Wiceszef MON: Albo regres gospodarki Rosji, albo dodatkowe ataki. Powinniśmy być gotowi
Wiceszef MON oraz wiceprzewodniczący PO Cezary Tomczyk: - Za kadencji Donalda Trumpa zakończy się wojna na Ukrainie. Scenariusze? - Albo regres gospodarki Rosji, albo dodatkowe ataki. Powinniśmy być gotowi - zaznacza Gość Radia ZET.
Cezary Tomczyk w Gościu Radia ZET
- Czy Donald Trump zakończy wojnę rosyjsko-ukraińską? – pyta Beata Lubecka.
- Uważam, że za jego kadencji zakończy się wojna rosyjsko-ukraińska – odpowiada w Radiu ZET wiceszef MON Cezary Tomczyk.
Odmiennego zdania jest 58 proc. uczestników sondy na radiozet.pl. 42 proc. głosujących wierzy, że prezydent USA tę wojnę zakończy.
- Wszystkie plany, które zmierzają w kierunku osłabienia Rosji, są planami na plus. Wszystko, co działa negatywnie na gospodarkę Rosji zmusza rosyjską władzę do obniżenia temperatury i wycofania się z działań wojennych – ocenia Gość Radia ZET, pytany o wczorajszą wypowiedź Donalda Trumpa. Prezydent Stanów Zjednoczonych uważa, że jeśli ceny ropy spadną, to wojna się zakończy. Polityk wylicza, że „Rosja straciła ok. miliona obywateli, wielu obywateli wyjechało z Rosji, gospodarka Rosji jest w rozsypce, ale każdy wie, że tego typu gospodarkę wojenną można ciągnąć tylko przez jakiś czas albo do kolejnej napaści”. Zdaniem wiceministra obrony narodowej są 2 scenariusze, które mogą się wydarzyć: „albo całkowity regres gospodarki rosyjskiej albo będzie musiała liczyć na dodatkowe ataki”. Cezary Tomczyk podkreśla: - Dlatego wszyscy powinniśmy być gotowi na wszystkie scenariusze.
„Jeśli ktoś chce nas tego pozbawić, to działa na niekorzyść bezpieczeństwa światowego”
Pytany o redukcję liczby amerykańskich żołnierzy stacjonujących w Europie, wiceminister obrony narodowej odpowiada, że „w tej chwili są to doniesienia agencji”, a nie realne działania. - W punktu widzenia interesu Polski i Europy obecność wojsk amerykańskich ma ogromne znaczenie – zaznacza wiceminister Tomczyk. Podkreśla również, że w Polsce mamy dziś „solidną obecność amerykańską, mamy bazę w Redzikowie, wielonarodowe siły NATO-wskie”. - Powinniśmy to doceniać, walczyć o to i pamiętać, że jeśli ktoś nas chce tego pozbawić, to działa na niekorzyść bezpieczeństwa światowego – mówi Gość Radia ZET.
Pytany o to, czy wiceprezydent USA J.D. Vance pojawi się w Polsce w związku z obchodami wyzwolenia Auschwitz, polityk odpowiada: -Organizatorem obchodów jest muzeum w Auschwitz, mają pełną listę, jeśli chodzi o gości, ja takich informacji nie mam.
Ojcowie co najmniej trójki dzieci będą zwolnieni z obowiązkowej służby wojskowej, czyli pomysł Ministerstwa Rodziny na poprawę dzietności w Polsce? - Nie wiem, czy to element, który może na to wpłynąć – komentuje wiceszef MON, choć przyznaje, że „w niektórych armiach świata są takie systemy, które funkcjonują w taki sposób, że w zależności od liczby dzieci, jest różny zakres obowiązków państwowych”. - My dziś w Polsce musimy przede wszystkim myśleć o siłach zbrojnych, musimy budować silną armię rezerwistów. Jeśli będą jakieś propozycję Ministerstwa Pracy, to będziemy się odnosić, jak zostaną sformułowane – dodaje Gość Radia ZET.
Nie będzie dymisji. „Zrobiliśmy przegląd”
Dymisja? - Nie mam takiego zamiaru – odpowiada Cezary Tomczyk, pytany o zgubione przez wojsko miny. – W przypadku min, MON, nadzór cywilny, wicepremier Kosiniak-Kamysz i centrum operacyjne wykryło tę sprawę. I to centrum operacyjne ministra obrony zainterweniowało do wojska, okazało się, że doszło do takiej sytuacji i to MON zawiadomiło Żandarmerię Wojskową i prokuraturę – tłumaczy wiceszef MON. Jego zdaniem zadziałały procedury, zostały wyciągnięte wnioski i konsekwencje. Polityk zaznacza, że będą zdarzały się takie sytuacje, ponieważ „mamy 208 tys. żołnierzy, trzecią armię lądową w NATO, 50 tys. pracowników cywilnych”. - Zrobiliśmy przegląd wszelkiego rodzaju spraw, które działy się w MON za rządów min. Błaszczaka. W 2022 i 2023 mieliśmy do czynienia z podobnym incydentem za rządów Błaszczaka – zagubienie środków bojowych, pocisków wielokalibrowych. Sprawa w prokuraturze – dodaje Cezary Tomczyk.
Wiceszef PO o ograniczeniu 800+ dla Ukraińców: Moim zdaniem wejdzie w życie przed wyborami. Ustawa w Sejmie w marcu/kwietniu
800+ tylko dla pracujących i płacących podatki w Polsce Ukraińców? - Propozycja Rafała Trzaskowskiego jest kontynuacją w jakimś sensie prac, które przeprowadził rząd i jest propozycją na uszczelnienie systemu w interesie polskich obywateli i polskiego budżetu – zapewnia Gość Radia ZET Cezary Tomczyk, w internetowej części programu. -Gościmy tutaj ludzi z Ukrainy, Białorusi, którzy bardzo ciężko pracują i którym należy się ogromny szacunek. Znam takich ludzi. Ale jeśli ktoś uważa, że może przyjechać do Polski po to, by korzystać z naszej opieki socjalnej i nie wykazywać zainteresowania pracą, to nie jest to dobra droga – podkreśla Gość Radia ZET. Dopytywany przez Beatę Lubecką o to, kiedy te zmiany wejdą w życie, polityk odpowiada: - Moim zdaniem przed wyborami prezydenckimi, wydaje mi się, że ustawa będzie w Sejmie w marcu/kwietniu.
Zdaniem Cezarego Tomczyka, ograniczenie 800+ dla Ukraińców to nie jest kampanijna zagrywka, a „logika zdrowego rozsądku”. - Dokładnie wiemy, co działo się w Szwecji czy w Niemczech, że kwestia socjalna była bez kryteriów i ustawiana na takim poziomie, że opłacało się tam przyjechać i nie pracować – dodaje wiceszef Platformy Obywatelskiej. Polityk zapowiada, że projektem zajmie się MSWiA w konsultacji z Ministerstwem Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.
Tomczyk o wygranej Nawrockiego: Przez 10 lat polityczna wojna domowa w Polsce
Pytany o to, co będzie, jak wygra Karol Nawrocki, Cezary Tomczyk ocenia, że „będziemy mieli przez 10 lat polityczną wojnę domową w Polsce”. - Będziemy mieli radykała, gdyby Nawrocki wygrał wybory. Potrzebujemy spokoju, uporządkowania polskich spraw, jednolitość władzy w tak trudnym momencie i nie możemy sobie pozwolić na to, by dziś radykał został polskim prezydentem – mówi Gość Radia ZET.
- Jestem pod wielkim wrażeniem kampanii Trzaskowskiego. Genialny ruch – zagospodarowuje centrum sceny politycznej. Hasło „cała Polska naprzód”, kwestia zdrowego rozsądku, robimy, co się Polsce opłaca, pragmatyczne podchodzenie do spraw Ukrainy – uważa wiceprzewodniczący Platformy.
„Nie bać Tuska”? - Myślę, że nie wszyscy krzyczeli „nie bać Tuska”. 8 gwiazdek? Każdy pod 8 gwiazdek może sobie podłożyć to, co chce – ocenia Cezary Tomczyk.
Odpolitycznienie SSP? - Taki projekt powinien być przeprowadzony. Możliwie szybko zamknąć kwestie, które wiążą się z MBA, jeśli chodzi o rady nadzorcze – odpowiada Gość Radia ZET.
Co ze schronami w Polsce? - Jesteśmy po finalizacji umowy na amerykański system UBM – fabryka do budowy schronów, którą kupiliśmy na rzecz polskiego wojska, ludności cywilnej i w ramach programu Tarczy Wschód będziemy pomagać, by na dużą skalę budować miejsca schronienia i schrony przy samorządach – zapowiada wiceszef MON.
RadioZET/MA
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET