Borys Budka: Jest szansa dla Jarosława Gowina. Będzie mile widziany, jeśli…
- To założenia, na program mamy jeszcze trochę czasu do wyborów. Kto jest autorem? Znaczna część tych postulatów to konkretne projekty ustaw, które zostały złożone wspólnie przez klub Koalicji Obywatelskiej – mówi o „Recepcie na kryzys” Platformy Obywatelskiej, szef tej partii Borys Budka.
Dopytywany przez Beatę Lubecką o to, dlaczego niektóre postulaty nie były konsultowane ze współkoalicjantami, np. z Partią Zieloni, Gość Radia ZET odpowiada, że wczoraj rozmawiał z wiceprzewodniczącym Wojciechem Kubalewskim a ten „potwierdził, że jeżeli klub KO zgłasza jakieś pomysły w parlamencie, to partia Zielonych to popiera”. - Jedyne zastrzeżenie, które miał pan współprzewodniczący, to kwestia likwidacji tzw. podatku Belki, ale w koalicjach już tak jest, że nie wszystkie postulaty mogą być przez wszystkich artykułowane – ocenia Budka.
„Recepta na kryzys” PO to pomysły, które wcześniej zgłosiło PSL? - Jeśli są dobre pomysły, to wiele ugrupowań je zgłasza. PSL ma ograniczoną kwestię dot. np. 5 proc. VAT dla gastronomii. My mówimy szerzej – komentuje Gość Radia ZET i dodaje, że można sprawdzić kto, kiedy i jakie propozycje zgłaszał.
Koszt obniżenia VAT na rok? "Pobieżne wyliczenia - może być kilka miliardów złotych"
Dopytywany przez Beatę Lubecką o to, ile będzie kosztował pomysł dot. obniżenia na rok VAT, do 5 proc. dla najbardziej poszkodowanych, Borys Budka odpowiada, że to „pobieżne wyliczenia”. - To może być kilka miliardów złotych – ocenia szef Platformy. Dodaje, że od blisko roku wpływy z VAT dla zamkniętych branż w ogóle nie istnieją i jak widać „budżet się nie zawalił”. - Pomoc w postaci obniżonego VAT może przynieść dodatkowe przychody w innych miejscach. W jakiej wysokości? Powinny się zrównoważyć. Np. kwestia kwoty wolnej, która szacowana jest nawet do 20 mld – wylicza Borys Budka. - Luka zatrudnienia na rynku pracy i brak wpływów z tego tytułu, według niektórych ekonomistów to szacunki rzędu 60 mld złotych – mówi w rozmowie z Beatą Lubecką.
- W tej chwili to kilkanaście tysięcy podpisów. To jest aż – mówi Gość Radia ZET Borys Budka, pytany o to, ile podpisów zebrała Koalicja Obywatelska pod projektem dotyczącym likwidacji TVP Info. Szału nie ma? - Spokojnie, potrzebne jest 100 tys. i tyle będzie nazbierane – zapewnia szef Platformy Obywatelskiej. - Do czasu otrzymania postanowienia o zarejestrowania komitetu przez marszałek Witek, te działania są wstrzymane – dodaje polityk.
Tankowanie na stacjach Orlenu? Budka: Nie mam z tym problemu
Pytany przez słuchacza o to, czy tankuje na stacjach Orlenu, czy raczej bojkotuje je, jak przewodniczący Nowoczesnej Adam Szłapka, Borys Budka odpowiada, że z tankowaniem „nie ma problemu”. - Akurat preferuję inne stacje ze względu na lepszą kawę, ale uważam, że pracownicy na stacjach wykonują ciężką pracę – komentuje Gość Radia ZET. Budka wylicza, że nie jest winą pracowników: „że współczesny Dyzma stoi na czele ich koncernu”, „że zamiast obniżać ceny paliw, pompuje się zyski spółki, żeby przejmować niezależne media”, „że prezes Obajtek zasłynął z wyjątkowo chamskiego języka”.
"Wszystko jest na dobrej drodze"
- W Rzeszowie rozmawialiśmy nt. kwestii wyborów na prezydenta miasta. Rozmawiamy o wspólnym kandydacie całej opozycji, środowisk społecznych, obywatelskich. Wszystko jest na dobrej drodze. Nazwisko? Jeszcze kilka dni, żeby to wszystko ustalić – mówi polityk.
- Jeśli poparłby [Jarosław Gowin – red.] przyspieszone wybory, rząd techniczny, wyrzucenie z mediów publicznych pisowskich propagandystów i powołanie sejmowych komisji do wyjaśnienia pisowskich afer, to będzie mile widziany po jasnej stronie mocy – mówi Borys Budka w internetowej części programu „Gość Radia ZET”. Lider PO dodaje: - Jest szansa dla Jarosława Gowina, że może być częścią obozu, który zakończy rządy tzw. Zjednoczonej Prawicy, ale do tego trzeba determinacji i zdecydowania. Budka podkreśla, że jak ktoś próbuje „hamletyzować” i przez najbliższe 2 lata „udawać zainteresowanie”, to ten „czas się kończy”. Polityk ocenia, że tutaj właśnie jest pole do popisu dla wicepremiera i ministra rozwoju – „czy będzie dalej w tym antydemokratycznym, antyeuropejskim obozie i będzie ciągle miał rozterki, czy tak, jak w maju będzie miał odwagę przeciwstawić się Kaczyńskiemu”. - Tylko teraz nie na chwilę a na stałe – podkreśla Budka. Gość Radia ZET uważa, że Polsce jest dziś potrzebny nowy, odpowiedzialny rząd, który potrafi przejść przez kryzys gospodarczy.
Borys Budka zapowiada: Pracujemy nad koalicyjnym gabinetem ekspertów
Co dzieje się z „gabinetem cieni” PO? - W tej chwili pracujemy nad nową formułą koalicyjnego gabinetu ekspertów – zapowiada w Radiu ZET szef Platformy Obywatelskiej Borys Budka. Dodaje, że w czwartek ma w tej sprawie spotkanie z partnerami z koalicji. - Wszystko jest na dobrej drodze, by koalicyjnie zbudować ekspercki gabinet – ocenia przewodniczący PO. - Potrzebny jest gabinet ekspertów, natomiast co do cieni, ja mam tu wyrobione zdanie… - komentuje Gość Radia ZET.
Pytany o deklarację ideową Platformy i o to, kiedy ujrzy ona światło dzienne, Borys Budka odpowiada:
"Zawsze będę trzymał kciuki"
Hołownia wyprzedza PiS? - Jeżeli komukolwiek udaje się pozyskać wyborców, którzy do tej pory głosowali na Jarosława Kaczyńskiego i PiS to bardzo dobrze. Zawsze będę trzymał kciuki. Ale sondaże nie wygrywają wyborów – komentuje Budka.
RADIOZET/MA
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET