`

Polska może wprowadzić kontrole na granicy z Niemcami. Szef MSWiA: Będziemy rozmawiali

5 min. czytania
11.03.2025 19:58
Obserwuj nas na Google

Szef MSWiA  Tomasz Siemoniak zapowiada, że Polska może wprowadzić kontrole na granicy z Niemcami. „Rezerwujemy sobie prawo do podejmowania odpowiednich kroków”.

Tomasz Siemoniak
fot. RadioZET

Tomasz Siemoniak w Gościu Radia ZET

Pytany o to, czy Polska wprowadzi kontrole na granicy z Niemcami, minister odpowiada w „krótkiej piłce”, że „możliwe to jest”. Dopytywany w internetowej części programu, szef MSWiA komentuje: - Czekamy na to, co zrobi nowy, niemiecki rząd.

- Na razie z uwagą zapoznaliśmy się z projektem porozumienia koalicyjnego. Zły jest kierunek, który polega na tym, że recepty widzi się we wprowadzaniu kontroli na wewnętrznych granicach, na granicy polsko-niemieckiej. Przekonywaliśmy, że to zła praktyka – mówi Gość Radia ZET i zapowiada rozmowy z nowym, niemieckim rządem. - Kontrola na granicach wewnętrznych to bardzo zły kierunek. Dla nas Polaków wolność podróżowania jest bardzo istotną wartością – zaznacza Tomasz Siemoniak. Minister zapowiada, że jeśli Niemcy będą utrzymywali swoje kontrole, to Polska „rezerwuje sobie prawo do podejmowania odpowiednich kroków”.

Szef MSWiA o Pakcie Migracyjnym: To my mamy tu władzę. Decyzje do przyszłego roku. Wszyscy rozumieją nasze argumenty

- Rzecznik to rzecznik, mówi o stanie formalnym, natomiast w sensie politycznym ja widzę, jakie jest podejście – tak szef MSWiA Tomasz Siemoniak odpowiada w Radiu ZET na wczorajszą zapowiedź rzecznika Komisji Europejskiej. Rzecznik zapowiada, że Pakt Migracyjny wejdzie w życie w połowie przyszłego roku i będzie wiążący dla WSZYSTKICH krajów Unii Europejskiej. - To my mamy tutaj władzę – podkreśla Gość Radia ZET i zapewnia, że „nie będziemy wdrażać tych części Paktu, które zagrażają bezpieczeństwu Polski”. Zdaniem ministra spraw wewnętrznych, „wszyscy doskonale w UE, czy w KE, czy wśród ministrów nasze argumenty rozumieją”.

Czy Polska podpisała jakiś dokument, który zwalnia ją z wdrożenia Paktu Migracyjnego? - Były takie zapowiedzi i to wypracujemy – zapowiada Tomasz Siemoniak. W jego ocenie problem migracyjny zmniejszy się również dzięki zakończeniu wojny.

Pytany o to, czy Polsce grozi jakaś procedura naruszeniowa, szef MSWiA komentuje, że jest spokojny o to, że „nasze interesy tutaj będą właściwie zagwarantowane”. - Na poziomie szefów rządów, Rady Europejskiej zapadną rozstrzygnięcia do przyszłego roku. Nasze stanowisko jest jasne – nie będziemy wdrażać niczego, co nie służy bezpieczeństwu Polski – podkreśla Gość Radia ZET.

Tomasz Siemoniak: Zaletą prezydenta Trumpa jest to, że nikt nie wie, co może zrobić. Putin musi zakładać złe scenariusze

- Czy możliwy jest 30-dniowy rozejm między Ukrainą, a Rosją? – pyta Bogdan Rymanowski, po wczorajszych negocjacjach.

- Tak – ocenia Tomasz Siemoniak.

63 proc. głosujących w sondzie na radiozet.pl ocenia, że taki rozejm nie jest możliwy.

- Trudno nie nazwać tego przełomem, w trudnych ostatnio relacjach amerykańsko-ukraińskich. Na pewno to, że nie będą ginąć ludzie, lecieć bomby, rakiety, drony byłoby bardzo dużym postępem – dodaje Gość Radia ZET. Jego zdaniem porozumienie to „sprawdzam” dla Rosji. - Jak można było mieć wrażenie, że czas pracuje na korzyść Rosji, tak wczoraj się to skończyło. Teraz Rosja musi szybko odpowiedzieć – dodaje szef MSWiA. Jego zdaniem bardzo ważne jest to, że natychmiast ruszyło wsparcie wywiadowcze i widać, jak w Rzeszowie „wszystko ruszyło”.

Co, jeśli Rosja powie „nie”? - Zaletą prezydenta Trumpa jest to, że nikt nie wie, co on może zrobić w różnych sytuacjach. Putin musi zakładać bardzo złe scenariusze, np. sankcje i zburzenie sytuacji, w której Rosja i Putin mają szansę na wyjście z tej wojny – uważa Tomasz Siemoniak.

Minister o cłach odwetowych UE na USA: Warto wyjść z tego chaosu. Ucierpią obywatele

Pytany z kolei o cła odwetowe, nałożone przez Unię Europejską na Amerykę, minister spraw wewnętrznych odpowiada: - Warto, żeby wyjść z tego chaosu nakładania, nienakładania, medialnego nakładania ceł. - Trzeba relacje handlowe z USA omówić wszechstronnie, zastanowić się, gdzie są problemy. Tu mamy do czynienia z sytuacją, w której ucierpią obywatele – podkreśla Gość Radia ZET. Jego zdaniem najważniejsze, by „siąść przy stole i rozmawiać, jak wymiana handlowa powinna służyć dwóm stronom”. - UE jest strefą wolnego handlu. Polska na tym bardzo korzysta, że nie ma ceł. Co do zasady zawsze powinniśmy być za wolnym handlem – zaznacza Tomasz Siemoniak.

Szef MSWiA o przestępcach z Gruzji: Cechuje ich większa brutalność

- Przeprowadziliśmy w połowie lutego wielką akcję – 26 tys. policjantów, 1 tys. funkcjonariuszy Straży Granicznej wzięło udział w akcji. Zatrzymanych blisko 1,5 tys. ludzi. Część aresztowana, a część wydalana – odpowiada minister spraw wewnętrznych, pytany o zagraniczne gangi i przestępców w Polsce. - Wczoraj z Frontexem, tydzień remu naszą, własną Casą zostali wydaleni obywatele Gruzji. Gangi wywodzące się z tego kraju są na czele rankingu tych, którzy próbują tu budować zorganizowaną działalność przestępczą – mówi Tomasz Siemoniak zaznaczając, że „policja przygotowywała się od dłuższego czasu”. Dopytywany o przestępców z Gruzji, szef MSWiA przyznaje, że „rzeczywiście cechuje ich większa brutalność” i „te grupy próbują przeniknąć do Polski”. - Nie pozwolimy na to – zapewnia Gość Radia ZET.

Szef MSWiA o polsko-białoruskiej granicy: Tendencja niepokojąca, mamy nasilenie

- W ostatnich dniach mamy nasilenie. Ono ma pewnie też przyczynę prozaiczną – poprawę pogody i próby wykorzystania tego, że stany wody na rzekach i mokradłach są dużo niższe. Przyczyny polityczne też należy dołożyć – mówi Tomasz Siemoniak, pytany w internetowej części programu „Gość Radia ZET” o sytuację na polsko-białoruskiej granicy. Szef MSWiA przyznaje, że „tendencja ostatnich dni jest niepokojąca”. - Mamy do czynienia z próbą presji obok zapory i próbą testowania zapory szlifierkami – dodaje minister.

Siemoniak: Obowiązek obrony ojczyzny spoczywa na każdym – na kobietach i na mężczyznach

Pytany o to, czy przeszkolenia wojskowe są tylko dla mężczyzn, czy również dla kobiet, minister odpowiada, że są „otwarte na kobiety”. - Liczba kobiet w armii rośnie. Liczba kobiet w policji też – dodaje Gość Radia ZET i przypomina: - Obowiązek obrony ojczyzny spoczywa na każdym – na kobietach i na mężczyznach.

Minister zapowiada komisję z „bardzo reprezentatywnym składem”. „Kwestia najbliższych dni”

- Komisja, która zajmie się powrotem do wszystkich sytuacji, gdzie aktywiści demokratyczni byli poddani nadużyciom władzy, jej powołanie to kwestia najbliższych dni. Z ministrem Bodnarem pracujemy nad składem – mówi Tomasz Siemoniak. Kto znajdzie się w komisji? - Bardzo mocny skład, osoby bardzo reprezentatywne – ze środowisk naukowych, ale związanych z głównymi ruchami opozycji demokratycznej ulicznej – KOD-em, Wolnymi Sądami, Strajkiem Kobiet – wylicza Gość Radia ZET.

Szef MSWiA: Nie widzę potrzeby akordu, tylko potrzebę zwiększania wynagrodzeń. To nie jest praca na taśmie

- Rozmawiamy z komendantem głównym, z policyjnymi związkami zawodowymi na temat tego, jak budować system wynagrodzeń w policji. Ale to nie jest praca na taśmie, że jak ktoś wyprodukował tyle, to powinien otrzymywać więcej – mówi minister spraw wewnętrznych. Tomasz Siemoniak dodaje: - Nie widzę tu potrzeby akordu, widzę potrzebę zwiększania wynagrodzeń, co robimy, np. przez dodatki mieszkaniowe. Minister precyzuje, że od 1 lipca tego roku policjant w Warszawie otrzyma 1 800 złotych dodatku mieszkaniowego. Będzie to od 900 złotych, właśnie do 1 800. - Coś, co w radykalny sposób poprawia status materialny – ocenia Gość Radia ZET.

Wakaty w policji? - Cały czas jesteśmy na poziomie 11-13 proc. Stan policji to ok. 100 tys. Jeśli chodzi o wschodnią Polskę, to mamy już 100 proc. – tam ten problem się rozwiązał – mówi Tomasz Siemoniak.

RadioZET/MA

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET