Archeolodzy pracujący na terenie posiadłości Jerzego Waszyngtona w Mount Vernon natrafili na niezwykłe znalezisko. W piwniczce zachowały się produkty spożywcze z XVIII wieku. I to mokre!
Piwniczka Waszyngtona
Archeolog Nick Beard pracował w piwnicy domu Jerzego Waszyngtona w Mount Vernon, gdy jego oczom ukazała się butelka. „Butelka jak butelka – pomyślał – ale mój palec był mokry!”. „Wyjąłem latarkę i poświeciłem. Wszystko było wilgotne” – relacjonował naukowiec w rozmowie z „The Washington Post”. Natychmiast zawołał kolegów. Byli w szoku. „To spektakularne znalezisko na najwyższym poziomie” – potwierdził Jason Boroughs, główny archeolog w Mount Vernon.
Po badaniach okazało się, że w butelkach są… wiśnie. Naczynia sprowadzone z Anglii datowane są na połowę XVIII wieku i prawdopodobnie zostały zakopane w latach 1758-1776. Początkowo archeolodzy podejrzewali, że zawartość może być pozostałością kolonialnego napoju „Cherry Bounce”, przyrządzanego z brandy, przypraw, cukru i soku wiśniowego. Podobno Jerzy Waszyngton i jego żona Marta bardzo go lubili. Po szczegółowych badaniach skłaniają się jednak ku koncepcji, że znaczną część cieczy stanowi woda gruntowa, która przedostała się do środka po rozszczelnieniu butelek.
„W archeologii rzadko znajdujemy kompletne obiekty lub artefakty” – zaznaczyła Lily Carhart, kuratorka zbiorów w Mount Vernon. „Zwykle mamy do czynienia z okruchami. To dla nas naprawdę wyjątkowy dzień” – podkreśliła w rozmowie z „The Washington Post”.
Co ciekawe, to nie pierwsze tego typu znalezisko. W 1966 r. historyczne przetwory odnaleziono w Williamsburgu, a w 1981 r. w posiadłości innego prezydenta USA – Thomasa Jeffersona.
Źródło: Radio ZET, The Washington Post
- Skarby na budowie metra w Warszawie. Były ukryte w jamach
- Niesamowite odkrycie w Poznaniu. "Jedna z najstarszych w Polsce"
- Niezwykłe odkrycie w Toruniu. Wstrzymano prace nad ważną inwestycją
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET