AI zmienia branżę reklamową. To możliwe dzięki narzędziom do syntezy mowy
Czy sztuczna inteligencja może zastąpić lektorów, dubbingować animację, albo po prostu… być głosem w reklamie? Tak, jest w tym coraz doskonalsza. O wykorzystaniu AI w branży reklamowej opowiada Diederik Veelo, twórca Vocoda.ai.
Mowę syntetyczną znamy od dawna – od dekady zastępuje megafonistki na dworcach, informuje o stacjach w metrze, asystuje nam w domach jako Siri lub Alexa. Co istotne - technologia ta nadal błyskawicznie się rozwija. Jej jakość przewyższa obecnie Siri, Alexę, a nawet głosy generowane przez AI na TikToku. Można się o tym przekonać oglądając serial The Andy Warhol Diaries na platformie Netflix.
Andy Warhol wiecznie żywy? To możliwe dzięki AI
Założenie sześcioczęściowego dokumentu było ambitne: dać wyjątkowy wgląd w umysł jednego z najbardziej innowacyjnych artystów XX wieku. Twórcy sięgnęli więc po rewolucyjne narzędzia. Lektorem osobistych pamiętników Warhola jest… Warhol. Konkretnie jego głos wygenerowany przy użyciu generatywnej technologii głosowej Resemble AI. Reżyser serialu Andrew Rossi uzyskał pozwolenie od fundacji Andy'ego Warhola na stworzenie wersji głosu artysty, przy użyciu techniki znanej jako synteza głosu “mowę na mowę”.
– Jest to proces, w którym dwa głosy są mieszane jako jeden: jeden to sztuczna inteligencja przeszkolona w zakresie archiwalnego nagrywania wypowiedzi Warhola, a drugi to aktor głosowy naśladujący kadencję wokalną Warhola i jego rodzimy akcent z Pittsburgha – tłumaczy Diederik Veelo, twórca Vocoda.ai, studia głosu AI, jeden ze speakerów Impact24 na portalu shots.net.
Na stronie jego firmy – vocoda.ai, usłyszymy propozycje głosów męskich, kobiecych a także zmiksowanych, które brzmią dosłownie jak ludzkie. Nie tylko są autentyczne, ale potrafią naśladować intonację, fleksję, rytmy ludzkiej mowy oraz jej emocje, czyniąc je niemal nie do odróżnienia od mowy człowieka.
AI coraz bardziej popularne w branży reklamowej
Vocoda zajmuje się tworzeniem realistycznych głosów opartych na AI na potrzeby reklam. Twórcy reklam wykorzystują syntezę głosu do replikacji konkretnych głosów, co umożliwia tworzenie bardziej ukierunkowanych kampanii, dostosowanych do potrzeb różnych odbiorców. Oparte na szablonach rozwiązania służące do kreatywnej automatyzacji głosu w reklamach pozwalają tworzyć setki wersji reklam wideo dla różnych rynków i kanałów.
– AI zmienia sposób tworzenia i dystrybucji treści w branży reklamowej. Zwiększa wydajność poprzez automatyzację części procesu i daje zupełnie nowe możliwości. (...) Chociaż wysokiej jakości treści AI są jeszcze wciąż trudne do osiągnięcia, w przyszłości się to zmieni, a to umożliwi przekształcenie naszej branży i rozszerzenie możliwości opowiadania historii – przekonuje Diederik Veelo w tekście na shots.net.
Nikt nie ma wątpliwości, że mowa syntetyczna, która perfekcyjnie naśladuje ludzkie głosy, może radykalnie zmienić doświadczenia użytkowników. Pozwoli chatbotom angażować się w realistyczne i naturalne rozmowy z użytkownikami, co niewątpliwie przyniesie korzyści markom, ale rodzi również poważne obawy etyczne.
Problemy etyczne sztucznej inteligencji
Kluczowym problemem jest właśnie realizm głosów syntetycznych, które dają słuchaczom złudzenie, że wchodzą w interakcję z człowiekiem. Rodzi to pytania o wiarygodność i przejrzystość. Istnieje także niebezpieczeństwo, że narzędzia perfekcyjnie naśladujące ludzki głos, zostaną wykorzystane do manipulacji, czy przekazywania szkodliwych treści w wiarygodny i przekonujący sposób.
– Twórczy potencjał syntezy głosu jest nieskończony, a technologia rozwija się w zawrotnym tempie. Jednocześnie musimy być czujni na aspekty etyczne związane z tą technologią, aby nie została niewłaściwie wykorzystana – zauważa Diederik Veelo na shots.net.
Ważnym problemem etycznym w dyskusji o syntezie głosu są także kwestie prywatności i gromadzenia danych. Asystenci głosowi często zbierają dane osobowe w celu personalizowania usług, a przecież istnieje ryzyko, że te poufne dane zostaną niewłaściwie wykorzystane. Dlatego też deweloperzy powinni zostać zobligowani do przestrzegania ram etycznych, które obejmują odpowiedzialne praktyki rozwojowe i jasne wytyczne dotyczące korzystania z technologii syntezy głosu.
Ważną rolę w tej kwestii powinny odgrywać organy regulacyjne, ustanawiające ramy prawne, które chronią prawa użytkowników i zapewniają odpowiedzialność za wszelkie niewłaściwe wykorzystanie danych głosowych. Jednocześnie użytkownicy muszą być również świadomi swoich praw i wyrazić świadomą zgodę na wykorzystanie ich danych przez asystentów głosowych.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET