Niezwykłe znalezisko na dnie oceanu. „Cztery giganty”
U wybrzeży Ameryki Południowej naukowcy znaleźli cztery podwodne góry o wysokości od 1500 do blisko 2700 metrów. To pokazuje, jak mało wiemy o oceanach pokrywających większą część naszej planety – komentują eksperci.
Niezwykłego odkrycia dokonał zespół Schmidt Ocean Institute. U wybrzeży Ameryki Południowej sonar statku badawczego Falkor wykrył masywne wzniesienia. Po pomiarach okazało się, że to cztery góry, z których najwyższa mierzy blisko 2700 metrów. Dla porównania warto dodać, że Giewont ma 1894 metry.
Podwodne góry
Odkrycia dokonano u wybrzeży Ameryki Południowej, pomiędzy Kostaryką a Chile. Góry mają od 1500 do prawie 2700 metrów wysokości i znajdują się na dnie Pacyfiku.
– Spodziewałam się jednej, może dwóch gór, ale znalezienie aż czterech jest niesamowite – przyznała dr Jyotika Virmani w rozmowie z „New Scientist”. – To pokazuje, jak mało wiemy, co się tam dzieje – zauważyła badaczka.
Dr Virmani i jej zespół odkrył jak dotąd 29 podwodnych gór. Według organizacji Ocean Exploration należącej do Narodowej Administracji Oceanicznej i Atmosferycznej (National Oceanic and Atmospheric Administration) pod wodą znajduje się ponad 100 tys. masywów o wysokości ponad 1000 metrów. Dotychczas udokumentowano niespełna 25 tys.
Eksperci podkreślają, że ponad 80 procent oceanów wciąż nie zostało zmapowane, a co dopiero zbadane.
Źródło: Radio ZET/futurism.com
- Ocean Atlantycki zbliża się do „punktu krytycznego”. Grozi nam katastrofa?
- Huragany stają się tak silne, że potrzebna jest nowa skala
- Zmiana biegunów magnetycznych Słońca. Mamy powody do obaw?
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET