Zamknij

Powrót starszych dzieci do szkół? "Nie wiemy, czy za chwilę nie dotrze 3 fala"

15.02.2021 06:00

- Praktyka pokazała, że 100 proc. skuteczności nie ma. Część nauczycieli nie chce się zarejestrować i zaszczepić. Liczymy, że w drugiej turze [zapisów na szczepienia – red.] ci, którzy dotąd nie skorzystali z możliwości szczepienia, zmienią zdanie i się zarejestrują – mówi w Radiu ZET wiceminister edukacji Dariusz Piontkowski.

Pytany przez słuchacza o to, kiedy będzie mogła zaszczepić się 60-letnia nauczycielka klas 4-8, Gość Radia ZET wylicza, że za kilka/kilkanaście dni. - Jak tylko zakończy się akcja szczepień pierwszej grupy nauczycieli, oni także będą mogli przystąpić do szczepień. Jeżeli będą dostawy szczepionek – podkreśla. Pionkowski dodaje, że od piątku udało się zaszczepić ok. kilkudziesięciu tysięcy nauczycieli.

Pytany przez Beatę Lubecką o powrót starszych dzieci do szkół, wiceszef MEiN odpowiada, że to będzie decyzja Ministerstwa Zdrowia i zaznacza: - Ale nie wiemy, czy trzecia fala za chwilę nie dotrze do Polski. - Ta sytuacja nie jest do końca pewna. Liczba zakażeń u sąsiadów jest bardzo wysoka… - komentuje Dariusz Piontkowski.

Jeśli dotrze trzecia fala koronawirusa, to dzieci z klas 1-3 wrócą do domów? - Szkoły nie są wyizolowaną częścią naszego życia społecznego. Jeżeli doszłaby trzecia fala i byłby gwałtowny wzrost zachorowań, potrzebne byłyby decyzje ograniczające kontakty i musiałoby się to odbić na szkołach – mówi Gość Radia ZET. Dodaje, że gwałtowny wzrost zachorowań prawdopodobnie równa się z decyzjami cofającymi wszelkie poluzowania.

Maturzyści i ósmoklasiści wrócą do nauczania stacjonarnego? - Chcielibyśmy, żeby było to możliwe jak najwcześniej. Zdajemy sobie sprawię, że za 2 miesiące egzaminy, zdajemy sobie sprawę z ograniczeń nauczania na odległość. Chcielibyśmy, żeby było to jak najszybciej – podkreśla wiceminister edukacji. Dodaje, że decyzje w tej sprawie zapadną najwcześniej 1 marca.

"Ok. 2 proc. nauczycieli ma wykrytego koronawirusa"

Testowanie nauczycieli to nie jest najlepszy pomysł? - Decyzję podejmuje szef MZ. Zdania były podzielone. Uznano, że warto. Decyzja została podjęta. Z danych z ubiegłego tygodnia okazało się, że także ok. 2 proc. nauczycieli ma wykrytego koronawirusa. Na Podlasiu było 1,13 proc. – wyjaśnia Gość Radia ZET.

Dariusz Piontkowski: Dyskutujemy o religii na maturze

- To jedno z dyskutowanych rozwiązań. Ze strony Kościoła jest to jeden ze zgłaszanych postulatów – mówi Gość Radia ZET Dariusz Piontkowski, pytany w internetowej części programu o religię na maturze. Wiceminister edukacji i nauki uważa, że ten pomysł „warto rozważyć”, bo pojawia się on już od dłuższego czasu. - Skoro uczestniczymy w zajęciach religii, są uczelnie katolickie, chrześcijańskie, to zajęcia w szkole są przedsionkiem – komentuje gość Beaty Lubeckiej. Piontkowski dodaje, że religia nie byłaby przedmiotem obowiązkowym, wybieraliby go tylko chętni. Podkreśla, że decyzja jeszcze nie zapadła.

Wiceminister edukacji i nauki zapowiada: Studenci będą mogli wrócić na uczelnie być może za kilka tygodni

- To zależy nie tylko od sytuacji epidemicznej, ale od tego, czy zostaną zaszczepieni akademicy – mówi w Radiu ZET wiceszef MEiN Dariusz Piontkowski. - Jeśli będzie to szeroka fala – być może za kilka tygodni studenci będą mogli wrócić na jakiś czas do nauki stacjonarnej – zapowiada.

Beata Lubecka pytała swojego gościa również o jego wypowiedź dot. tego, że nauczyciele na Podlasiu rzadziej chorują na koronawirusa dzięki niższej temperaturze w tym regionie. - Nie jestem epidemiologiem, mogę mieć jakieś przypuszczenia. Swego czasu część epidemiologów mówiła, że temperatura wysoka lub niska może wpływać na rozprzestrzenianie się wirusa – komentuje Piontkowski. - Wyraźnie powiedziałem „być może”. Nie stwierdziłem autorytatywnie – zaznacza. Zdaniem Gościa Radia ZET można dywagować nt. rozprzestrzeniania się koronawirusa. - Może gęstość zaludnienia, być może temperatury, ale tego do końca nie wiemy – mówi Dariusz Piontkowski. Dodaje, że naukowcy, także specjaliści od epidemiologii, sprzeczają się co do tego, dlaczego czasem ta choroba w jednych regionach ma silniejszy zasięg a w innych mniejszy”.

Przemysław Czarnek? "To energiczny i zdecydowany polityk"

Degradacja do wiceministra? - Zawsze jest to trochę inaczej, inny punkt widzenia. Zajmuję się podobnymi sprawami. Z ministrem Czarnkiem dobrze mi się współpracuje. To energiczny i zdecydowany polityk – komentuje były szef MEN.

RADIOZET/MA