Radziecka sonda spadnie na Ziemię. Eksperci ostrzegają: Nie wiadomo, gdzie uderzy

2 min. czytania
01.05.2025 20:14
Obserwuj nas na Google

Po ponad pół wieku krążenia wokół naszej planety radziecka sonda Kosmos 482 ma w najbliższych dniach powrócić na Ziemię. Problem w tym, że jej spadek jest całkowicie niekontrolowany, co budzi obawy naukowców.

Radziecka sonda spada na Ziemię. Waży pół tony, a naukowcy mają jeden problem
fot. BABAK TAFRESHI/Science Photo Library/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Gdzie i kiedy może spaść sonda Kosmos 482.
  • Dlaczego radziecka misja zakończyła się niepowodzeniem.
  • Jakie mogą być skutki uderzenia obiektu o wadze pół tony.

Kosmos 482 wraca na Ziemię. Start nie poszedł zgodnie z planem

Sonda Kosmos 482 została wystrzelona przez ZSRR w 1972 roku w ramach programu badań Wenus. Jej misja miała przynieść nowe dane o tej tajemniczej planecie, jednak już podczas startu pojawiły się poważne problemy techniczne. Górny stopień rakiety Sojuz wyłączył się zbyt wcześnie, co uniemożliwiło sondzie opuszczenie orbity okołoziemskiej.

250
km/h
Z taką prędkością - wedlug szacunków naukowców - sonda kosmiczna uderzy o powierzchnię Ziemi.

Po starcie statek rozpadł się na cztery części. Dwie z nich spadły na terytorium Nowej Zelandii, natomiast moduł opadania pozostał na orbicie i od 53 lat krąży wokół Ziemi. Teraz zbliża się moment, gdy w końcu wróci na naszą planetę.

Gdzie spadnie radziecka sonda? Naukowcy nie mają pewności

Według informacji przekazanych przez portal Live Science, Kosmos 482 ma powrócić na Ziemię w dniach 9-10 maja. Eksperci podkreślają, że wejście w atmosferę będzie niekontrolowane, co oznacza, że miejsce uderzenia jest trudne do przewidzenia.

Redakcja poleca

Dr Marco Langbroek, badacz naukowy, tłumaczy: "Ponieważ jest to lądownik zaprojektowany do przetrwania przejścia przez atmosferę Wenus, istnieje prawdopodobieństwo, że przetrwa wejście w ziemską atmosferę w stanie nienaruszonym".

Sonda waży pół tony. Co się stanie, gdy uderzy?

Moduł opadania waży około 500 kilogramów. Prędkość, jaką może osiągnąć przed uderzeniem w powierzchnię Ziemi lub spadnięciem do oceanu, szacowana jest na 250 kilometrów na godzinę. To wartości porównywalne do małych meteorytów, które również stanowią ryzyko przy zderzeniu z ziemią.

  • Sonda została wystrzelona przez ZSRR w 1972 roku w ramach misji badawczej Wenus. 
  • Problemy techniczne sprawiły, że statek nie opuścił orbity okołoziemskiej i przez 53 lata krążył wokół Ziemi. 
  • Eksperci przewidują, że uderzy w Ziemię między 9 a 10 maja, ale miejsce spadku pozostaje nieznane. 

Choć ryzyko dla ludzi jest niewielkie, specjaliści zachowują czujność i śledzą trasę sondy, by w razie potrzeby ostrzec o potencjalnym zagrożeniu.

Źródło: Radio ZET/Onet

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET