800+ na zbrojenia? Andrzej Domański w Radiu ZET: Nie ma mowy

5 min. czytania
15.09.2025 20:00
Obserwuj nas na Google

Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański: - Polska nie może oszczędzać na bezpieczeństwie, mamy na to setki miliardów. 

Andrzej Domański
fot. RadioZET

Andrzej Domański w Gościu Radia ZET

- Czy pieniądze z 800+ powinny być przeznaczone na zbrojenia? – pyta Bogdan Rymanowski.

- Pieniądze z 800+ to pieniądze, które należą się polskim rodzinom. Na zbrojenia mamy setki miliardów złotych – pieniądze budżetowe i środki z innych źródeł – zapewnia w Radiu ZET minister finansów i gospodarki i podkreśla, że „nie ma mowy o zawieszaniu świadczeń socjalnych”.

Takie rozwiązanie zaproponował członek Rady Polityki Pieniężnej Ludwik Kotecki, w rozmowie z money.pl.

58 proc. głosujących w sondzie na radiozet.pl ocenia, że środki z tego świadczenia nie powinny być przekierowane na zbrojenie.

Podatek wojenny? - Rząd nie ma takich planów. Dyskusje na temat 800+ toczą się wśród publicystów, głos zabierają również, jak widać, członkowie RPP. Nasz rząd realizuje strategię wzrostu. Mamy najszybciej rosnącą, dużą, unijną gospodarkę, dzięki czemu rosną dochody budżetowe, dzięki czemu stać nas na utrzymywanie i modernizację polskiej armii – mówi szef resortu finansów, choć, jak dodaje, „sytuacja jest poważna”. - Jeśli nad polskim terytorium pojawiają się rosyjskie drony, to nikt takiej sytuacji nie może bagatelizować. Dlatego nasz rząd od 2 lat prowadzi olbrzymi program modernizacji polskiej armii i pilnujemy, by gospodarka dynamicznie rosła – zapewnia minister Domański.

- Polska nie może oszczędzać na bezpieczeństwie. Musimy uważnie przyglądać się wydawanym środkom, by były one wydawane efektywnie i wspierały polski przemysł zbrojeniowy, obronny – mówi w Radiu ZET Andrzej Domański. Repolonizacja? Polityk tłumaczy, że „polska gospodarka jest już na tyle dużą gospodarką, że musi dokonać bardzo istotnego przeglądu funkcjonowania poszczególnych sektorów i udziału w nich polskich firm, a inwestycje dronowe muszą być priorytetem”. Jak zaznacza, „drony, jak i siły antydronowe stanowią w tej chwili o przewadze na polu walki”.

Stan finansów? Gość Radia ZET ocenia: - Dochody budżetowe faktycznie spadły, ale wynika to wyłącznie z faktu, że przeprowadziliśmy reformę finansów samorządów. Minister tłumaczy, że „znacząca część PIT i CIT zamiast do budżetu państwa trafia na rachunki samorządów, dzięki czemu mamy najwyższą w historii nadwyżkę na rachunkach samorządów po 6 miesiącach tego roku i dzięki temu samorządy mają środki na inwestycje”. - Gdyby porównywać jabłka do jabłek, to dochody budżetowe rosną, dochody z VAT chociażby o ponad 10 proc., dochody z CIT o 6 proc. wyższe, niż w analogicznym okresie roku poprzedniego – opisuje minister finansów i gospodarki.

Pytany o powrót mafii VAT-owskich, o którym mówi Mateusz Morawiecki, Andrzej Domański odpowiada, że to twierdzenie nie ma żadnej podstawy i dodaje, że luka VAT wyraźnie spadła w 2024 roku. - W 2023 wynosiła ponad 13 proc., a w 2024 spadła poniżej 7 proc. – mówi Gość Radia ZET. Minister dodaje również, że „efektywność KAS wzrosła dwukrotnie”.

Domański: Niższa inflacja ma negatywny wpływ na dochody budżetowe. Najbliższe miesiące ok. 3 proc.

Minister finansów dodaje również, że „niższa inflacja, z której wszyscy się cieszymy, faktycznie ma negatywny wpływ na dochody budżetowe”. - Szacujemy, że każdy pkt proc. inflacji niżej od prognoz, to ok. 10-12 mld złotych mniej – mówi Andrzej Domański. Jaka prognoza na najbliższe miesiące? - Uważamy, że w najbliższych miesiącach inflacja będzie się utrzymywała w okolicach 3 proc. – zapowiada Gość Radia ZET.

Ile gotówki nosi przy sobie minister finansów?

- Ja akurat lubię mieć przy sobie trochę gotówki, choć zdecydowaną większość moich płatności dokonuję kartą lub telefonem – przyznaje Andrzej Domański i dodaje, że aktualnie ma w portfelu ok. 150 złotych. -Niedawno jechałem rowerem i przez Wisłę, żeby zapłacić za prom, trzeba zapłacić gotówką. Gdybym nie miał gotówki to bym nie przejechał – opowiada minister.

Minister finansów za powrotem handlu w niedzielę „w pewnym wymiarze”. Domański: Dyskusja jest potrzebna

- Ja osobiście chciałbym, żeby niedziele handlowe w pewnym wymiarze wróciły. Do dalszej dyskusji jak to ukształtować. Dyskusja polityczna, bo nie ma co do tego zgody w koalicji – mówi Andrzej Domański, w internetowej części programu „Gość Radia ZET”. Minister finansów dodaje, że „jest pomysł Ryszarda Petru, żeby samorządy samodzielnie ustalały, ile chcą mieć niedziel w miesiącu”. - Ta dyskusja jest potrzebna – uważa gość Bogdana Rymanowksiego.

Rodzinny PIT 0 proc.? Andrzej Domański: To nie jest projekt, który wpisuje się w politykę tego rządu

- Jest to projekt niezwykle drogi, jego beneficjentami są najlepiej zarabiający. To nie jest projekt, który wpisuje się w politykę tego rządu – mówi minister Domański, pytany o propozycję Karola Nawrockiego.

Pytany o waloryzację emerytur o co najmniej 150 złotych brutto rocznie, czyli kolejną propozycję prezydenta, Gość Radia ZET komentuje: - Jeszcze zobaczymy projekt pana prezydenta. - Zwrócę tylko uwagę, że to za naszych rządów waloryzacje są wyraźnie wyższe od inflacji. Sprawia to, że prawdziwa wartość emerytur będzie w kolejnych latach rosła. Najpierw zobaczę projekt pana prezydenta. Dla nas istotne jest to, by płace szły do góry – dodaje minister. Szef resortu finansów podkreśla jednocześnie: - Nie ma dyskusji, aby pan prezydent przedstawiał swoje projekty, a my uzależniali poparcie dla nich lub nie od zgody na inne, nasze ustawy. To rząd rządzi. Konstytucja jest tu bardzo jednoznaczna. -Nie oddajemy żadnych uprawnień – zaznacza gość Bogdana Rymanowskiego.

Wyższy CIT? „23-24 mld w ciągu 10 lat”

- Chcemy, żeby w 2026 roku [stawka CIT – red.] poszła w górę do 30 proc. Przyniesie w pierwszym roku prawie 7 mld złotych, w kolejnym roku stawka nieco niższa, prawie 6 mld złotych, a w ciągu 10 lat 23-24 mld złotych – wylicza Andrzej Domański. Postulaty byłego premiera?  Minister ocenia, że „z jednej strony pan Morawiecki postuluje podatek od banków, a z drugiej jego klub PiS, przeprowadza całą kampanię w obronie interesów  banków, atakując nasz pomysł podwyższonego CIT dla sektora bankowego”. - Widać absolutny brak spójności i pewną cyniczną grę – uważa Gość Radia ZET.

- Rośnie dług – no, rośnie dlatego, że się zbroimy. Deficyt utrzymuje się na wysokim poziomie dlatego, że musimy skądś te 20 mld złotych na bezpieczeństwo znaleźć – przyznaje minister finansów i gospodarki.

Pieniądze na drony – minister zapowiada włączenie się w prace

- Jestem przekonany, że MON przedstawi konkretne plany dot. zwiększenia produkcji, stanu dronów w wyposażenia polskiej armii. Plus my potrzebujemy mieć zdolności wytwórcze w kraju – uważa Andrzej Domański. - Zależy mi na tym, by drony czy systemy antydronowe były produkowane tutaj, w Polsce. Mamy świetne firmy w tym obszarze, będzie to napędzało wzrost gospodarczy w Polsce. Gdyby doszło kiedyś niestety do wojny, to chcemy mieć tę produkcję u nas – mówi polityk i zapowiada: - Jestem gotowy, by włączyć się w te prace.

Andrzej Domański: Chciałbym, żeby nakłady na edukację rosły szybciej

Pytany z kolei o budżet przeznaczony na szkolnictwo i edukację, minister finansów odpowiada: - Mamy priorytety naszego rządu i dodaje: - Chciałbym, żeby nakłady na edukację rosły szybciej. - Chciałbym, żebyśmy mieli więcej środków na naukę – zapewnia Gość Radia ZET.

A na koniec zagadka od "Dzień Dobry Bardzo":

RadioZET/MA

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET