`

Minister stanowczo o związkach: Nie mamy zwyczaju prekonsultować projektów z prezydentem

6 min. czytania
19.10.2025 19:19
Obserwuj nas na Google

Minister ds. nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu Maciej Berek jednoznacznie o związkach: - Nie mamy zwyczaju prekonsultować projektów z prezydentem. - Kwestia kilku tygodni i trafi do Sejmu - zapowiada szef Stałego Komitetu Rady Ministrów. 

Maciej Berek
fot. RadioZET

Maciej Berek w Gościu Radia ZET

- Projekt minister Kotuli, dot. osób pozostających w związkach nieformalnych - zrobimy w ten sposób, że projekt wróci na posiedzenie Stałego Komitetu Rady Ministrów, żeby po tych zmianach został jeszcze raz zaaprobowany, potem projekt trafi na posiedzenie rządu – zapowiada w Radiu ZET szef Stałego Komitetu Rady Ministrów Maciej Berek. Gość Radia ZET jest przekonany, że projekt zostanie przyjęty przez rząd i będzie skierowany do Sejmu. Kiedy? - To jest kwestia kilku tygodni – zapowiada gość Bogdana Rymanowskiego.

Dopytywany przez prowadzącego o szefa Gabinetu Prezydenta, który zapowiada, że Karol Nawrocki nigdy nie zgodzi się na to, by budować alternatywę dla małżeństwa, Maciej Berek odpowiada, że „tego typu wypowiedź, jeśli jest odnoszona do tego projektu świadczyłaby o nieznajomości tego projektu”. Jego zdaniem „nie jest to pierwszy raz, kiedy krytykują, nie znając treści”. - Na tym właśnie polegała praca nad projektem, żeby nie pomieszać porządków, żeby małżeństwo pozostało małżeństwem, a sytuacja osób, które przez wiele lat pozostają swoimi partnerami, żeby nie były to osoby w świetle prawa dla siebie obce – zaznacza minister ds. nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu.

Czy rząd będzie negocjował z prezydentem? - Minister Kotula publicznie zapowiedziała, że jest gotowa rozmawiać z prezydentem, ale trzymamy się cały czas tego, że projekt rządowy trafia do parlamentu, prezydent jest uczestnikiem postępowania po uchwaleniu ustawy przez parlament – komentuje minister i zaznacza: - Nie mamy i nie będziemy mieli takiego zwyczaju, żeby projekty rządowe na etapie rządowy prekonsultować z prezydentem.

Ambasador Hołownia? Maciej Berek chwali marszałka: Ma predyspozycje

- Czy Szymon Hołownia byłby dobrym ambasadorem Polski w USA? – pyta Bogdan Rymanowski.

- Tak – odpowiada Maciej Berek.

Podobnego zdania jest zaledwie 20 proc. głodujących w sondzie na radiozet.pl.

Gość Radia ZET ocenia, że marszałek Sejmu to „osoba na pewno bardzo dobrze rozpoznająca sprawy publiczne, dobrze definiująca interes naszego państwa, osoba wielce zaangażowana”. Minister podkreśla jednak, że „rozmawiamy w kategoriach sondy, a tu jest wiele zniuansowaniach elementów”. - Potrzebujemy dobrej reprezentacji w najważniejszych państwach – dodaje minister Berek dodając, że „mamy w tej chwili Bogdana Klicha, który pełni funkcję w granicach, w których to jest możliwe”. - Nie cieszy się zaufaniem prezydenta, cieszy się zaufaniem rządu – zaznacza Gość Radia ZET. - Nie ma planu dokonywania zmiany, ale jeśli w warunkach sondażowych pyta mnie pan o to, co myślę o Szymonie Hołowni jako osobie, która mogłaby pełnić funkcje publiczne, to odpowiada, że to osoba, która ma predyspozycje, by w świecie publicznym móc wykorzystywać swoją wiedzę i kompetencje – ocenia Maciej Berek.

Minister podkreśla, że „jak temat będzie leżał na stole, to będzie to przedmiotem faktycznych ustaleń”. - Te rzeczy załatwia się poza obiegiem medialnym i jeśli tak miałoby się zadziać, to odbywa się to w zupełnie innym trybie – mówi szef Komitetu Stałego Rady Ministrów. Jego zdaniem „na pewno nie ma tego tematu tu i teraz, żebyśmy o nim w ten sposób rozmawiali, czy faktycznie taka procedura będzie wszczynana”.

Kiepskie sondaże lidera Polski 2050? - Kolacja zaszkodziła, ale na pewno nie pomogła też decyzja związana z tym, że pan marszałek ogłosił, że się wycofuje z polityki krajowej – ocenia minister.

Obietnice wyborcze? Minister przyznaje: Warunki są niełatwe

- Staramy się zrealizować wszystkie zobowiązania. Warunki są niełatwe, co dla osób, które patrzą na skalę wykonania zobowiązań nie jest przekonującym wytłumaczeniem. Staramy się zrobić wszystko, co możemy – mówi minister ds. nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu Maciej Berek. Minister „ufa, że z każdym miesiącem procent zrealizowanych obowiązani będzie rósł”. - Obyśmy się do tych 100 proc. zbliżyli jak najszybciej, ale ta kadencja jest interwałem, po którym będziemy rozliczeni z całości naszej pracy – komentuje Gość Radia ZET.

Pytany przez Bogdana Rymanowskiego o sondaż dla Onetu, w którym 60 proc. badanych twierdzi, że rząd nie spełnił ich oczekiwań, minister przyznaje, że jest to „niepokojące” i dodaje: - Pokazujące, że musimy lepiej pracować i komunikować rzeczy, które są realizowane, może nie ze wszystkim potrafimy dotrzeć. - Robimy wszystko, żeby pokazać, że jesteśmy ekipą, która potrafi zrealizować program i będziemy się starali przekonywać do tego wszystkich obywateli i obywatelki – zapewnia minister.

Krótka piłka i ucho premiera

- Jestem uchem premiera? – pyta Bogdan Rymanowski.

- Uchem premiera… Nie – odpowiada Maciej Berek.

- Gdyby nie koalicjanci, byłoby 100 konkretów? – pyta prowadzący.

- (Westchnięcie) Nie – ocenia minister.

- Rząd Tuska przetrwa do końca kadencji? – pyta gospodarz programu.

- Tak – uważa Gość Radia ZET.

Maciej Berek tłumaczy, dlaczego nie ma jeszcze asystencji osobistej: Jedno z drugim nie gra. Styczeń 2027 realna data, ale nie w pełni

Ustawa o asystencji osobistej – dlaczego rząd jeszcze jej nie przyjął? - To rzeczywiście ustawa z długą i trudną historią, ale mam przy niej odpowiedź taką: proszę zaufać, ona będzie, proszę dać jeszcze chwilę nad nią popracować – zapewnia Gość Radia ZET Maciej Berek, w internetowej części programu. Szef Komitetu Stałego Rady Ministrów zapowiada, że na pewno przed końcem roku ustawa pojawi się na rządzie, że to kwestia najbliższych kilku tygodni. - To jest ustawa, która jest bardzo trudna, w sensie prawnym – ocenia minister. Dlaczego? - Jest tzw. część normatywna, czyli przepisy projektu i jest później ocena skutków regulacji i uzasadnienie, które muszą być spójne. Jeśli jedno z drugim nie gra, to taka jest odpowiedzialność sekretarza RM, żeby powiedzieć „moment, ktoś nie uporządkował jeszcze do końca” – tłumaczy minister ds. nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu. Maciej Berek dodaje, że dokument „dokonuje zmian w setkach ustaw”. Kasa? -O pieniądze także chodzi, absolutnie tak. Jesteśmy po rozmowach z ministrem finansów i wie kiedy i w jakim zakresie projekt będzie finansował – komentuje Gość Radia ZET.

Kiedy asystencja osobista wejdzie w życie? - Myślę, że 1.01.2027 jest jak najbardziej realną datą, żeby ustawa weszła w życie, ale! Tam jest kwestia tysięcy osób jako asystentów, których trzeba przeszkolić, wpuścić w system – komentuje szef Komitetu Stałego Rady Ministrów. -Wejdzie w życie, ale sam system wsparcia będzie na rozruchu. To nie będzie tak, że będzie już wszystko w pełni funkcjonowało – dodaje minister.

Berek zapewnia ws. Mercosur: Wszystkie produkty żywnościowe muszą spełniać warunki

Pytany o umowę z Mercosur i kontrolę jakości żywności. Maciej Berek odpowiada, że „umowa nie znosi wymogów związanych z bezpieczeństwem naszego rynku żywnościowego”. - Mamy inspekcję, wymogi sanitarne i żaden import, który wchodzi na teren naszego kraju nie jest zwolniony z wymogów – zaznacza Gość Radia ZET, dodając: - Chcę wszystkich uspokoić – wszystkie produkty żywnościowe, które trafiają na nasz rynek, muszą spełniać warunki, które są określone przez polskie przepisy.

Czym zajmuje się minister? - Moja rola sprowadza się do tego – im mniej problemów trafia na poziom premiera i rządu, tym lepiej można ocenić tę pracę, którą wykonaliśmy wcześniej. Nie ma takich sytuacji, żebym musiał dzwonić do premiera i mówić, że ktoś coś zawalił, ale rozmawiamy z premierem regularnie o tym, jak przebiegają prace nad różnymi projektami – tłumaczy Maciej Berek. - Jesteśmy mechanizmem. Naoliwioną maszyną, która wykonuje swoją robotę. Każdy wie, co do niego należy. Tu nie jest tak, że ktoś kogoś ma pilnować, na kogoś donosić – dodaje minister.

Podatek katastralny? - Nie mamy w tej chwili takiego projektu w naszych pracach rządowych. Na razie takiego rozwiązania w procesie nie mamy – stanowczo odpowiada Gość Radia ZET.

Pytany o Donalda Tuska, Maciej Berek komentuje, że „premier ma w sobie taką dynamikę i taką energię, że niejeden z nas mógłby mu pozazdrościć”. - Goni nas do roboty, jest bardzo wymagający wobec siebie i wobec innych, jeśli chodzi o tempo pracy – ocenia minister.

Waloryzacja progu podatkowego do 140 tys.? - Waloryzacja progu podatkowego z perspektywy indywidualnych budżetów jest rzeczą korzystną, z perspektywy budżetu państwa oznacza mniejsze dochody do budżetu państwa – komentuje szef Komitetu Stałego Rady Ministrów.

Pytany o zniesienie limitu 2 kadencji w samorządach, czyli propozycję PSL, minister komentuje: - Nie spodziewam się [żeby to był rządowy projekt – red.]. - Jeśli już, to temat będzie pojawiał się w pracach jako projekt poselski. Tu jest bardzo różne spojrzenie – przyznaje Gość Radia ZET.

RadioZET/MA

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET