`

Daniel Obajtek: 500 mln poszłoby po powodzi z Orlenu, gdybym to ja był prezesem

5 min. czytania
25.09.2024 08:00
Obserwuj nas na Google

Europoseł PiS i  były prezes Orlenu Daniel Obajtek ocenia, że pomoc Orlenu po powodzi jest śmieszna. - Gdybym to ja był prezesem, to poszłoby 500 milionów - dodaje.

Daniel Obajtek
fot. Radio ZET

Gość Radia ZET Daniel Obajtek

- Czy Orlen powinien rozdawać powodzianom paliwo za darmo? – pyta Bogdan Rymanowski.

- Tak, powinien pomóc tak, jak myśmy pomagali w trakcie pandemii – odpowiada europoseł PiS i były prezes Orlenu Daniel Obajtek.

Dopytywany przez Bogdana Rymanowskiego o przeznaczenie 4 mln z Orlenu na usuwanie skutków powodzi, darmowe tankowanie dla strażaków i ratowników, Gość Radia ZET odpowiada, że to jest łącznie 6-10 mln złotych. - Jeśli ktoś mi mówi, jeśli chodzi o czempiona międzynarodowego, że pomógł 10 milionami złotych, to jest to wręcz śmieszne! My w pandemii przeznaczaliśmy setki milionów na pomoc, łącznie z budowaniem szpitali – podkreśla były prezes paliwowego giganta.

Jego zdaniem, jeśli nowy zarząd byłby decyzyjny, to „na powódź poszłoby 300, 400 czy nawet 500 mln!”. - Tak byłoby, gdybym ja był prezesem – zapewnia Daniel Obajtek i dodaje, że za jego kadencji Orlen przeznaczył na zadania społeczne ok. 1,5 mld złotych.

Zdaniem Gościa Radia ZET, Orlen w tej chwili „łupi Polaków”.

Obajtek: Kołodziejczak ma w sobie szaleństwo

Dopytywany o zapowiedź wiceministra rolnictwa w Radiu ZET, który mówił o darmowym paliwie dla rolników, którzy pomagają poszkodowanym rolnikom, były prezes Orlenu komentuje, że nie jest entuzjastą Michała Kołodziejczaka i jego zapowiedzi. - Ma w sobie szaleństwo i nie zawsze się to przekłada. Słyszałem wiele zapowiedzi, teraz mają realną władzę i nie widzę, żeby coś się zmieniało – tłumaczy europoseł PiS.

„Mam dowody, że to prezes Krawiec zarządza Orlenem”

Były prezes Orlenu ocenia, że teraz „realnie Orlenem zarządza pan prezes Krawiec, to realny prezes”. Dowody? – Oczywiście, że mam – odpowiada Daniel Obajtek. - Za moich czasów w pół roku podejmowaliśmy ok. 800 uchwał, w tym praktycznie 80 proc. inwestycyjnych. Oni w ciągu pół roku podjęli ok. 100 uchwał, w tym 80 z nich było administracyjnych – mówi gość Bogdana Rymanowskiego. - Ci ludzie nie mają żadnej odwagi. A jak mają mieć odwagę, skoro wróciło wszystko to, co było od 2008 do 2016 roku – ci sami ludzie. Orlen przez 8 lat PO to było dno i wodorosty. Za mnie wypracowaliśmy 90 mld złotych – komentuje europoseł i były prezes Orlenu.

Daniel Obajtek o pracy w PE: Czasem bezsensowna. UE nie ma szansy bytu

- Jest wiele pracy. Czasami uważam, że ta praca jest bezsensowna – mówi w Radiu ZET europoseł PiS Daniel Obajtek. - Jak ja widzę teraz UE z wewnątrz, to uważam, że ona nie ma szansy bytu. Traci konkurencyjność – dodaje były prezes Orlenu. Dlaczego? Polityk tłumaczy, że „UE wprowadza 1000 aktów prawnych rocznie, jeśli chodzi o regulacje, a w USA wprowadzają 300”.  - Gospodarka europejska straci konkurencyjność poprzez zielony fanatyzm – uważa Gość Radia ZET. Obajtek zaznacza, że miks energetyczny jest konieczny, transformacja jest konieczna, „ale jeśli realizuje się to fanatyzmem, typu ETS2, że obywatele UE nie są w stanie ekonomicznie tego wytrzymać, to nie jest to transformacja, tylko szaleństwo”. - UE jest przeregulowana i biznes na świecie nie będzie chciał inwestować. Kto będzie chciał inwestować, jak koszty energii w Polsce są praktycznie największe w UE? – mówi Daniel Obajtek.

„Nie mam zamiaru bać się tych kohortów z Białorusi szanownego pana premiera Donalda Tuska”

- Jeśli prezes Kaczyński poprosi – wystartuję na prezydenta? – pyta prowadzący.

- Nie, nie, nie. To nie wchodzi w ogóle w grę – zapewnia były prezes Orlenu.

- Prezes Fąfara znakomitym menadżerem? – pyta gospodarz programu.

- W żadnym wypadku – ocenia Gość Radia ZET.

- Liczę się z tym, że mnie kiedyś zamkną? – pyta Bogdan Rymanowski.

- Oczywiście, że się liczę z tym, ale nie jestem człowiekiem, który siedziałby pod stołem i trząsł spodniami – mówi Daniel Obajtek i dodaje: - Nic nie ukradłem i nie mam zamiaru bać się tych kohortów z Białorusi szanownego pana premiera Donalda Tuska.

Daniel Obajtek: Premier Tusk pała do mnie nienawiścią. Powiedział, że trzeba coś znaleźć na Obajtka

- Premier Tusk pała do mnie wielką nienawiścią. Nawet, jak mnie nie zna. Od źródeł nieoficjalnych wiem, że wyraźnie powiedział „trzeba znaleźć coś na Obajtka”. To moje informacje, które posiadam – mówi europoseł PiS, w internetowej części programu „Gość Radia ZET”.

Były prezes Orlenu dodaje również, że spotyka się z prezesem Kaczyńskim. - Rozmawiamy o różnych rzeczach: kwestii gospodarki, kwestii państwa, UE. Jestem członkiem PiS, rozmawiam na wiele tematów. Bardzo cenię i szanuję pana prezesa – mówi Obajtek.

Błaszczak i władza w partii? - Pan prezes Jarosław Kaczyński wie lepiej, ponieważ z panem Błaszczakiem współpracuje kupę lat. Jest szefem partii, ma prawo wysuwać propozycje. Trzeba te propozycje uszanować – komentuje europoseł PiS.

„Będę solidarny, będę wpłacał”

Pytany o wpłatę na partię, Daniel Obajtek odpowiada: - Poczuwam się do obowiązku i będę solidarny. - Wpłaciłem na PiS ok. 100 tysięcy złotych. Będę solidarny, będę wpłacał – zapowiada Gość Radia ZET. Dodaje, że prezes jest „honorowym człowiekiem” i z tego, co wie, też wpłacił na własną partie.

- To skandal, co się stało z subwencją. To otwiera drogę, że każda następna władza będzie odbierała subwencję następnej partii. Powstanie chaos. Ci panowie nie myślą parę lat do przodu. Przyjdzie czas, że za ich różne kwestie kongresowe będą im odbierane subwencje – uważa gość Bogdana Rymanowskiego.

Dopytywany o pomoc Orlenu po powodzi, były prezes ocenia, że „jeśli w tym regionie zarobił tyle i tyle na paliwie, to cały zysk powinien być oddany w zadania społeczne, przez parę miesięcy”, czyli właśnie na pomoc po powodzi.

Zniesienie ETS? - Wyobrażam sobie, tylko dałbym jeden warunek: Jeśli spółka płaci cenę za ETS, to ma być zwolniona i zbilansowana, jeśli robi inwestycje nisko czy zeroemisyjne. Wtedy błyskawicznie robilibyśmy transformację energetyczną i zapewnili miejsca pracy – komentuje europoseł PiS.

Daniel Obajtek przyznaje również, że w PE rozmawia z polskimi europosłami z różnych partii. - Rozmawiamy, zastanawiamy się nad wieloma rzeczami, ale nie wchodzimy na politykę, bo uważamy, że jako Polacy nie możemy być cały czas w tej UE ogrywani – mówi Gość Radia ZET. Jego zdaniem „czym więcej Polaków w UE, tym mniej będziemy ogrywani”.

- Fakty są takie, że rurociągiem „Drużba” leci ropa rosyjska w kierunku rafinerii Schwedt. Pan Tusk wychodzi na konferencji z kanclerzem i mówi, że logistycznie będziemy pomagać Niemcom. Będziemy pomagać rafinerii niemieckiej, która jest częściowo rosyjska, by miała tani produkt i zawalała rynek polski – uważa były prezes Orlenu. Jego zdaniem „niedługo Nord Stream I, Nord Stream II poleci gaz rosyjski”. - I co będą mówić? Że to gaz kazachski. Tak, jak mówią, że ropa, która leci jest kazachską, a same media niemieckie mówią, że to ropa rosyjska – dodaje.

Zakaz sprzedaży alkoholu na stacjach? - Czym więcej jest zakazów, tym bardziej się łamie te zakazy. Trzeba edukować Polaków, a wprowadzać następne zakazy… zaplączemy się w tych zakazach – komentuje były prezes Orlenu.

RadioZET/MA

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET