Jak dokarmiać ptaki? Ekspert: „Zaczynam dopiero po pierwszych mrozach”
Z najnowszych badań wynika, że w okresie jesienno-zimowym ponad połowa z nas dokarmia ptaki. Jak robić to poprawnie, żeby im nie zaszkodzić? Eksperci wyjaśniają.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Kiedy zacząć dokarmiać dzikie ptaki.
- Jakie produkty spożywcze się do tego nadają.
- Na co zwrócić uwagę, gdy kupujemy karmnik.
Ptaki są oportunistami
Z najnowszego badanie wykonanego na zlecenie firmy Turdus wynika, że aż 55 proc. Polaków dokarmia ptaki w okresie jesienno-zimowym. Jedna piąta badanych wskazała, że do dokarmiania służy im pieczywo i resztki ze stołu. Jak prawidłowo dokarmiać ptaki?
- Zaczynam dokarmiać ptaki dopiero po pierwszych mrozach i kończę, jak robią się ciepłe noce. Po okresie dokarmiania ptaki powinny karmić młode i siebie naturalnym pełnowartościowym pokarmem - zaznaczył dr Andrzej Kruszewicz, ornitolog, lekarz weterynarii i dyrektor warszawskiego ZOO, na konferencji inaugurującej kampanię „Dokarmiamy dzikie ptaki - na zdrowie!”.
Ekspert podkreślił, że ptaki są oportunistami, więc jeśli będziemy dokarmiać je w innych porach roku, będą karmić siebie i swoje dzieci tym, co znajdą w karmniku, zamiast owadami. - To tak, jakby naszym dzieciom pozwolić jeść chipsy zamiast warzyw - podkreślił dr Kruszewicz.
Ptaki najlepiej dokarmiać:
- słonecznikiem łuskanym (niełuskany może zawierać pleśń),
- płatkami owsianymi,
- grubymi kaszami.
W sklepach dostać też można specjalne karmy dla ptaków. - Jeśli są kupione w danym sezonie i mają aktualny termin przydatności do spożycia, to na pewno są bezpieczne - ocenił ekspert.
Jaki karmnik?
Kwestią bardzo istotną, choć często marginalizowaną, jest czystość karmników. Powinno się je myć raz na dwa tygodnie, dlatego najlepiej zaopatrzyć się w karmnik z wysuwaną szufladą - podkreślają eksperci.
Jak wyjaśnił dr Kruszewicz, prawie wszystkie wróble są nosicielami pierwotniaków z grupy kokcydiów. To pasożyty niebezpieczne dla innych ptaków, np. dla czyżyków, które żyją w koronach drzew. Gdy przychodzi odwilż, czyżyki lub jery stołujące się w karmniku zanieczyszczonym odchodami wróbli mogą się zarazić tymi pierwotniakami.
Słonina i kule tłuszczowe jełczeją na świetle, dlatego powinny być wymieniane maksymalnie co dwa tygodnie. Kule w siateczkach stwarzają ryzyko, że ptaki najedzą się plastiku, więc najlepiej zaopatrzyć się w kule ze stali nierdzewnej wielokrotnego użytku - radzą eksperci. Ważne jednak, aby też były regularnie myte.
Eksperci zwrócili też uwagę, że należy pamiętać o zapewnieniu ptakom źródeł wody oraz o sadzeniu w ogrodach rodzimych krzewów i drzew, których owoce są naturalnym pokarmem dla ptaków (np. jarzębina czy czarny bez).
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET