Zamknij

Marcin Horała: jeżeli Senat nie przetrzyma ustawy, bon turystyczny w te wakacje

14.06.2020 10:30
Marcin Horała
fot. Radio ZET

- To zależy od Senatu. Jeżeli Senat nie przetrzyma ustawy, to bon turystyczny będzie na wakacje w tym roku - zapowiada w Radiu ZET wiceminister infrastruktury, Marcin Horała.

Gość Radia ZET zapytany o to, dlaczego wprowadzenie bonu zależy od Senatu, skoro nawet nie ma jeszcze rządowego projektu ustawy, odpowiedział: - Projekt będzie lada dzień. Jak trafi do Sejmu, to Sejm sprawnie, oczywiście merytorycznie, będzie go procedował w ciągu kilku dni. Jeżeli Senat też, a nie tak, jak czasem ma to w zwyczaju, przetrzymuje przez miesiąc, to ten bon już w tym roku będzie trafiał do rodzin.
Według zapowiedzi kampanijnej prezydenta Andrzeja Dudy, bon w wysokości 500 zł, ma dostać każde dziecko do ukończenia 18 roku życia. Ma to nie być bon w formie gotówki, a dedykowany kod elektroniczny, który będzie się podawało m.in. w hotelu.

Marcin Horała o LGBT w kampanii prezydenckiej

- Nie mam wrażenia, że to my postawiliśmy temat kwestii światopoglądowych w kampanii. To zaczęło się po podpisaniu przez Andrzeja Dudę Karty Rodziny. Politycy opozycji aż podskoczyli - mówi w Radiu ZET Marcin Horała, wiceminister infrastruktury.
Dzisiejszy Gość Radia ZET uważa, że tematu LGBT w kampanii nie byłoby, gdyby nie zaczęła go opozycja. - To politycy opozycji z trzydziestu punktów Karty Rodziny, wybrali sobie jeden punkt - dotyczący zakazu propagandy LGBT w szkołach - wokół niego zrobili awanturę. Skoro to stał się temat debaty, to prezydent od tego nie ucieka. Marcin Horała dodaje: - Skoro to stał się taki zręczny manewr z naszej strony, to niech Trzaskowski powie - jestem przeciwny małżeństwom homoseksualnym - to temat będzie zamknięty. Tylko tego nie powie, bo nie jest przeciwny, bo jest ich zwolennikiem, tylko nie chce się do tego przyznać z przyczyn politycznych.
Horała pytany przez Joannę Komolkę o zagraniczne reakcje na słowa Andrzeja Dudy o społeczności LGBT, odpowiedział: - Dwie autorki zagranicznego tekstów, to polskie dziennikarki. To tak działa. Najpierw podać w świat pewne sygnały, po to, żeby później, jak one rezonują, wracały do Polski.
Zagraniczne media, w tym m.in. Reuters, Bloomberg, Times czy The Guardian, szeroko skomentowały wczorajszą wypowiedź polskiego prezydenta. Andrzej Duda podczas spotkania z wyborcami, odniósł się do ruchu LGBT, który porównał do ideologii komunistycznej.