Tak umiera gwiazda. NASA uchwyciła spektakularny moment

2 min. czytania
16.04.2025 12:51
Obserwuj nas na Google

Zastanawialiście się kiedyś, jak wygląda śmierć gwiazdy? Dzięki nagraniu NASA ten niesamowity kosmiczny spektakl może obejrzeć każdy.

NASA filmuje koniec życia gwiazdy w gwiazdozbiorze Łabędzia
fot. facebook.com/FriendsOfNASA/screen
  • Ostatnie chwile istnienia gwiazdy w kosmosie to zachwycające zjawisko.
  • Śmierć gwiazdy może być widoczna z Ziemi w postaci mgławicy planetarnej lub wybuchu supernowej, choć oczywiście nie da się tego zauważyć gołym okiem.
  • NASA udostępniła film, na którym widać mgławicę planetarną Kohoutek 4-55, znajdującą się około 4600 lat świetlnych od nas, w gwiazdozbiorze Łabędzia.

Śmierć gwiazdy uchwycona przez NASA

Jak umiera gwiazda? Wszystko zależy od jej masy. Koniec gwiazdy może przebiegać na różne sposoby, np. poprzez wybuch supernowej lub powolne wydzielanie gazu. Jeśli chodzi o gwiazdy o masie mniejszej niż Słońce, to po ustaniu spalania jądrowego zewnętrzne warstwy gwiazdy są wydmuchiwane przez wiatry gwiezdne. Powstają mgławice planetarne i białe karły. To widok, który mogą podziwiać głównie naukowcy. Teraz NASA opublikowała film, na którym widzimy wirujące, surrealistyczne chmury, które rozpływają się na tle ciemnego nieba niczym farba. To mgławica planetarna o nazwie Kohoutek 4-55, członek galaktyki Drogi Mlecznej, położonej zaledwie 4600 lat świetlnych stąd w gwiazdozbiorze Łabędzia.

Na nagraniu obserwujemy ogromne chmury zjonizowanych atomów wyrzucane w przestrzeń przez umierającą gwiazdę.

"Gdy czerwony olbrzym wyczerpie dostępne paliwo i pozbędzie się ostatnich warstw gazu, jego zwarte jądro skurczy się jeszcze bardziej, umożliwiając ostateczny wybuch syntezy jądrowej. Odsłonięte jądro osiąga ekstremalnie wysokie temperatury, emitując światło ultrafioletowe, które pobudza ogromne chmury gazu wyrzucane przez gwiazdę. Światło ultrafioletowe jonizuje atomy w gazie, sprawiając, że chmury jasno świecą. Kohoutek 4-55 ma niezwykłą, wielowarstwową formę: słaba warstwa gazu otacza jasny wewnętrzny pierścień, wszystko owinięte szerokim halo zjonizowanego azotu" – podaje NASA.

Krótka faza fuzji w jądrze zakończy się po zaledwie dziesiątkach tysięcy lat, pozostawiając na niebie tzw. białego karła, który więcej nie oświetli chmur.

Czym jest gwiazda?

Gwiazda to ciało niebieskie, stanowiące skupisko powiązanej grawitacyjnie materii. Te kuliste twory emitują promieniowanie elektromagnetyczne, w szczególności światło widzialne. Gwiazdy powstają głównie z wodoru i helu, lecz w trakcie życia przybywa w nich atomów cięższych pierwiastków. Powstają na skutek zapadania grawitacyjnego chmury materii złożonej głównie z wodoru.

Gdy jądro gwiazdy osiągnie dostatecznie dużą temperaturę i gęstość, rozpoczyna się reakcja fuzji jądrowej, stopniowo zamieniająca wodór w hel. Wytworzona energia jest przenoszona ku powierzchni poprzez promieniowanie oraz drogą konwekcji. Ciśnienie wewnętrzne zapobiega dalszemu zapadaniu się pod wpływem grawitacji. Gdy wodór w jądrze ulegnie wyczerpaniu, dalszy rozwój gwiazdy zależy od jej masy – może zakończyć się np. w stadium białego karła bądź czarnej dziury. 

Źródło: Radio ZET//science.nasa.gov/ wikipedia

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET