Zamknij

Marta Lempart zapowiada: Nie odpuścimy! Dzisiejszy protest będzie większy

26.10.2020 06:00

- Myślę, że dzisiejszy protest będzie większy niż do tej pory. Proponujemy na dziś blokadę, na środę strajk a na piątek jazdę na Warszawę. Na pewno nie odpuścimy – zapowiada Gość Radia ZET, inicjatorka Ogólnopolskiego Strajku Kobiet Marta Lempart.

- Będziemy się rozwijać powoli, nie będziemy mówić o wszystkim. Nie będziemy ostrzegać, co się będzie działo – dodaje w rozmowie z Beatą Lubecką. Lempart zaznacza, że oprócz taksówkarzy, do protestu włączają się także przedsiębiorcy i pracodawcy. - Jestem pewna, że w piątek na Warszawę przyjadą ludzie nie tylko związani z ruchami kobiecymi, ale tacy, którzy mają tego wszystkiego dość – komentuje aktywistka. Gość Radia ZET zapowiada także: - My będziemy się teraz z nimi [rządzącymi – red.] kłócić w sądach i to nie tylko my, ale też wybitni prawnicy, którzy już szykują wsparcie dla lekarzy, którzy już zadeklarowali, że nie będą przestrzegać oświadczenia pani Przyłębskiej.

"Pani Przyłębska nie nadaje się do orzekania w ogóle, nawet na poziomie sądu rejonowego"

Zdaniem Marty Lempart w Polsce nie ma Trybunału Konstytucyjnego a „pani, która zarządziła to spotkanie i wydała swoje oświadczenie, nie jest nawet prezeską Trybunału”. - Pani Przyłębska nie nadaje się do orzekania w ogóle, nawet na poziomie sądu rejonowego – ocenia Gość Radia ZET. Lempart uważa, że „władza kłamie, władza łamie prawo”.

"PiS ma świetnych specjalistów..."

Pytana przez Beatę Lubecką o to, co jej zdaniem powinien zrobić teraz PiS, inicjatorka Ogólnopolskiego Strajku Kobiet odpowiada: - Niech się naradzi, ma świetnych specjalistów – pana Sasina i różnych innych mądrali. Jej zdaniem rządzący mogą przyznać, że to nie jest żaden wyrok, mogą tego nie publikować a jeżeli opublikują „oświadczenie pani Przyłębskiej” to znowu złamią prawo. - I to już będzie też podstawa do skargi – dodaje Lempart.

- To właśnie teraz jest walka o praworządność w Polsce i o wolne sądy – mówi Marta Lempart. - Ja nie jestem od doradzania PiS-owi. Ja jestem od tego, żeby im nie odpuścić – podsumowuje.  

Marta Lempart: Jarosław Kaczyński ma krew na rękach

- Zakaz zgromadzeń powyżej 5 osób to jest kłamstwo. To rozporządzenie nic nie znaczy. Przecież nie ma stanu nadzwyczajnego. A jeśli władza wprowadzi stan nadzwyczajny to my też im wprowadzimy stan nadzwyczajny. Będzie bardziej nadzwyczajnie niż im się wydaje – zapowiada Marta Lempart w internetowej części programu „Gość Radia ZET”. Pytana przez słuchacza o to, czy będzie ponosiła odpowiedzialność za zakażenia koronawirusem, Inicjatorka Ogólnopolskiego Strajku Kobiet odpowiada: - To Jarosław Kaczyński ma krew na rękach tak, jak razem z całym rządem ponosi winę za to, że państwo jest kompletnie nieprzygotowane do drugiej fali pandemii. Jej zdaniem prezes PiS chce zrzucić odpowiedzialność za zachorowania na protestujących. - Sam jest temu winien, każdemu przypadkowi zachorowania i śmierci, który wydarzy się w związku z tym, że jesteśmy zmuszone wyjść na ulicę – mówi Marta Lempart.

"Na moje oko to właśnie katolicy protestują"

Akcje w kościołach? - Panowie przegięli, panowie weszli nam w życie, panowie weszli w nasze ciała. To rekcja, której powinni się byli spodziewać i będzie się powtarzała, jeśli panowie się nie ogarną i nie zrozumieją co tu się stało – zapowiada Gość Radia ZET. Zdaniem Lempart „ludzie są naprawdę wkurzeni na instytucję kościelną”. - Na moje oko to właśnie katolicy protestują w tym momencie. Na moje oko, wśród osób, które teraz się organizują i mają dość, są katolicy – komentuje aktywistka.

Lempart: Część polityków opozycji lansuje się

Pytana o to, czego oczekuje od opozycji, odpowiada: - Chciałabym posłów opozycji z immunitetami, oddzielających nas od szpaleru policji, kiedy przyjdzie na to czas. - Chciałabym ich wszystkich na ulicy. Niech pomogą, kiedy trzeba szukać ludzi po komisariatach – dodaje. Lempart podkreśla, że niestety obecnie na protestach jest spora część polityków opozycji, którzy przychodzą tylko po to, żeby się „lansować”. - Dziemianowicz-Bąk i pani Nowacka się lansują, pani Wielgus jest z nami, zawsze przechodzi całą trasę a nie przychodzi sobie zrobić zdjęć i lansować i pogadać coś do kamer – komentuje.

"Tak czują i myślą ludzie"

Hasło przewodnie wy…ć? - Ludzie czują to, co czują. Jeżeli my byśmy wymyślały coś, co nie działa to to by nie chwyciło. Na baner, który ukradła nam policja, hasło wrzuciłyśmy, bo tak czują i myślą ludzie – komentuje działaczka Ogólnopolskiego Strajku Kobiet.

Kaja Godek? "Nie ma prawa mścić się za swoje decyzje"

Pytana o to, co by powiedziała Kai Godek, Marta Lempart odpowiada, że Godek nie ma prawa mścić się za swoje decyzje na innych kobietach. - Miała wybór – czy donosić ciąże, gdzie wiadomo było, że następuje uszkodzenie płodu. Podjęła samodzielną decyzję i teraz walczy o to, żeby ten wybór odebrać innym kobietom – dodaje

RADIOZET/MA