Leśnik ostrzega: omijaj to miejsce z daleka. Tu mieszkają niedźwiedzie
W lesie wiele niepozornych miejsc może okazać się niebezpiecznych. Należy do nich m.in. legowisko niedźwiedzi. – Omijajcie to miejsce jak najszerszym łukiem – ostrzega emerytowany leśnik Kazimierz Nóżka, pokazując niedźwiedzi barłóg.
- Jak wygląda gawra niedźwiedzia? Zimowe legowisko drapieżników jest charakterystyczne. Lepiej trzymać się z daleka od tego miejsca.
- Leśnik ostrzega: nigdy nie zostawiaj tu swojego zapachu.
- Jak nie spotkać niedźwiedzia w lesie? Pamiętaj o tych zasadach.
Jak rozpoznać legowisko niedźwiedzia? Zwróć uwagę na te szczegóły
Niedźwiedzie zapadają w zimowy sen mniej więcej w połowie listopada. Zazwyczaj przesypiają ok. 3 miesiące i budzą się w marcu. Wysoka temperatura jest dla nich sygnałem, że pora wstać, ale w niektórych nietypowych okolicznościach mogą wybudzić się wcześniej. Zimowe legowisko niedźwiedzi, czyli gawra, to bardzo niebezpieczne miejsce dla ludzi. Jeśli podejrzewamy, że jesteśmy w pobliżu legowiska, należy spokojnie odejść. Bardzo ważne jest, by nie zostawiać swojego zapachu, np. grzebiąc w liściach.
– Takie miejsce, gdzieś przy starym drzewie, w tym wypadku przy starej jodle, lekko wygrzebane, z lekkim zagłębieniem. Jeżeli zauważycie, że jest wyłożone jakimiś gałązkami jodłowymi czy liśćmi ostrężyny, omijajcie to miejsce jak najszerszym łukiem. Jest to tzw. barłóg, czyli legowisko dzika lub niedźwiedzia – mówi Kazimierz Nóżka, który prowadzi konto Nadleśnictwo Baligród na Facebooku.
Sypialnia niedźwiedzi wygląda charakterystycznie: to “wyleżane” miejsce, wyłożone gałązkami. Tutaj przychodzą na świat młode niedźwiedzie. Jeśli widzimy coś takiego w lesie, istnieje ryzyko, że spotkamy misia. Żeby tego uniknąć, przede wszystkim:
- nigdy nie schodź z wyznaczonych szlaków turystycznych
- nie zostawiaj za sobą śmieci, resztek jedzenia, które mogą zwabić niedźwiedzia
- pod żadnym pozorem nie dokarmiaj dzikich zwierząt, np. lisów
- jeśli spotkasz niedźwiedzia, nie krzycz i unikaj kontaktu wzrokowego
Źródło: Radio ZET/Facebook/tpn.gov.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET