"Ogromny cios" dla polskiej nauki. Pilny apel do rządu Donalda Tuska
Jak poinformował za pośrednictwem mediów społecznościowych Instytut Oceanologii Polskiej Akademii Nauk, Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego wstrzymało finansowanie statku badawczego s/y Oceania. Jest to jedyny statek badawczy zdolny do prowadzenia działań poza Bałtykiem. Instytut zaapelował do rządu Donalda Tuska o pilną rewizję decyzji. "Brak rządowej dotacji, którą otrzymywaliśmy od 35 lat, oznacza de facto zezłomowanie statku i dramatyczny spadek znaczenia polskiej oceanografii na arenie międzynarodowej” – czytamy w apelu IO PAN.
Cios dla polskiej nauki. Apel do rządu Tuska
"Nasza działalność naukowa, opierająca się w dużej mierze na badaniach prowadzonych z pokładu Oceanii, to także szeroko zakrojona współpraca z ośrodkami naukowymi z całego świata. To istotna pozycja w światowej oceanografii. Ale to przede wszystkim ogromna ilość wiedzy na temat zmian zachodzących w dwóch najbardziej wrażliwych i istotnych obszarach, jakimi są Bałtyk i Arktyka. Trudno nam pojąć decyzję polskiego rządu, który po 35 latach dobrej roboty odcina kluczowe źródło finansowania dla tej jednostki. Dzięki Oceanii do Polski trafiają pieniądze na badania oceanograficzne z UE, Norweskiego Mechanizmu Finansowego i bilateralnych umów - średnio to kilka milionów złotych roczne - ale to pieniądze na badania, a nie na utrzymanie statku" – czytamy w poście Instytutu Oceanologii PAN (IO PAN).
- Utrata finansowania dla "Oceanii” to ogromny cios dla polskich badań polarno-morskich, w których Polska znajduje się w ścisłej światowej czołówce. Bez statku znajdziemy się poza najważniejszymi gremiami dyskutującymi o globalnym ociepleniu. Jestem daleki od posądzania MNiSW o złą wolę, ale resort musi zdawać sobie sprawę z konsekwencji tej decyzji - powiedział "Gazecie Wyborczej" prof. Jan Marcin Węsławski, dyrektor Instytutu Oceanologii PAN.
Zdaniem naukowców brak możliwości korzystania ze statku badawczego to zerwanie bieżących projektów naukowych, jak również wieloletniej owocnej współpracy z instytutami naukowymi. A warto wspomnieć, że Polacy mieli w tej dziedzinie spore osiągnięcia, stąd tak duże emocje towarzyszące tej decyzji. "Brak rządowej dotacji, którą otrzymywaliśmy od 35 lat, oznacza de facto zezłomowanie statku i dramatyczny spadek znaczenia polskiej oceanografii na arenie międzynarodowej. Apelujemy do rządu o rewizję tej decyzji” – czytamy w komunikacie IO PAN.
Pilna odpowiedź ministerstwa. "Wszystko na dobrej drodze”
IO PAN jest obecnie największym polskim instytutem badającym problemy fizyki, chemii, biologii i ekologii morza. Zasięg statku jest nieograniczony, a autonomia wynosi 30 dni. Rocznie "Oceania" spędza do ok. 250 dni na morzu, podejmując m.in. ekspedycję badawczą w Arktyce i liczne rejsy bałtyckie. Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego w sobotę po południu zadeklarowało w serwisie X "pilne rozpatrzenie sprawy". - Wszystko jest na dobrej, formalnej drodze - zapewniła PAP w sobotę rzeczniczka MNiSW Natalia Żyto.
"Konkurs na utrzymanie aparatury naukowo-badawczej został rozstrzygnięty, na podstawie wniosków, które oceniali naukowcy eksperci. Instytut zwrócił się do Ministra z prośbą o zmianę decyzji odmawiającej przyznania środków finansowych. MNiSW deklaruje pilne rozpatrzenie sprawy" - brzmi wpis resortu.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET