Zamknij

Kumulacja burz śnieżnych niespotykana od lat. "Ilość wyładowań robi wrażenie"

18.01.2022 18:44

W poniedziałek przez Polskę przeszła niespotykana od wielu lat kumulacja burz śnieżnych. W ciągu 24 godzin żywioł dał się we znaki od Pomorza, przez centralną Polskę, by po 10 godzinach utrudniać życie mieszkańcom Podhala. "Spójrzmy raz jeszcze na tę imponującą aktywność elektryczną układu burzowego nad Polską na tle całego kontynentu europejskiego. Trzeba przyznać, że ilość wyładowań atmosferycznych robi wrażenie!" - przekazał Grzegorz Zawiślak z Polskich Łowców Burz.

Burze śnieżne w całej Polsce. Wyjątkowy dzień w pogodzie
fot. PAP/Radek Pietruszka, screen Polscy Łowcy Burz Facebook

Burze śnieżne przechodziły w poniedziałek 17 stycznia przez całą Polskę. W połączeniu z bardzo silnym wiatrem (wiejącym w górach ponad 100 km/godz.) doprowadzały do wielu utrudnień w komunikacji, przerw w dostawach prądu, wypadków. Strażacy interweniowali ponad 5,5 tys. razy.

Burze przesuwały się w trakcie dnia od Bałtyku na południe kraju. Wyjątkowe i rzadko spotykane zjawisko pogodowe opisał Grzegorz Zawiślak, prowadzący stronę Polskich Łowców Burz.

Burzowy armagedon. Polscy Łowcy Burz: Takiej sytuacji nie było od 15 lat

"Wczorajsza burza śnieżna tuż przed godziną 6 wkroczyła w okolice Władysławowa, a następnie szybko przemieszczała się na południe. Cztery godziny później przeszła już przez Warszawę, po 13 znalazła się nad Krakowem i jeszcze przed 16 jej resztki opuściły nasz kraj. Formacja cechowała się wyjątkowo dużą prędkością przesuwania się. W ciągu niespełna 10 godz. potrafiła znad Bałtyku znaleźć się w Tatrach" – wskazał Zawiślak.

I wyjaśniał, że tak długotrwałe i rozbudowane burze zdarzają się w naszym kraju rzadko nawet w lecie. "Spójrzmy raz jeszcze na tę imponującą aktywność elektryczną dzisiejszego układu burzowego nad Polską na tle całego kontynentu europejskiego - trzeba przyznać, że ilość wyładowań atmosferycznych robi wrażenie!" – wskazał dołączając mapkę burz z poniedziałku. Cała Polska znalazła się tego dnia w strefie burz śnieżnych.

"Już teraz można powiedzieć, że był to najsilniejszy system konwekcyjny w formie liniowej na terenie naszego kraju w okresie zimowym od pamiętnych wydarzeń sprzed... 15 lat (!), tj. nocy z 18/19 stycznia 2007 roku, kiedy mieliśmy do czynienia z wyjątkowo potężnym układem niżowym umiarkowanych szerokości geograficznych #Cyryl" – przypomniał ekspert.

"Pokrywa śnieżna w wysokości kilku cm utworzyła się w wielu regionach kraju po wczorajszych burzach śnieżnych. W górach przybyło kilkanaście cm świeżego śniegu" - informował Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

RadioZET.pl/Twitter.com/Polscy Łowcy Burz Facebook