Książka oprawiona w skórę mordercy na wystawie. Ta historia wstrząsnęła Anglią
Na wystawie w Moyse's Hall Museum w angielskim Bury St Edmunds pojawił się eksponat dla miłośników kryminalnych historii. Zobaczymy tam książkę częściowo oprawioną w skórę mordercy, który grasował w XIX wieku w Anglii. Makabryczny przedmiot został odnaleziony wśród innych książek w bibliotece.
Z tego artykułu dowiesz się:
- BBC informuje o nietypowym eksponacie w Moyse's Hall Museum.
- Na wystawie pojawiła się książka oprawiona w skórę mordercy.
- Książkę znaleziono wcześniej w bibliotece.
- Ta historia wstrząsnęła Anglią i jest szeroko komentowana.
Makabryczna "pamiątka" strasznej zbrodni
Jak opisuje BBC, pracownicy jednego z angielskich muzeów odnaleźli książkę, której oprawa ma zawierać skórę Williama Cordera. Kim był ten mężczyzna? Historia wywołuje dreszcze. William Corder, w 1827 roku dopuścił się zabójstwa, które dziś opisywane jest jako Red Barn Murder (od czerwonej stodoły, gdzie została pogrzebana ofiara). William zabił swoją kochankę, Marię, a następnie wysyłał jej rodzinie listy, w których zapewniał, że kobieta czuje się dobrze. Chciał w ten sposób ukryć zbrodnię. I przez długi czas udawało mu się to.
Tajemnica wyszła na jaw dopiero po roku. Mężczyzna został schwytany i trafił pod sąd, który skazał go na śmierć przez powieszenie. Jego szczątki przez długie lata służyły studentom medycyny i lekarzom, a skórę wykorzystano do oprawienia książki, w której opisano proces. Do dziś niektórzy wierzą w niewinność Cordera, który został skazany na podstawie procesu poszlakowego.
Książka w okładce ze skóry mordercy w bibliotece
W 1933 roku umieszczono książkę w muzeum. Drugą “pamiątkę” znaleziono niedawno. Książkę, która jest częściowo oprawiona skórą mordercy, odkryto przypadkowo, w muzealnej bibliotece. Okazało się, że kilkadziesiąt lat temu przekazała ją placówce rodzina lekarza, który zajmował się ciałem mordercy. Skórą pokryty jest grzbiet i rogi książki.
Niegdyś oprawianie książek w skórę przestępców było częstą praktyką, choć obecnie budzi to kontrowersje i niektóre muzea decydują się nawet na usunięcie tego typu artefaktów.
Źródło: Radio ZET/BBC
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET