Michał Wawrykiewicz: Romanowski to zbieg o charakterze kryminalnym, UE będzie reagować

4 min. czytania
02.01.2025 19:40
Obserwuj nas na Google

Europoseł KO, mecenas Michał Wawrykiewicz: - Romanowski to zbieg o charakterze kryminalnym. - UE będzie reagować. Węgry naruszyły wspólne zasady - dodaje Gość Radia ZET.

Michał Wawrykiewicz
fot. RadioZET

Michał Wawrykiewicz w Gościu Radia ZET

- Chciałbym sarkastycznie powiedzieć, że wielki gest ze strony pana Romanowskiego – komentuje w Radiu ZET europoseł KO, mecenas Michał Wawrykiewicz, pytany o Marcina Romanowskiego, który zrzeka się statusu posła zawodowego. Gość Radia ZET zaznacza: - Jemu w żaden sposób nie należy się wynagrodzenie poselskie, ponieważ nie będzie wykonywał pracy, jest ZBIEGIEM i to o charakterze kryminalnym. Europarlamentarzysta podkreśla, że polityk PiS „powinien znaleźć się w zakładzie karnym, w areszcie i uczestniczyć w postępowaniu przygotowawczym, zanim zostanie złożony akt oskarżenia przeciwko niemu”.

Wawrykiewicz: Aberracja od strony prawnej

Węgry i azyl polityczny? - Sytuacja bezprecedensowa w historii UE. Mamy do czynienia z bardzo poważnym naruszeniem prawa unijnego przez rząd Orbana. Rząd, który w najbardziej drastyczny sposób narusza fundamentalne zasady UE od lat. Sytuacja jest bardzo poważna – ocenia Michał Wawrykiewicz tłumacząc, że „w Unii obowiązuje zasada zaufania, automatyzmu i jeśli jeden kraj wystawia ENA, to pozostałe jurysdykcje na zasadzie zaufania automatycznie wierzą temu i wykonują ENA”. Zdaniem Gościa Radia ZET, azyl udzielony Marcinowi Romanowskiemu jest „aberracją od strony prawnej”. Wawrykiewicz dodaje, sąd węgierski powinien wykonać Europejski Nakaz Aresztowania, choć przyznaje: - Ale po 14 latach rządów Orbana, przekształcenie kraju w kraj autokratyczny nie spodziewam się autonomicznej decyzji.

Europoseł o skardze do TSUE: Pewnie Polska rozważa takie rozwiązanie

Dopytywany przez Iwonę Kutynę, jak powinna zareagować UE na działania Węgier, europoseł KO odpowiada, że z inicjatywy PE toczy się „postępowanie na podstawie art. 7 traktatu o UE, przeciwko państwu, które narusza podstawowe zasady unijne z art. 2 w sposób drastyczny”. - W związku z sytuacją postepowanie może nabrać tempa – dodaje Michał Wawrykiewicz. Eurodeputowany podkreśla również, że Komisja Europejska „może wszcząć postępowanie przeciwnaruszeniowe, czyli złożyć skargę do Trybunału Sprawiedliwości w Luksemburgu”. - Zrobić to może również państwo polskie i pewnie rozważa takie rozwiązanie – mówi Gość Radia ZET. Jego zdaniem „wkrótce” sprawa Węgier i Romanowskiego znajdzie się na forum Parlamentu Europejskiego. - Myślę, że UE będzie reagować na taką sytuację. To bardzo poważna sprawa dla wspólnoty – zaznacza Michał Wawrykiewicz.

Zdaniem polityka, PE „musi o tym rozmawiać, bo nie może być tak, by jeden kraj blokował wspólne działania całej UE i w absolutnie niewłaściwy sposób korzystał z prawa weta”.

Europoseł KO o propozycji marszałka Sejmu: Podchodzę bardzo krytycznie

- Bardzo krytycznie podchodzę do pomysłu marszałka Hołowni. W jego ramach miałby orzekać [o ważności wyboru prezydenta – red.] cały Sąd Najwyższy, gdzie ponad 50 proc. stanowią neosędziowie. Z punktu widzenia prawnego jest to nieakceptowalne – mówi europoseł KO i mecenas Michał Wawrykiewicz, w internetowej części programu „Gość Radia ZET”. Jakie jest rozwiązanie? - Można by skierować wniosek do Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych, która poprzednio, przed pisowskimi zmianami, zajmowała się sprawą akceptacji ważności wyborów i rozpoznawaniem protestów wyborczych – komentuje gość Iwony Kutyny. Jego zdaniem „stosując zasadę pierwszeństwa prawa UE, należy pomijać te przepisy prawa krajowego, które są niezgodne z traktatami czy Kartą Praw Podstawowych i na tej zasadzie można by skierować wniosek do Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych”. Jednak, zdaniem europosła Wawrykiewicza, „jest problem praktyczny, bo Małgorzata Manowska trzyma pieczę nad biurem podawczym i na pewno przechwyciłaby wniosek i przekazała do Izby Kontroli Nadzwyczajnej”. - Zatwierdzenie ważności wyborów nie jest konieczne do złożenia przysięgi przez nowego prezydenta. Tylko, kiedy SN stwierdziłby nieważność wyborów, prezydent nie mógłby objąć urzędu – mówi Michał Wawrykiewicz. - Manewry konstytucyjne i polityczne na pewno nas czekają. Może być sytuacja, w której druga strona będzie mówić „my mamy swojego prezydenta”. Może to doprowadzić do wielkich perturbacji – alarmuje Gość Radia ZET.

„Przyszedł czas zapłaty za to zło, które było czynione przez długie lata”

Pytany o pozwy przeciwko Zbigniewowi Ziobrze, które wytoczyło już kilku sędziów, mecenas komentuje, że „przyszedł czas zapłaty za to zło, które było czynione przez długie lata wobec polskich sędziów i prawników”. - Ziobro i jego resort konsekwentnie naruszali prawa człowieka, atakowali sędziów. Zorganizowany hejt w mediach społecznościowych, wielkie kampanie w TVP itd., postępowania dyscyplinarne, postępowania karne – wylicza Michał Wawrykiewicz. Mecenas zaznacza, że Komitet Obrony Sprawiedliwości, który współtworzył, „prowadził ponad 250 postępowań represyjnych wobec polskich sędziów i prokuratorów”. - Obrzydliwe represje ze strony państwa dotykały dziesiątek wspaniałych prawników i sędziów, którzy mieli odwagę, by stawać w obronie państwa prawa – mówi Gość Radia ZET.

- Polska w ramach prezydencji w UE będzie wykonywać swoje zadania na poziomie wyzwań, które stoją przez UE i to nie będzie w żaden sposób kolidować z kampanią wyborczą w kraju, która ma wyłonić naszego prezydenta – zapewnia eurodeputowany KO.

- Co będzie dalej z Gruzją – jest w bardzo trudnym położeniu i ogromnie wymaga wsparcia. Dlatego byłem tam z ramienia PE. Ludzie nie chcą być częścią imperium rosyjskiego i trafić pod kordon Putina. Chcą być w wolnym świecie, w Europie – podkreśla europarlamentarzysta, który niedawno był na miejscu. - Jestem w posiadaniu raportu, który przekazały mi organizacje obywatelskie. Raport o torturach, bardzo brutalnych pobiciach ludzi zatrzymywanych przez służby w Gruzji – dodaje Michał Wawrykiewicz.

RadioZET/MA

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET