnego poziomu 60 lat dla kobiet i 65 dla mężczyzn. Rządzący, chcąc zaktywizować elektorat, powtarzają, że opozycja chce znów wydłużyć czas obowiązkowej pracy. Donald Tusk wytłumaczył, czego spodziewać się po wyborach, jeśli wygra opozycja.

Wiek emerytalny po wyborach. Deklaracja Donalda Tuska

Czy popierasz podniesienie wieku emerytalnego, w tym przywrócenie podwyższonego do 67 lat wieku emerytalnego dla kobiet i mężczyzn? Takie pytanie pojawi się na równoległym do wyborów referendum. O co tak naprawdę jesteśmy pytani i jakie konsekwencje będą miały odpowiedzi „tak” oraz „nie”, wyjaśnił w podcaście „Biznes. Między wierszami” dr Tomasz Lasocki, adiunkt na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego.

Oglądaj

- Jestem zły na siebie. Podjąłem decyzję, ale ją źle przygotowałem, m.in. to wrażenie przymusu, nawet nie wrażenie, to był przymus, spowodowało, że ludzie naprawdę uwierzyli w to, że będą musieli pracować do śmierci. To był chyba jeden z powodów, dla których PiS-owi było łatwo zbudować propagandę taką, że my nieludzcy, a oni tacy bardzo prospołeczni. W sumie jaki efekt uzyskałem? Być może „pomogłem” PiS wygrać wybory, a wiek emerytalny został cofnięty. Czyli efekt jest podwójnie negatywny - przyznał Donald Tusk. Szef PO przyznał, że podwyższenie wieku emerytalnego było „politycznym samobójstwem”.

- Trzeba umieć budować akceptację społeczną dla decyzji. W sprawie wieku emerytalnego trzeba było zrobić coś, co zrobiliśmy w dużej mierze przy reformie OFE, to znaczy: wytłumaczyć ludziom i dać im dobrowolność decyzji. Ale wytłumaczyć ten oczywisty mechanizm: im dłużej pracujesz, tym wyższa jest twoja emerytura. I być może trzeba było postawić na dobrowolność tej decyzji i równocześnie maksymalną edukację – stwierdził Tusk. Szef PO dodał, że gdyby to się udało, to „może efekt były podwójnie lepszy”: więcej Polaków pracowałoby dłużej, „a PiS by nie rządził”.

Redakcja poleca

Lider PO odniósł się także do pytania dotyczącego reformy OFE. Tusk oznajmił, że PiS w tej sprawie przyjął „taką komunikację, jak Austria”, która „wmówiła światu, że Hitler był Niemcem, a Beethoven Austriakiem”.

- PiS chciał likwidacji OFE, kiedy ja byłem premierem. My tak naprawdę zostawiliśmy ludziom swobodę wyboru. PiS wmówił ludziom, że my te pieniądze z OFE zabraliśmy ludziom, a my przenieśliśmy te pieniądze z kont OFE na subkonto każdego indywidualnego uczestnika ZUS-u. A po latach się okazało, że pieniądze, które są na subkontach ZUS, są dużo bezpieczniejsze, niż byłyby w OFE. Ale przegraliśmy kompletnie wojnę propagandową wokół OFE – przypomniał Tusk.

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET