Przemysław Czarnek: Mamy paraliż państwa. Urządza się sceny rodem z Korei Północnej
Poseł PiS, były szef MEiN Przemysław Czarnek: Mamy paraliż państwa. - W Polsce urządza się sceny rodem z Korei Północnej - uważa Gość Radia ZET.
Przemysław Czarnek w Gościu Radia ZET
- Apeluję do wszystkich, którzy nieprzyzwoicie zachowują się w stosunku do pani prokurator Wrzosek o uspokojenie emocji. To nie jest dobra droga do tego, by załatwiać sprawy. Jeśli ochrona jest potrzebna, to niech ma – mówi Gość Radia ZET Przemysław Czarnek.
Polityk PiS grzmi jednak, że mamy dziś w Polsce paraliż państwa. - Państwo nie działa, nie przestrzega prawa, kurczy się, zwija. Zwycięstwo Karola Nawrockiego doprowadzi do rozwalenia „koalicji 13. grudnia”, pogonienia Tuska z jego ministrami, nieudacznikami, psujami i naprawienie państwa – ocenia Czarnek.
„Pan Bodnar boi się Wrzosek. Powinien schować się w szafie, a najlepiej podać do dymisji”
Zdaniem polityka opozycji to, co wydarzyło się podczas przesłuchania Barbary Skrzypek to jest „skandal”, ponieważ po 5 godzinach rozmowy, spisano efektywnie zaledwie 4-5 stron protokołu. - To jest polowanie na Jarosława Kaczyńskiego, które przyczyniło się bezwzględnie do śmierci pani Skrzypek i pan Bodnar, jeśli ma odrobinę honoru, powinien schować się w szafie, a najlepiej podać do dymisji – grzmi Przemysław Czarnek. Jego zdaniem, obecny minister sprawiedliwości i prokurator generalny „zepsuł całkowicie wymiar sprawiedliwości w państwie, w państwie prawo nie obowiązuje”. - Bodnar boi się pani Wrzosek, bo jest stronniczką Giertycha, który oszalał. Na polecenie Giertycha prowadzi się postępowanie w sprawie, której nie ma – mówi Gość Radia ZET.
Przemysław Czarnek ocenia, że cała ta sprawa to „polowania na człowieka, który nie popełnił przestępstwa, próbuje się wymusić zeznania i to jest szaleństwo”. - W Polsce dziś urządza się sceny rodem z Korei Północnej – uważa polityk Prawa i Sprawiedliwości.
Czarnek: Wrzosek nie będzie prokuratorem, jak przejmiemy władzę
Zdaniem posła, Ewa Wrzosek to „kobieta, która nigdy nie powinna być prokuratorem, jest nieprawdopodobnie upolityczniona, zachowuje się, jak oszalała, na wniosek oszalałego Giertycha wymusza się zeznania”. - Na pewno nie będzie prokuratorem, jak przejmiemy władzę. Czy będzie siedzieć, czy nie, to zdecyduje niezawisły sąd – zapowiada gość Bogdana Rymanowskiego. Zdaniem polityka, „w tym państwie urządza się polowanie na przedstawicieli opozycji, a pani Wrzosek jest na pierwszej linii frontu”.
Przemysław Czarnek: Chciałbym być w rządzie z Konfederacją. Nawrocki? Jeszcze nie nadszedł czas na wzrost notowań
- Chciałbym być w rządzie z Konfederacją. A na jakiej funkcji to kwestia drugorzędna – przyznaje w Radiu ZET polityk Prawa i Sprawiedliwości.
Pytany o notowania Karola Nawrockiego, Przemysław Czarnek odpowiada, że „jeszcze nie nadszedł czas na wzrost notowań”. A kiedy przyjdzie? - Urosną 18 maja – uważa Gość Radia ZET. Polityk PiS „ogromnie się cieszy, że 57 proc. ludzi, którzy są niezadowoleni z sytuacji w Polsce, dziś lokują swoje sympatie po prawej stronie sceny politycznej i to jest recepta na zwycięstwo Karola Nawrockiego w II turze”. - Mentzen zbiera duże poparcie i to jest lepiej, niż miałby to robić Hołownia – ocenia Czarnek.
Inscenizacja z Batyrem? Polityk PiS przyznaje: Nie podobała mi się
Pytany o to, czy Tadeusz Batyr zaszkodzi Karolowi Nawrockiemu, polityk PiS uważa, że nie. – Napisał książkę, w której ujawnia pewne fakty z życia groźnego człowieka i dlatego pisał pod pseudonimem – komentuje Przemysław Czarnek. Dopytywany przez Bogdana Rymanowskiego o to, czy podobała mu się inscenizacja, kiedy Karol Nawrocki idzie do TVP, występuję jako Batyr i chwali samego siebie, Gość Radia ZET przyznaje: - Nie podobała mi się. Dodaje jednak, że było to w 2018 roku, kiedy Nawrocki nie był politykiem, nie zamierzał nim być i przewidywał karierę historyka.
Przemysław Czarnek o Donaldzie Trumpie: Do końca nie rozumem, ale ufam
- Mam wrażenie, że nie rozumiemy pana Donalda Trumpa. To jest przede wszystkim biznesmen, a w drugiej kolejności polityk. Negocjuje biznesowymi sposobami. Ja też do końca nie rozumiem, natomiast ufam – mówi polityk PiS, w internetowej części programu „Gość Radia ZET”. - Modlę się, by doszło do sprawiedliwego, trwałego pokoju na Ukrainie. Jeśli nie, to modlę się o to, by Putin w końcu dostał po głowie i jest na to szansa – dodaje Przemysław Czarnek.
„Nauczmy się tego, że nie jesteśmy pępkiem świata”
Pytany z kolei o negocjacje USA-Ukraina, poseł ocenia, że na miejscu Wołodymyra Zełenskiego jechałby do Stanów Zjednoczonych i mówił „panie Trump, bardzo dziękuję i uprzejmie proszę o dalszą pomoc, bo bez pana zginiemy”. - Naprawdę myślenie, że USA są Międzynarodowym Czerwonym Krzyżem i będą myślały tylko o Ukrainie, jest myśleniem życzeniowym. Nauczmy się tego, że nie jesteśmy pępkiem świata i nauczmy się współpracować z tymi, od pomocy których zależy nasze życie – apeluje Gość Radia ZET.
Czarnek: Jesteśmy gotowi NATYCHMIAST na koalicję z Konfederacją
Dopytywany z kolei o rząd z Konfederacją, o której mówił w pierwszej części programu, Przemysław Czarnek odpowiada: - Ja zawsze mówiłem i powtarzam: jesteśmy gotowi NATYCHMIAST na koalicję z Konfederacją. Zdaniem polityka PiS „prawa strona sceny politycznej musi pogonić koalicję 13. Grudnia”. - Po prawej stronie sceny politycznej są dziś ulokowane emocje i poparcie ludzi i my musimy temu sprostać, współpracować z Konfederacją, żeby pogonić Tuska – zaznacza Przemysław Czarnek.
RadioZET/MA
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET