`

Urodziła swoje genetyczne klony bez kopulacji. Szokujący „dziewiczy poród”

2 min. czytania
10.09.2025 15:30
Obserwuj nas na Google

Zoo Egzotyczne w Telford poinformowało o niezwykłym porodzie. Iguana złożyła jaja, z których wykluło się osiem młodych. Nie byłoby w tym nic zaskakującego, gdyby nie fakt, że zrobiła to bez udziału samca.

Dziewiczy poród w zoo
fot. @telfordzoo/Facebook/screen

Z tego artykułu dowiesz się:

  • W jaki sposób w Telford doszło do „dziewiczego porodu”.
  • Jakie potomstwo wykluło się w ramach partenogenezy.
  • Jak zareagowali pracownicy ogrody zoologicznego.

Iguana złożyła jaja bez pomocy samca. „Dziewiczy poród” zszokował pracowników zoo

Długoletnia rezydentka Zoo Egzotycznego w angielskim mieście Telford złożyła jaja. Samica okazała się na tyle samowystarczalna, że zrobiła to bez kopulacji. - Kiedy potwierdziliśmy, że jaja są zapłodnione bez kontaktu z samcem, opadły nam szczęki – powiedział w rozmowie z BBC Scott Adams, właściciel zoo. Po zauważeniu zniesionych jaj zadecydowano o przeniesieniu ich do inkubatora. - Pozostały całkiem białe i zdrowe – podkreślił Adams. Kilka miesięcy później wykluło się osiem młodych.

Jak możliwy jest taki „dziewiczy poród”? Wszystko za sprawą partenogenezy – procesu, który pozwala niezapłodnionym komórkom jajowym rozwinąć się w zarodki bez udziału plemnika. Potomstwo, które powstaje w ten sposób, przychodzi na świat jako genetyczny klon matki. Jeżeli do takiego porodu dochodzi w stabilnych warunkach, konsekwencją jest szybki wzrost populacji przy jednoczesnym ograniczeniu różnorodności genetycznej. - To jedno z najrzadszych wydarzeń w świecie zwierząt – mówi ekipa z Zoo Egzotycznego w Telford.

Urodziła osiem genetycznych klonów. „Odzywają się dokładnie w tym samym czasie”

Wszystkie młode to samice. Scott Adams twierdzi, że każda z nich to mała kopia mamy. - Wszystkie odzywają się dokładnie w tym samym czasie – żartuje właściciel zoo. - Dla nas to dobitne przypomnienie, że życie znajduje drogę w najbardziej nieoczekiwanych okolicznościach.

Obecnie osiem córek mieszkanki ogrodu zoologicznego w Telford zamieszkuje specjalistyczny wybieg dla gadów. Panujące tam warunki są dostosowane do iguan – odpowiednia temperatura i wilgotność są tam utrzymywane przez całą dobę. Najprawdopodobniej w następnych tygodniach odwiedzający będą mogli je już oglądać. Dwie potomkinie mieszkanki jednostki w Telford zamieszkają natomiast w innym zoo. Scott Adams twierdzi w rozmowie z BBC, że ta historia „daje niesamowitą okazję do rozmowy z naszymi gośćmi o genetyce, ewolucji i wyzwaniach, przed którymi stoją gady na wolności”.

Źródło: Radio ZET/bbc.com/@telfordzoo - Facebook

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET