`

Wcale nie osobny żołądek. Odkryto, dlaczego po obiedzie sięgamy po deser

2 min. czytania
04.03.2025 12:09
Obserwuj nas na Google

Bez względu na to, jak obfity zjesz obiad, w twoim brzuchu zawsze jest miejsce na coś słodkiego? Wiele osób tak ma, a niektórzy żartują, że ciasto trafia do osobnego żołądka.  Naukowcy mają inne wyjaśnienie.

Dlaczego po obiedzie mamy ochotę na słodycze?
fot. EastNews/Agnieszka Kukieła
  • W twoim brzuchu nigdy nie brakuje miejsca na słodycze? To częsta przypadłość.
  • Naukowcy sprawdzili, dlaczego po obfitym posiłku mamy ochotę na zmianę smaku.
  • W badaniach na myszach dowiedziono, że neurony odpowiedzialne za sygnalizację uczucia sytości są również tymi, które wyzwalają pragnienie cukru. Wyjaśniamy szczegóły.

Skąd się bierze ochota na słodycze po obiedzie?

Ochota na słodycze po posiłku to częste zjawisko. Bez względu na to, jaką porcję obiadu zjedliśmy, kawałek czekolady czy ciasta po posiłku smakuje najlepiej. Dlaczego? Badania na myszach pokazują, że neurony odpowiedzialne za uczucie sytości wyzwalają również apetyt na słodycze. To dobre wytłumaczenie dla łasuchów: można powiedzieć, że ochotę na słodycze po obiedzie mamy po prostu zapisaną w mózgu. Tak twierdzą naukowcy z Max Planck Institute for Metabolism Research, którzy uważają, że to, co nazywamy “żołądkiem deserowym”, ma podłoże neurologiczne. Te same komórki nerwowe, które odpowiadają za uczucie sytości, aktywują apetyt na słodycze po obiedzie.

Badacze sprawdzali reakcję myszy na cukier. Okazało się, że gryzonie, podobnie jak ludzie, bez względu na to, ile wcześniej zjadły, mają ochotę na słodycze. Według wcześniejszych badań kluczowe są tu opioidy naturalnie występujące w mózgu. Są one wytwarzane przez neurony zlokalizowane w obszarze mózgu regulującym apetyt, metabolizm i hormony, zwanym jądrem łukowatym podwzgórza. Komórki te, znane jako neurony proopiomelanokortyny (POMC), monitorują uczucie sytości w organizmie. Niemieccy naukowcy dowiedli, że neurony POMC stają się aktywne zawsze gdy myszy mają dostęp do cukru.

Wówczas uwalniają cząsteczki sygnałowe, które stymulują uczucie sytości i produkują beta-endorfinę, peptyd opioidowy. Cały mechanizm sprawia, że aktywowany zostaje układ nagrody: to dlatego tak trudno zrezygnować z deseru.
Naukowcy przeprowadzili także skany mózgu ochotników, którym przez rurkę podano roztwór cukru. Odkryli, że ten sam obszar mózgu reagował na cukier u ludzi.

– Z ewolucyjnego punktu widzenia ma to sens: cukier występuje rzadko w przyrodzie, ale zapewnia szybką energię. Mózg jest zaprogramowany tak, aby kontrolować spożycie cukru, gdy tylko jest on dostępny – wyjaśnia Henning Fenselau, kierownik grupy badawczej w Instytucie Badań nad Metabolizmem Maxa Plancka i kierownik badania.

Źródło: Radio ZET/mpg.de/pysznosci.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET