Mieszkańcy boją się ''drugiego Czarnobyla''. Rząd kupuje 4 mln tabletek jodu
Litwini boją się awarii w eletrowni atomowej w Ostrowcu na Białorusi. Pierwszy reaktor ma zostać uruchomiony jesienią 2019 roku. Ministerstwo Zdrowia planuje przeznaczyć milion euro na zakup tabletek jodu - podaje Polsat News.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Elektrownia atomowa w Ostrowcu na Białorusi powstaje ok. 50 km od Wilna. Budowa dwóch bloków energetycznych wywołała spore obawy wśród litewskich polityków, którzy zarzucają Białorusinom brak oszacowania bezpieczeństwa oraz wpływu na środowisko na Litwie.
Dodatkowo na budowie elektrownii odnotowano kilku incydentów. W lipcu 2016 roku doszło do zerwania się z dźwigu korpusu reaktora i upadku z wysokości od 2 do 4 metrów. Naciski ze strony międzynarodowej opinii publicznej doprowadziły do wymiany korpusu. 26 grudnia 2016 skład kolejowy przewożący korpus reaktora „nieznacznie dotknął masztu sieci trakcyjnej”, ale „stwierdzono brak uszkodzeń”.
Litwini kupują 4 mln tabletek jodu
Jak podaje Polsat News, litewskie służby są przygotowane do potencjalnej awarii białoruskiej elektrowni atomowej w Ostrowcu. Ministerstwo Zdrowia Litwy przeznaczy milion euro na zakup tabletek jodu, które trafią do mieszkańców litewsko-białoruskiego pogranicza oraz Wilna.
Radioaktywny obłok powstał w Rosji. Normy przekroczone tysiąc razy- Instytucje są gotowe i wszystko jest bardzo jasno rozpisane. Wiedzą kto, kiedy i co powinien robić, że jedni odpowiadają za dezaktywację środowiska, drudzy za rozdawanie jodu, trzeci za informowanie - zapewnił szef MSW Litwy Eimutis Misiūnas .
RadioZET.pl/Polsat News
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET