Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Naukowcy zarejestrowali w tym roku w sumie siedem okazów kleszczy z rodzaju Hyalomma w Dolnej Saksonii i Hesji - ogłosił we wtorek Uniwersytet w Hohenheim i Instytut Mikrobiologii Niemieckich Federalnych Sił Zbrojnych w Monachium.
Jak podaje Deutsche Welle, do tej pory obecność jednego afrykańskiego kleszcza odnotowano w Niemczech w 2015 i 2017 roku. Do Europy przedostały się na ptakach wędrownych, które na zimę migrują do Afryki.
Naukowcy obawiają się, że kleszcze mogą zadomowić się w Niemczech ze względu na wzrost temperatury w Europie. Afrykańskie kleszcze preferują niższą wilgotność niż pozostałe okazy spotykane w tym kraju. Mogą osiągnąć rozmiar dwóch centymetrów.
Szerszeń azjatycki blisko Polski. Jego jad może zabić człowiekaJeden z przebadanych okazów afrykańskiego kleszcza zawierał niebezpieczną bakterię, znany patogen gorączki kleszczowej. Gatunki Hyalomma mogą również nosić w sobie wirus gorączki krwotocznej krymsko-kongijskiej, która jeszcze nie wystąpiła w Niemczech.
Eksperci ostrzegają, że łagodna zima, ciepła wiosna i gorące lato są idealnymi warunkami do powiększenia populacji kleszczy.
RadioZET.pl/Deutsche Welle
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET