W sierpniu 2023 roku na łamach „Nature” naukowcy z Uniwersytetu w Pizie poinformowali o odkryciu skamieniałości gigantycznego wieloryba wymarłego 39 milionów lat temu, który zdawał się wykraczać poza dotychczasowe skale pomiarowe. Inni badacze podważają te ustalenia.
Potwór morski z Peru
Zespół naukowców z Uniwersytetu w Pizie oszacował, że Perucetus colossus ważył od 85 do 340 ton i mierzył od 17 do 20 metrów długości. Zwierzę okrzyknięto „Kolosem z Peru”, podkreślając, że to „największe stworzenie, jakie kiedykolwiek żyło na Ziemi”. „Zabawę” popsuli amerykańcy paleontolodzy.
Waga od 85 do 340 ton przy długości 17-20 metrów oznaczałaby niemożliwą gęstość ciała - zauważają prof. Ryosuke Motani z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis i Nicholas Pyenson z Narodowego Muzeum Historii Naturalnej Instytutu Smithsona w Waszyngtonie. „Utrzymanie się na powierzchni lub nawet opuszczenie morskiego dna wymagałoby poruszania się wbrew prawom grawitacji” - uściślił prof. Motani.
Badacze sugerują, że w obliczeniach nie uwzględniono niezwykłej gęstości kości morskiego potwora. „Perucetus nie przekraczał masy ciała współczesnych płetwali błękitnych i bardziej odpowiadał rozmiarowi i masie ciała kaszalotów” - zawyrokowali amerykańscy paleontolodzy. Wnioskami podzielili się w „PeerJ”.
Źródło: Radio ZET/„Downsizing a heavyweight: factors and methods that revise weight estimates of the giant fossil whale Perucetus colossus” R. Motani, N. Pyenson, PeerJ 2024
- Największy na świecie meteoryt spadł w Afryce. Nie mogą go znaleźć
- Rybka, która krzyczy. „Hałasuje jak karetka pogotowia”
- Niezwykłe znalezisko na dnie oceanu. „Cztery giganty”
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET